Podczas kiermaszu „Kop...ciuszek” przed Halą Sportową „Śródmieście” zaroiło się od stoisk z modą z drugiej ręki. Można też tam było znaleźć książki, zabawki, rękodzieło, czy też stroiki.
Jedni przychodzili z rzeczami, którym chcieli dać nowe życie, inni ruszali na poszukiwanie własnego „pantofelka” .Na tym kiermaszu nie liczył się balowy strój, tylko dobry wybór i odrobina szczęścia. A kilka rzeczy zdecydowanie znalazło swoją nową księżniczkę.



Napisz komentarz
Komentarze