Wszystkie przygotowane figurki szybko znalazły swoich artystów. Część kolorowych grzybków ozdobiła miejscowy skwer, a pozostałe dzieci zabrały do swoich domów jako pamiątkę.
O poczęstunek zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Solarni, które przygotowały słodkie ciasteczka, a dla dorosłych także kawę. Dzięki wsparciu druhów z OSP Solarnia, którzy zapewnili dostęp do prądu, uczestnicy mogli dodatkowo skosztować lodów włoskich.
Jak podkreśla sołtys Solarni Urszula Kołek, gipsowe figurki nie pojawiły się przypadkiem. Grzybki zostały przygotowane własnoręcznie kilka dni wcześniej przez nią i radę sołecką. – Zabawa podczas warsztatów była przednia, dzieci wykazały się ogromną inwencją twórczą, a rodzice stwierdzili, że był to świetny pomysł – mówi pani sołtys.
Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom za obecność oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia. Warsztaty pokazały, że nawet prosta inicjatywa może stać się okazją do integracji mieszkańców i wspólnego spędzenia czasu w miłej atmosferze.



Napisz komentarz
Komentarze