piątek, 7 sierpnia 2026 11:25
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Wakacyjne popołudnia pełne kreatywnej zabawy w Reńskiej Wsi

GOK Reńska Wieś przygotował dla dzieci trzy sierpniowe spotkania, które połączą twórczość, ruch i dobrą zabawę.
Wakacyjne popołudnia pełne kreatywnej zabawy w Reńskiej Wsi

Źródło: GOK w Reńskiej Wsi

Uczestnicy „Kulturalnych wakacji” przeniosą się w kosmos, spróbują swoich sił jako odkrywcy, a na koniec stworzą bohaterkę niecodziennej przygody. Zajęcia odbywają się w godzinach 16:30–18:30.

Pierwsze spotkanie, zaplanowane na 10 sierpnia, wprowadzi uczestników w kosmiczne klimaty. Dzieci stworzą własną rakietę 3D, a później spróbują swoich sił w grach inspirowanych podróżami międzygwiezdnymi. Dwa dni później, 12 sierpnia, najmłodsi wcielą się w rolę odkrywców. Podczas zajęć powstaną kolorowe lornetki, które staną się początkiem krótkiej wyprawy pełnej ruchu, kreatywności i dobrej energii. Zwieńczeniem cyklu będzie spotkanie 14 sierpnia, podczas którego bohaterką stanie się… dżdżownica. Dzieci wykonają jej wesołą wersję, a następnie zmierzą się z przygotowanymi zadaniami ruchowymi i twórczymi.

Każde zajęcia mają zachęcić najmłodszych do działania, rozwijać wyobraźnię i budować wakacyjne wspomnienia. Zapisy prowadzone są SMS-em pod numerem 509 929 553.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bundesblatt Treść komentarza: Polski już nie ma i dlatego nie piszesz po Polsku? ojej! Data dodania komentarza: 7.08.2026, 11:09 Źródło komentarza: Wojenne wątki na archiwalnych zdjęciach naszego miasta R Autor komentarza: Rychu, taki lepszy Ryszard. Treść komentarza: Jakie to wszystko było piękne, nie należało do nikogo a do Państwa Polskiego czyli WAS moi drodzy. My w PiS daliśmy Polakom wszystko, wszystko daliśmy, a nikt nigdy nic sobie nie wziął. A dowodem jest, że wszyscy jesteśmy na wolności, w Polsce i na świecie. To dzięki nam Polska wstała z kolan, by znów niedawno narzucić wam nadludzkie jarzmo i chomąto. Ludu pracujący, inteligencjo podnieście głowy Jarosław walczy o Partię, dyszy w ten upał w połówce bliźniaka sam na polu walki. Brutus wbija mu nóż, zdrajcy wszędzie chcą Polskę wam zabrać. My w PiS bardzo pragniemy by Polska wyglądała znów jak na tych wspaniałych pocztówkach będących świadectwem i dowodem siły oraz potęgi tamtej Ojczyzny. Oddajcie nam OJCZYZNĘ !!! Nam się należy Polska !!! Data dodania komentarza: 6.08.2026, 20:40 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Widać czeka już niezadługo powtórka z .... Rząd podpisał jak 2016 umowę Polsko-Ukraińską Monitor Polski 2019 poz.50 , następnie podobną w lipcu 2024 i teraz Polsko-Niemiecką z 29 lipca b.r. niestety Polskiej wersji brak w celu nie informowania Narodu Polskiego ojej treści ale jest niemieckojęzyczna wersja w internecie : Bundesgesetzblatt nr.157 teil II /2026 Polski już nie ma. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 19:28 Źródło komentarza: Wojenne wątki na archiwalnych zdjęciach naszego miasta Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co za bestialstwo Data dodania komentarza: 6.08.2026, 19:21 Źródło komentarza: Martwy pies w czarnym worku znaleziony w Kanale Gliwickim Autor komentarza: :) Treść komentarza: Rynek Kozielski kiedyś był o wiele piękniejszy i dawał schronienie przed słońcem. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Mój nieżyjący już ojciec urodził się w roku 1940 w miejscowości Ż., około 30km na wschód od Lwowa. On tych rzezi (chyba) nie pamiętał, ale pamiętały jego rodzice, ciotki i wujkowie – ci, którzy przeżyli. Nie opowiadali o tym później – pewnie przez traumę, a pewnie przez to, że my rodzinnie raczej skromni komunikacyjnie. Jedna bardziej rozgadana ciotka jego opowiadała to swoim potomkom, a jedna młoda potomkini mi to relacjonowała później – i to było straszne! Ale prawdziwie strasznie zrobiło się, kiedy około 2005r. pojechałem na Święta do znajomego z czasów studenckich, a tam jego osiemdziesięcioczteroletni dziadek na wieść, że jestem z pochodzenia z tych stron, zrobił sobie ze mnie słuchacza, za moją zgodą, aprobatą i zainteresowaniem o TYCH ZDARZENIACH. Gość pochodził z miejscowości Trembowla. Gadane od południa do późnej nocy. I to był horror! Facet miał jasny umysł i sprawne ciało (w tak zaawansowanym wieku jeszcze samodzielnie zwoził drewno z lasu i był czynnym myśliwym), nie miał skłonności do konfabulacji, miał zdjęcia, dokumenty, walczył w tzw. samoobronie na tych ziemiach. Ludzie! Nawet jak najdziksze zwierzę zabija drugie zwierzę, to się nie pastwi nad ofiarą tak jak tamci, bo nie ma takiej potrzeby! Po tych jego opowieściach nie odważyłem się obejrzeć później filmu Wołyń. Ulu, bardzo Cie proszę – jeżeli nie masz pojęcia o skali i wymiarze tych zdarzeń po prostu nie odzywaj się w tym temacie, przez szacunek dla cierpienia ofiar bezpośrednich i traumę następnych pokoleń tych ofiar, które cudem przeżyły. Tego nie da się wykasować w imię tak zwanego patrzenia w przyszłość a nie wstecz, budowania nowych relacji i innych bzdur. Co tu chcesz zrelatywizować – że jak „polski pan źle traktował U...ca” bo jak mówi propaganda Polak wsiadał na koń na grzbiecie U...ca, to ileś tam lat później dotychczas pokojowo usposobiony sąsiad mógł dzieciom Bogu ducha winnego polskiego chłopa porozbijać głowy siekierą, poprzybijać ich za języki do stołu albo powiesić zbiorowo na drucie kolczastym na jabłonce w ogrodzie? Tak?! A to najbardziej „lajtowe” relacje. I jakie szczucie – to są FAKTY i to od bezpośrednich świadków. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 17:19 Źródło komentarza: Dzieci z Ukrainy spędzają wakacje w Kędzierzynie-Koźlu. Przyjechały z partnerskiego Kałusza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna