wtorek, 22 września 2026 13:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Docierali do naszego miasta z różnych zakątków Europy

Wielu repatriantów, których wojenny los wygnał z ojcowizny, znalazło bezpieczną przystań w naszym mieście. Niejednokrotnie stawało się ono ich nowym domem na resztę życia
Docierali do naszego miasta z różnych zakątków Europy
Punkt Etapowy dla repatriantów w Koźlu. Zdjęcie zostało wykonane w 1946 roku

Źródło: Fotopolska

Po wielu miesiącach przygotowań, gdy front wschodni zaczął zbliżać się do granic Polski, pod koniec 1944 roku powołano instytucję, której zadaniem było szybkie i sprawne przeprowadzenie akcji przesiedleń ludności na wielką skalę, zarówno w kraju jak i spoza granic Polski.  

Dekretem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 7 października 1944 roku został powołany Państwowy Urząd Repatriacyjny. Dekret wszedł w życie z dniem 12 października 1944 roku. Podstawowym celem PUR miało być przeprowadzenie repatriacji ludności, która wskutek zmiany granic pragnęłaby repatriować się z ziem utraconych na tzw. ziemie odzyskane lub powrócić z wojennej tułaczki do kraju.

„Akcja repatriacyjna wymusiła również konieczność uporządkowania terminologii poszczególnych grup migrującej ludności. Każda z tych grup posiadała swoje tradycje historyczne i polityczne, prezentowała określony poziom cywilizacyjny, obyczaje i aspiracje ukształtowane według regionalnego modelu kulturowego. Przedstawiono więc krótkie charakterystyki poszczególnych grup przesiedleńców, repatriantów, reemigrantów oraz autochtonów” – tłumaczy w pracy doktorskiej z 2007 roku Wojewódzki Oddział Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w Katowicach w latach 1945–1951 jej autor dr Henryk Markowski z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

 Podstawowym celem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego miało być przeprowadzenie repatriacji ludności, która wskutek zmiany granic pragnęłaby repatriować się z tzw. ziem „utraconych” na ziemie odzyskane lub powrócić z wojennej tułaczki do kraju.

Na ziemi kozielskiej

Wiele ciekawych informacji na temat losów repatriantów, którzy dotarli na ziemię kozielską zawiera Leksykon – Kresowianie na Śląsku po 1945 roku, czyli projekt realizowany przez Instytut Śląski dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Dowiadujemy się z niego m.in., że Powiatowy Oddział Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w Koźlu (skrót POPUR) powołany przez PKWN, działał od maja 1945 r. jako Rejonowy Inspektorat Osadnictwa (RIO), przemianowany w sierpniu 1945 r. na PO PUR, do czasu likwidacji 28 września 1950 r.

Kozielski oddział posiadał w 1945 r. cztery delegatury: w Gościecinie (której kierownikiem był Stanisław Sak), Kłodnicy, Polskiej Cerkwi oraz Kędzierzynie. Pierwszym kierownikiem RIO był inż. Marchlewski, a zastąpił go w styczniu 1946 r. Ernest Wieczorek.

Oddział mieścił się w Koźlu przy ul. Kościelnej 8. Powiatowy Oddział w Koźlu przekształcony został w 1950 r. w Referat Repatriacyjno-Reemigracyjny (RRR) działający jeszcze do 12.03.1951 r. Posiadał m.in. Referat Transportowy (ul. Grunwaldzka), dysponujący 6 samochodami ciężarowymi. Referat Etapowy (18 osób personelu, pojemność pięć budynków i 850 osób) dysponował trzema punktami etapowymi: nr 1 „Zachód” i nr 2 „Wschód” – (w Koźlu przy ul. Piastowskiej 77) oraz Punkt nr 3 w Kędzierzynie. Posiadał jeszcze punkt przyjęcia dzieci powracających  z zachodu (od maja 1946 r. do 5.07.1948 r.). Kierownikiem punktu był Ernest Wieczorek (w styczniu 1946 r. zastąpiony przez Józefa Drzewieckiego). Personel liczył w grudniu 1945 r. 71 osób, pojemność punktu wynosiła 6250 osób.

Transporty żołnierzy

Punkt etapowy „Zachód” w Koźlu został wyznaczony do przyjęcia transportów żołnierzy byłej armii gen. Władysława Andersa. Żołnierze i oficerowie przybywający z Włoch rekrutowali się z poszczególnych jednostek wojskowych II Korpusu, drogą plebiscytu wyrażając chęć powrotu do kraju.        

Pierwszy transport z żołnierzami przybył na stację w Koźlu 2 grudnia 1945 r. o godz. 17.00. Liczył ok. 1000 osób. Przygotowano uroczyste powitanie, w którym udział wzięli przedstawiciele wojska oraz ludność cywilna. W następnym dniu rozpoczęły pracę komisje rejestrujące żołnierzy, co trwało ok. 12 godzin.

„W pracach tych brało udział 30 pracowników punktu etapowego „Zachód”. Po załatwieniu formalności i otrzymaniu zaświadczeń wojskowych, oficerom wypłacano zapomogi w wysokości 1000 zł, podoficerom wypłacano po 750 zł, a szeregowym po 500 zł. Dla ułatwienia wymiany walut na punkcie, oddział Narodowego Banku Polskiego z Gliwic oddelegował dwóch urzędników, którzy na miejscu uruchomili punkt wymiany pieniędzy. Przez punkt zachodni przeszło w grudniu 1945 r. trzynaście transportów z byłymi żołnierzami armii gen. Andersa. W dniach od 1 do 31 grudnia 1945 z Włoch do Koźla przybyło łącznie 12 263 żołnierzy w tym: 33 oficerów, 1 693 podoficerów i 10 537 żołnierzy szeregowych” – czytamy w Leksykonie – Kresowianie na Śląsku po 1945 roku.

Transporty z Włoch przybywały w odstępach 1-2 dni – każdy liczył przeciętnie ok. 1000 żołnierzy. Nie przewidziano przerwy w transportach w okresie świątecznym, dlatego 24 grudnia 1945 r. zorganizowano uroczystą wieczerzę wigilijną dla przebywających na etapie żołnierzy i expatriantów. Na uroczystość przybyli m.in. gen. dyw. Połturzycki, płk Narbutt, zaproszeni przedstawiciele władz powiatowych, a z ramienia PUR – kierownik PO w Koźlu inż. Marchlewski. Przygrywała orkiestra zorganizowana jeszcze we Włoszech, a składająca się z byłych żołnierzy II Korpusu. Przybycie 13 transportu w dn. 26.12.1945 r. zakończyło tę akcję. Punkty Etapowe w Koźlu przyjęły ogółem 80 232 osoby (do 9 lutego 1948 r.).

Źródło: Praca doktorska Henryka Markowskiego z 2007 roku Wojewódzki Oddział Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w Katowicach w latach 1945–1951

Kędzierzyński tranzyt

Punkt Etapowy w Kędzierzynie (działający do 1946 r.) – obsługiwał głównie transporty przechodzące tranzytem dalej na zachód. W ciągu dwóch tygodni grudnia 1945 r. przez stację Kędzierzyn przejechało 29 transportów składających się z 831 wagonów z 2 022  rodzinami  (9070 osób). Punkt wydawał posiłki i suchy prowiant na dalszą drogę oraz paszę dla zwierząt gospodarczych. Punkt w Kędzierzynie zapewniał także obsługę i noclegi dla expatriantów oraz przesiedleńców osiedlanych na terenie powiatu kozielskiego. Przyjął ogółem 41 827 expatriantów i 2 013 przesiedleńców. Przeciętnie przebywało na nim ok. 140 osób.

Oddział powiatowy w Koźlu do 15 maja 1948r. prowadził także Referat Zdrowia dysponujący dwoma punktami sanitarnymi – na stacji w Kędzierzynie (dr Jurasz) oraz w Koźlu (dr Frankow). Przed tymi punktami sanitarnymi, ze względu na ogromny ruch transportów, postawiono zadania przekraczające nieraz ich możliwości. Obsługiwano bowiem nie tylko przejeżdżających ale i już osiedlonych na terenie powiatu expatriantów i przesiedleńców.

Punkt sanitarny w Koźlu, zgodnie z zarządzeniem wydziału zdrowia Zarządu Centralnego PUR z dn. 5 listopada 1947 r. przekształcono w punkt izolacyjny dla repatriantów powracających z Afryki – głównie z Egiptu. Dnia 14 listopada 1947 r. przybył na punkt izolacyjny pierwszy transport 349 osób z Egiptu. Punkt przyjął 9 grudnia 1947 r. także transport sanitarny (skierowany bezpośrednio do Koźla z Zebrzydowic) repatriantów z Rodezji Afrykańskiej w ilości 188 osób. Wszyscy repatrianci byli poddani 12-dniowej kwarantannie na morzu. Wszystkich zaszczepiono dwukrotnie przeciw cholerze, nikt nie zachorował.

Demografia

„Powiat kozielski przed 1 września 1939 r. liczył ogółem 90 520 mieszkańców. Z tej liczby 68 655 osób deklarowało polskie pochodzenie – tj. 78,5%. Ludność miejska powiatu liczyła 13 521 osób w tym 4 207 Polaków (31,6%). Ludność wiejska liczyła 76 999 osób w tym polskiej narodowości 64 448 osób czyli 83,7%. Jak z tego wynika, nie był to obszar szczególnie chłonny dla osadnictwa. Dlatego na 7 176 gospodarstw rolnych w powiecie, PUR zdołał osiedlić tylko 2 599 rodzin. Na ogólną ilość gospodarstw aż 4 899 gospodarstw było małych, posiadało od 0,5-5 ha” – czytamy w Leksykonie – Kresowianie na Śląsku po 1945 roku.  

Pod względem zatrudnienia najwięcej ludności pracowało w rzemiośle (33,6%) i rolnictwie (31,1%). Oddziałowi PUR w Koźlu wypożyczano sprzęt z folwarku w Ligocie Wielkiej, który wykorzystywano w akcji pomocy dla expatriantów (jak np. sieczkarnie).

W 1945 roku powiat był zniszczony w niemal 50 procentach.  

Liczba ludności autochtonicznej polskiego pochodzenia w powiecie na początku akcji expatriacyjnej w 1945 r. wynosiła 48 839 osób. W toku weryfikacji odrzucono tylko 569 wniosków (do dn. 5 stycznia 1946 r.), a dobrowolnie na wyjazd do Niemiec zgłosiło się 2 097 osób. Dlatego niewielkie były możliwości osadnicze powiatu, szacowane na zaledwie 1 000 rodzin „wiejskich” i tylko nieznacznie poprawiła je akcja parcelacyjna, z której docelowo uzyskano możliwość osiedlenia kolejnych ok. 500 rodzin expatriantów.

Duża liczba zweryfikowanej ludności spowodowała, że już na początku stycznia 1946 r. pojawił się problem „nadwyżki” ok. 1 300 rodzin, którą należało przesiedlić na tereny innych powiatów. W tej liczbie znalazły się 483 rodziny expatriantów osiedlonych już na gospodarstwach spornych, których właściciele zostali zweryfikowani.

Na obszarze powiatu w ciągu pierwszego, najważniejszego roku akcji – do 30 kwietnia 1946 r. osiedlono w miastach 2 477 expatriantów (tj. 1 081 rodziny) oraz 374 przesiedleńców (163 rodziny) czyli razem 2 851 osób (1 244 rodziny). W miastach przydzielono expatriantom m.in. 148 lokali sklepowych i 12 restauracji. Natomiast na gospodarstwach wiejskich powiatu kozielskiego osiedlono w tym czasie 2329 expatriantów (547 rodzin) oraz 169 przesiedleńców (37 rodzin) – razem   2 501 osób (584 rodziny). Ponadto uzyskano dla expatriantów cztery folwarki rozparcelowane na działki o powierzchni od 4 do 10 ha, a później oddano je w użytkowanie wieczyste expatriantom. W ten sposób osadzono 121 rodzin na obszarze 605 ha.

Powiat był początkowo zasiedlony bardzo nierównomiernie – najwięcej expatriantów osiadło w pobliżu Koźla, zwłaszcza w takich gminach jak Reńska Wieś i Większyce. W gminach położonych dalej od Koźla expatriantów było niewielu. Dlatego, m.in. powiat podzielono pomiędzy cztery delegatury PUR, których podstawowym zadaniem było równomierne rozprowadzenie osadników z gęściej zaludnionych gmin do mniej zaludnionych.

W roku 1948 ograniczona została działalność oddziału. Naczelnik Karol Gil przeniósł biuro PUR-u do siedziby Starostwa Powiatowego przy ul. Piramowicza 32. Personel ograniczono do 4 osób. 

Poniżej kilka artykułów poświęconych tej tematyce z naszego redakcyjnego archiwum. 

Poniżej materiał nakręcony przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych z 1946 roku znajdujący się w zasobach Repozytorium Cyfrowego Filmoteki Narodowej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: zkk Treść komentarza: W koronie Zaksy błyszczy gwiazda ..... Śpiewamy!! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:33 Źródło komentarza: Zostawimy krew, pot i łzy na boisku. ZDJĘCIA Autor komentarza: ludzka głupota Treść komentarza: jedno jest pewnie - przeszli, a czy się pomodlili - szczerze wątpię ! na śląski obiad zawsze Polak znajdzie miejsce Data dodania komentarza: 22.09.2026, 10:35 Źródło komentarza: 23 kilometry śladem powstańców. Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle dotarł na Górę św. Anny. ZDJĘCIA Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: Polską, hahaha, zobaczy szyldy. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 10:32 Źródło komentarza: Rusza przebudowa DK45 w Ciężkowicach. Kierowcy będą poruszać się wahadłowo Autor komentarza: lokals Treść komentarza: TO nie jest polska cukrownia... niemiecka ! :) Data dodania komentarza: 22.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Rusza przebudowa DK45 w Ciężkowicach. Kierowcy będą poruszać się wahadłowo Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Jak najprościej doprowadzić do bankructwa polską cukrownię??? Zrobić jej modernizację drogi w czasie rozpoczęcia kampanii buraczanej 😂🤣😂 Ciekawe gdzie w tym czasie będą parkowały tiry z burakami 😭😭 Data dodania komentarza: 22.09.2026, 08:37 Źródło komentarza: Rusza przebudowa DK45 w Ciężkowicach. Kierowcy będą poruszać się wahadłowo Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Najlepsza metoda na blamaż ??? Wymienić co sezon pół zespołu , tą lepszą połówkę 🤣😂🤣 Data dodania komentarza: 22.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: Zostawimy krew, pot i łzy na boisku. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna