Po godzinie 6 rano osobowy ford wypadł z jezdni i uderzył w słup energetyczny stojący przy drodze. Kierowca miał dużo szczęścia – wyszedł z pojazdu o własnych siłach.
Jak informuje st. kpt. Piotr Krok, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kędzierzynie‑Koźlu, na miejscu działały trzy zastępy straży pożarnej z: PSP w Kędzierzynie‑Koźlu, OSP Dziergowice oraz OSP Solarnia. Strażacy zabezpieczyli teren, ustabilizowali pojazd i odłączyli akumulator.
O szczegółach zdarzenia opowiada mł.asp. Klaudia Tokarczyk, oficer prasowy KPP w Kędzierzynie-Koźlu.
– Z policyjnych ustaleń wynika, że kierujący fordem na tablicach z powiatu raciborskiego, mężczyzna z rocznika 1971, jadąc od Starej Kuźni, rozpoczął manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego. W jego trakcie ciężarówka zaczęła zbliżać się do lewej krawędzi jezdni, co kierowca odebrał jako zagrożenie. Aby uniknąć zderzenia, odbił w lewo, stracił panowanie nad autem, dachował, a następnie uderzył w ogrodzenie przy ulicy Raciborskiej oraz w słup energetyczny.
Kierowca nie odniósł obrażeń. Policjanci ustalają teraz, jaki pojazd ciężarowy brał udział w zdarzeniu i kto nim kierował. Sprawa trafiła do zespołu ds. wykroczeń.



Napisz komentarz
Komentarze