Po przeczytaniu tekstu postanowił przyjechać do Sławięcic i odwiedzić Herberta. Po czterech dekadach koledzy ze szkolnej ławki znów mogli usiąść razem i porozmawiać.
Kiedy 4 września na portalu Lokalna24.pl opisaliśmy prywatne muzeum sportowe Herberta Melicha w Sławięcicach, było jasne, że kolekcja znajdująca się przy ul. Sadowej nie jest zamknięta. Materiał znajduje się TUTAJ. Koszulki gwiazd ZAKSY, piłki meczowe, medale i pamiątki olimpijskie wciąż uzupełniane są o kolejne przedmioty.
Nie spodziewaliśmy się jednak, że nowe eksponaty pojawią się tak szybko. Kilka dni po publikacji do Sławięcic przyjechali przedstawiciele ZAKSY. Jak relacjonuje Herbert Melich, wśród nich był Wojciech Serafin wraz z kierownikiem drużyny.
Nie przyjechali z pustymi rękami. Przywieźli kolejne pamiątki związane z historią kędzierzyńskiej siatkówki a wśród nich puchary, statuetki i zdjęcia.
Medal od Sebastiana Świderskiego
Najbardziej spektakularny nowy eksponat Herbert dostał jednak niezależnie od publikacji. Na tę pamiątkę czekał już od pewnego czasu. Drewniane etui z symbolem igrzysk w Montrealu, złocony łańcuch, a na medalu napis „XXIe Olympiade Montréal 1976” przekazał osobiście Sebastian Świderskie. Wygląda niezwykle okazale a jego wygląd odpowiada medalom przygotowanym na XXI Letnie Igrzyska Olimpijskie. Jak wyjaśnia Sebastian Świderski jest to replika związana z siatkówką. To szczególnie symboliczna pamiątka, bo igrzyska w Montrealu zajmują wyjątkowe miejsce w historii polskiej siatkówki. W 1976 roku reprezentacja Polski prowadzona przez Huberta Wagnera zdobyła tam olimpijskie złoto, pokonując w finale Związek Radziecki 3:2.
Medale za pierwsze miejsce wykonywano ze złoconego srebra, miały 60 mm średnicy i powstawały w Royal Canadian Mint. Charakterystycznym elementem był właśnie łańcuch zamiast stosowanej podczas wielu innych igrzysk wstążki.
Sebastian Świderski przyznaje, że nie wie, na podstawie którego oryginalnego medalu wykonano egzemplarz, który trafił do Sławięcic.
- Przyznam szczerze, że nie wiem, kto udostępnił swój medal, aby na jego podstawie wykonać tę replikę. Zajmowała się tym Fundacja Siatkarska Polska związana z Polską Ligą Siatkówki, a nie Polski Związek Piłki Siatkowej. Ja dostałem tę replikę od ligi w prezencie - mówi Sebastian Świderski.
Czy jest to dziś najcenniejsza rzecz w całym muzeum? - No chyba tak. Ale zależy dla kogo, bo dla mnie w sumie wszystko tutaj jest cenne - odpowiada Herbert.
„To miejsce na to zasługuje”
Nie jest to pierwsza rzecz, którą jeden z najbardziej znanych ludzi związanych z kędzierzyńską siatkówką przekazał Herbertowi Melichowi. I jak zapowiada, prawdopodobnie nie ostatnia.
- Jeśli coś mi wpadnie w ręce, to na pewno przekażę do muzeum, bo to miejsce na to zasługuje. Takimi pamiątkami trzeba się dzielić z kibicami siatkarskimi - podkreśla Sebastian Świderski.
O muzeum dowiedział się drogą pantoflową. - Mieszkaniec Sławięcic, mój kolega, opowiedział mi o tym miejscu i tak się zaczęło - opowiada. Później sam przekonał się, jak niezwykłe miejsce Herbert stworzył w Sławięcicach.
I właśnie idea udostępniania sportowych pamiątek zwykłym kibicom jest dla Sebastiana jednym z powodów, dla których kolejne przedmioty mogą trafiać właśnie tutaj.
- Będę podrzucał kolejne pamiątki, jeżeli tylko będą trafiały w moje ręce - zapowiada.
Trofea z różnych okresów ZAKSY
Nowa dostawa z klubu znacznie poszerzyła część kolekcji dotyczącą ZAKSY. Są w niej przedmioty przypominające zarówno wydarzenia sprzed kilkunastu lat, jak i największe sukcesy z ostatnich sezonów.
Jednym z nich jest statuetka za udział w półfinale Pucharu Polski w 2009 roku w Kielcach. ZAKSA dotarła wtedy do turnieju finałowego i w półfinale stoczyła pięciosetową walkę z AZS UWM Olsztyn. Kędzierzynianie przegrali 2:3, a do finału zabrakło im niewiele. Zachowana statuetka nosi napis „Za udział w Półfinale Pucharu Polski w piłce siatkowej mężczyzn” i datę 7-8 marca 2009 roku.
Obok stanęła pamiątka związana ze zdobyciem Superpucharu Polski w 2023 roku. ZAKSA sięgnęła po trofeum 3 listopada 2023 roku w katowickim Spodku po niezwykłym spotkaniu z Jastrzębskim Węglem. Przegrywała już 0:2, ale odwróciła losy meczu i zwyciężyła 3:2. Był to trzeci Superpuchar Polski w historii klubu.
Jest także szklana statuetka upamiętniająca mistrzostwo Polski ZAKSY w 2019 roku. ZAKSA przypieczętowała wówczas tytuł 4 maja, pokonując w Kędzierzynie-Koźlu ONICO Warszawa 3:1 i wygrywając finałową rywalizację 3:0.
W nowych zbiorach znalazła się również charakterystyczna, okrągła statuetka MVP meczu z sezonu 2017/2018, na której umieszczono herby wszystkich klubów występujących wówczas w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Pamiątki Erika Shojiego
Szczególne miejsce wśród nowych eksponatów zajmują przedmioty związane z Erikiem Shojim.
Jednym z nich jest wysoka statuetka z XVI Memoriału Arkadiusza Gołasia w 2021 roku. Amerykanin otrzymał wówczas nagrodę dla najlepszego libero turnieju.
Jest też puchar z tabliczką: „MVP Erik Shoji, PlusLiga sezon 2022/2023, Klub Kibica ZAKSA”.
Jeszcze bardziej osobisty charakter ma szklana statuetka przygotowana dla Shojiego po igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Widnieją na niej podziękowania za jego wkład jako zawodnika ZAKSY i reprezentanta Stanów Zjednoczonych oraz gratulacje z okazji zdobycia brązowego medalu olimpijskiego.
W kolekcji znalazła się również osobna statuetka z napisem „Congratulations on the bronze Olympic medal”.
- Zobaczcie, samo wykonanie. Bardzo fajna rzecz. To są takie pamiątki, których normalnie człowiek nie ma okazji zobaczyć z bliska - podkreśla Herbert.

Muzeum Herberta Melicha funkcjonuje razem ze sklepem MEL przy ul. Sadowej 2 w Sławięcicach. Można je odwiedzać w godzinach pracy sklepu – od 6.00 do 21.00, a w niedziele od 9.00 do 17.30. Wstęp jest bezpłatny.



Napisz komentarz
Komentarze