Zmiana na ławce trenerskiej Chemika nastąpiła po tym, gdy 13 września Mateusz Sadyk złożył rezygnację z prowadzenia pierwszej drużyny. Tym samym zakończył 15-letni okres związany z klubem, w którym wcześniej występował jako zawodnik, prowadził grupy młodzieżowe, a następnie seniorów.
Decyzja zapadła po trudnym początku sezonu w wykonaniu Kędzierzynian. Chemik, który w poprzednich rozgrywkach zajął czwarte miejsce w lidze, po siedmiu kolejkach obecnego sezonu miał na koncie cztery punkty za jedno zwycięstwo i remis. Rezygnacja Sadyka nastąpiła dzień po wyjazdowej porażce 1:2 z LZS-em Racławiczki.
W kolejnym spotkaniu, rozegranym 19 września na stadionie „Kuźniczka”, Chemik pokonał Polonię Głubczyce 3:0. Teraz klub poinformował, kto przejmie zespół na stałe.
Nowy szkoleniowiec może pochwalić się doświadczeniem zdobywanym zarówno podczas samodzielnej pracy z zespołami, jak i na stażach trenerskich w Polsce oraz za granicą. Miał okazję przyglądać się pracy m.in. w Rakowie Częstochowa U17, Zagłębiu Lubin U17 oraz pierwszej drużynie Odry Opole.
Jego trenerskie doświadczenia obejmują również pobyty w znanych europejskich klubach. Bachem odbywał staże w Bayernie Monachium przy drużynie U17 oraz drugim zespole, w Athletic Bilbao przy zespołach U17, U19 i rezerwach, a także w Fortunie Düsseldorf U17, Viktorii Köln U19 i pierwszym zespole 1. FC Nürnberg. Miał również możliwość poznawania pracy sztabu reprezentacji Niemiec U17.
Bachem ma za sobą także samodzielną pracę szkoleniową. Jak informuje Chemik, siedmiu zawodników trenowanych przez niego w latach 2021-2024 zadebiutowało później w pierwszym zespole Odry Opole. Jako pierwszy trener utrzymał zespoły U19 oraz U17 w Centralnej Lidze Juniorów, a z drużyną U14 zdobył mistrzostwo Wojewódzkiej Ligi U15. W jego dorobku znajduje się również zbudowanie od podstaw seniorskiego zespołu w Krępnej.
Przed nowym szkoleniowcem stoi zadanie poprawienia sytuacji Chemika w rozgrywkach ligi okręgowej. Po słabym początku sezonu zwycięstwo nad Polonią Głubczyce dało ekipie z Kędzierzyna-Koźla potrzebny impuls. Teraz drużyna rozpoczyna kolejny etap już pod wodzą Mateusza Bachema.



Napisz komentarz
Komentarze