Reklama
piątek, 2 października 2026 09:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tu można poczuć się jak w domu. Historie osób, które złożyły wniosek o mieszkanie „Dugnad”

To naprawdę dobre miejsce do życia. Coraz bardziej czuję się tu u siebie. Wy też tak się poczujecie – mówi 79-letni pan Waldemar, jeden z mieszkańców Centrum Współpracy „Dugnad” przy ul. Stalmacha 20. Kilka tygodni temu rozpoczął tu nowy etap życia. Sprawdzamy dziś, jak mają się mieszkańcy Centrum Współpracy „Dugnad”.
Tu można poczuć się jak w domu. Historie osób, które złożyły wniosek o mieszkanie „Dugnad”
Widok na las i stefę zieleni to duży atut mieszkań Dugnad. Pan Stanisław w swoim mieszkaniu.

Nowy początek

Pan Waldemar zdecydował się złożyć wniosek o mieszkanie „Dugnad” z powodu trudnych warunków mieszkaniowych. Jak sam przyznaje, najbardziej brakowało mu spokoju i prawdziwie własnego miejsca. Dziś ma swoje lokum, które urządza po swojemu: w firanki, obrazki i inne drobiazgi tworzące ciepłą, domową atmosferę. To jego azyl… Cieszy się, że może korzystać z obiadów przygotowywanych od poniedziałku do piątku w Domu Dziennego Pobytu „Dugnad” w tym samym budynku – To taka wygoda zejść kilka schodów na ciepły i pachnący posiłek - mówi. Nie mniej ważni okazali się ludzie. Pan Waldemar zdążył już zaprzyjaźnić się z sąsiadem i sąsiadką, a w nowym miejscu odwiedziły go córka i wnuczka. Od tego czasu na jego sofie centralne miejsce zajmuje poduszka z napisem: Super Dziadek. Poza walorami budynku, jego nowoczesnym wyposażeniem, to ludzie tworzą to miejsce. Szczególnie zachwyca Pana Waldemara otoczenie Centrum – zielony teren i bliskość lasu. Od lat jest zapalonym spacerowiczem, ale również działkowcem, dlatego chciałby włączyć się w pielęgnację roślin wokół budynku. To naprawdę dobre miejsce do życia. Pracują tu życzliwi ludzie, którzy starają się, aby czas spędzony tutaj był dla nas jak najlepszy. Coraz bardziej czuję się tu u siebie. Wy też tak się poczujecie. Czekam na Was, Sąsiedzi – zachęca.

Spokój, którego szukał od lat

Podobną drogę przeszedł 86-letni pan Stanisław. Przez wiele lat wynajmował niewielkie mieszkanie na osiedlu Pogorzelec. Rosnące koszty utrzymania oraz niepewność związana z najmem sprawiły, że zaczął szukać innego rozwiązania. Jako osoba samotna chciał także być bliżej ludzi i poczuć, że jest częścią wspólnoty. Do mieszkania „Dugnad” wprowadził się w maju i – jak mówi – odnalazł tu wszystko, czego potrzebował. Najbardziej ceni sobie ciszę, spokój i widok na zieleń oraz las rozciągający się za oknem. Z prawdziwą pasją pielęgnuje kwiaty na swojej rabatce – w jednej ze skrzyń przygotowanych dla każdego z mieszkańców. Z dumą pokazuje, ile pączków mają jego rośliny. Mieszkam tu od maja i czuję się już jak w domu. Dobrze śpię, korzystam ze smacznych posiłków. Mimo, że mieszkam w Centrum czyli instytucji, nadal czuję się niezależny i samodzielny – opowiada o walorach swojego nowego miejsca zamieszkania. Po chwili z uśmiechem dodaje: Czasem żartuję, że wszystko tutaj takie nowe i piękne, a na środku stary rupieć – ja. Tak naprawdę jednak spełniło się moje marzenie, czuję ogromną wdzięczność.

Może właśnie tutaj zacznie się Twój nowy rozdział?

W Centrum Współpracy „Dugnad” przygotowano 30 mieszkań, w tym dwa dwuosobowe. To propozycja dla mieszkańców Gminy Kędzierzyn-Koźle, którzy ukończyli 55 lat i pobierają emeryturę, rentę (z wyłączeniem renty socjalnej) lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne, a także dla pełnoletnich osób z niepełnosprawnościami. Z mieszkań mogą korzystać osoby, które są samodzielne w codziennym funkcjonowaniu i nie wymagają całodobowej opieki. Mieszkańcom oferuje się samodzielne mieszkania, sąsiedzką atmosferę i wsparcie pracowników Centrum, spokojne, zielone otoczenie, możliwość korzystania z obiadów od poniedziałku do piątku i z oferty zajęć aktywizujących, a także bliskość lasu i terenów spacerowych. Jak złożyć wniosek? Nabór trwa do odwołania. Wnioski przyjmuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu, ul. Reja 2A (parter, pokój nr 5). Warto zajrzeć na stronę internetową Ośrodka www.mops-kkozle.pl. 

Dla pana Waldemara i pana Stanisława przeprowadzka oznaczała coś więcej niż zmianę adresu. Zyskali własną przestrzeń, poczucie bezpieczeństwa i sąsiadów, z którymi można zamienić kilka słów przy porannej kawie czy podczas spaceru. Być może dla kolejnych mieszkańców będzie to również początek nowego, spokojniejszego życia.

Aktywność ruchowa, w tym spacery - to wszystko w najbliższym otoczeniu Centrum Współpracy Dugnad - Pan Waldemar dba o swoją kondycję fizyczną
Nawet na małej powierzchni można sobie urządzić przytulne miejsce do życia - jedno z mieszkań Dugnad urządzone kobiecą ręką
Nowy etap życia w nowym miejscu - Pan Waldemar dumny ze swojego lokum
Radość, kiedy kwiaty rosną jak na drożdżach - Pan Stanisław prezentuje swoją rabatkę

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Margo mama niepełnosprawnego syna 10.08.2026 09:24
Wspaniała inicjatywa! Ale również pilnie potrzebna takich mieszkań dla osób z niepełnosprawnością, które po śmierci opiekunów zostaną bez wsparcia. Mieszkania w których pensjonariusze byliby monitorowani i uczeni samodzielności, mieliby zagospodarowany czas i dostęp do stówki. Wreszcie ich rodziny mogłyby myśleć o przyszłości i własnej starości bez lęku.

? 13.08.2026 00:02
Zastanawia mnie, jacy ludzie zminusowali ten post.

``matkapolka`` 27.08.2026 14:11
Też się zastanawiam, przecież to świetna sprawa móc mieć własny kont i być blisko ludzi i możliwość korzystania z pomocy i opieki w razie potrzeby. Wszyscy kiedyś będziemy starzy... ci " minusowicze" też.

tw 28.08.2026 19:44
Może to minusowicze którzy wiedzą co to swój kąt

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna