Od 1871 roku w Koźlu funkcjonował miejski szpital „Fundacji Brendeisa” przy dawnej Schulstrasse (obecnie ul. Piramowicza). Oferował on zaledwie 20 łóżek i był prowadzony przez siostry elżbietanki, co przestało wystarczać rozwijającemu się miastu.
Dynamiczny rozwój lokalnego przemysłu oraz wybuch II wojny światowej wymusiły na ówczesnych władzach niemieckich budowę dużego, scentralizowanego i nowoczesnego obiektu szpitalnego. Dlatego nowoczesny szpital w Koźlu wybudowano dopiero w latach 40-tych XX wieku.
Nowy gmach wzniesiono jako nowoczesny, wielooddziałowy kompleks medyczny zdolny zabezpieczyć potrzeby chirurgiczne, internistyczne i zakaźne. Po przejściu frontu wschodniego w 1945 roku budynek został przejęty przez polskie władze, uporządkowany po zniszczeniach wojennych i uruchomiony dla okolicznych mieszkańców.


Swój szpital miał także rozwijający się jako osada kolejowa Kędzierzyn. Wybudowanie szpitala w Kędzierzynie i prowadzona tam od 1903 r. praktyka lecznicza związane było przede wszystkim ze wspomnianą wcześniej koleją.
W nocy z 12 na 13 sierpnia 1902 r. w pobliżu kędzierzyńskiego dworca kolejowego miał miejsce bardzo niebezpieczny wypadek kolejowy. Wielu z ciężko rannych w tym wypadku musiało być specjalnie podstawionym pociągiem przewiezionych do szpitala aż do Opola. Wielu z nich zmarło w drodze do szpitala. To tragiczne wydarzenie wpłynęło w istotny sposób na podjęcie przez lokalne władze decyzji o budowie szpitala w Kędzierzynie tuż obok wybudowanego w tymże roku kościoła.
Dzięki usilnym staraniom całego środowiska i kolei wspierającej budowę szpitala, jego ukończenie było możliwe już w 1903 r. Przy budowie szpitala zadbano o możliwość jego dalszej rozbudowy w przyszłości. W 1903 r. nastąpiło otwarcie szpitala znanego pod nazwą szpital fundacji św. Antoniego. Mieścił on 50 łóżek. Usługi w szpitalu wykonywały siostry zakonne Służebniczki Marii Panny Niepokalanego Poczęcia z Domu Klasztornego w Porębie w pobliżu Góry św. Anny. Pierwszym dyrektorem szpitala był dr Hans Sowada, a po 1945 r. dr Władysław Opolski.
W kolejnych latach powojennych kędzierzyński szpital został rozbudowany i unowocześniony.
Nie można też zapomnieć o historii nieistniejącego już szpitala w Sławięcicach. Leczono w nim gruźlików. Placówkę otwarto w 1884 r. Przy lecznicy zlokalizowano sanatorium, do którego przyjeżdżali kuracjusze z wielu miast, w tym Berlina.
Już po kilku latach działalności do szpitala udało się ściągnąć znanego już wtedy lekarza Roberta Kocha. To on odkrył bakterie wąglika, cholery i gruźlicy. Za badania nad gruźlicą w 1905 roku dostał nagrodę Nobla. Prowadził je m.in. w sławięcickim szpitalu, a także na stadzie bydła należącego do książęcej rodziny Hohenlohe, która była właścicielem Sławięcic.
W czasie wojen tworzono tam lazarety. Szpital działał jeszcze w latach 90., ale ze względu na brak inwestycji i rozwijającą się lecznicę w Koźlu został zamknięty.
Więcej o historii lokalnych placówek medycznych dowiecie się z poniższych tekstów.



Napisz komentarz
Komentarze