Rozmowy dotyczyły zarówno sytuacji całej grupy kapitałowej i planów jej poprawy, jak i problemów oraz obaw załogi. Do spotkania doszło w czasie narastającego napięcia pomiędzy związkami zawodowymi a władzami spółki.
W ostatnich dniach sytuacja w Grupie Azoty wyraźnie się zaostrzyła. Organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły władzom spółek konkretne postulaty dotyczące m.in. wynagrodzeń, przywrócenia zawieszonych zapisów Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy oraz prowadzenia rzeczywistych konsultacji ze stroną społeczną.
Grupa Azoty w odpowiedzi deklarowała gotowość do rozmów, podkreślając jednocześnie, że spółka wciąż znajduje się w procesie stabilizacji i restrukturyzacji finansowej. Teraz dialog przeniósł się bezpośrednio do zakładów.
W czwartek w Kędzierzynie-Koźlu z pracownikami Grupy Azoty Kędzierzyn oraz zlokalizowanych na terenie miasta spółek grupy kapitałowej spotkał się prezes zarządu Grupy Azoty Marcin Celejewski. Wcześniej rozmawiał również z miejscowymi przedstawicielami strony społecznej.
- W Grupie Azoty dialog z pracownikami i reprezentującą ich stroną społeczną wszedł na wyższy poziom. Trwa cykl spotkań otwartych z pracownikami - poinformowała Grupa Azoty Kędzierzyn w opublikowanym komunikacie.
Podczas spotkania prezes przedstawił pracownikom aktualną sytuację Grupy Azoty oraz założenia planu, który ma doprowadzić do jej poprawy. Jak wynika z relacji spółki, najwięcej emocji wzbudziły jednak kwestie bezpośrednio dotyczące załogi.
- Najbardziej dynamiczne rozmowy dotyczyły artykułowanych licznie problemów pracowniczych i obaw załogi. Za nami zatem pełna emocji, lecz konstruktywna wymiana zdań - przekazała spółka.
Spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu było drugim z cyklu otwartych spotkań kierownictwa Grupy Azoty z pracownikami. Dzień wcześniej Marcin Celejewski rozmawiał z załogą Grupy Azoty Puławy. W nadchodzącym tygodniu podobne spotkania mają odbyć się również w Tarnowie i Policach.
Na razie nie wiadomo jednak, czy rozmowy w Kędzierzynie-Koźlu doprowadziły do zbliżenia stanowisk w najważniejszych kwestiach spornych. Związkowcy przedstawili wcześniej konkretne żądania i zapowiedzieli możliwość wejścia w spory zbiorowe w przypadku braku ich realizacji. Najbliższe dni pokażą, czy rozpoczęty cykl bezpośrednich spotkań rzeczywiście doprowadzi do porozumienia ze stroną społeczną, czy też konflikt będzie dalej eskalował.
Foto: Grupa Azoty



Napisz komentarz
Komentarze