Sezon grzewczy w Kędzierzynie-Koźlu rozpoczął się we wtorek, 22 września. Decyzja zbiegła się ze znacznym ochłodzeniem. Po ciepłych tygodniach temperatura wyraźnie spadła, szczególnie odczuwalne stały się chłodne poranki, wieczory i noce. To właśnie w takich warunkach zarządcy budynków zaczynają zgłaszać potrzebę uruchomienia ogrzewania.
Jak wyjaśnia Jolanta Gądek-Rypel, prezes Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej w Kędzierzynie-Koźlu, miejska sieć jest już przygotowana, a kolejne budynki są sukcesywnie włączane do ogrzewania.
- Od 22 września rozpoczęliśmy sezon grzewczy. Największy odbiorca, czyli RSM „Chemik”, złożył wniosek o uruchomienie ogrzewania. Teraz cały czas spływają do nas kolejne zgłoszenia od odbiorców i na ich podstawie uruchamiamy ogrzewanie w następnych budynkach – mówi Jolanta Gądek-Rypel.
W blokach RSM „Chemik” kaloryfery są już ciepłe. W przypadku pozostałych budynków wszystko zależy od decyzji zarządców i administratorów, którzy składają do MZEC zgłoszenia dotyczące uruchomienia dostaw ciepła.
- Jest już dosyć zimno, dlatego zgłoszenia cały czas do nas wpływają - dodaje prezes MZEC.
Rozpoczęcie sezonu grzewczego nie oznacza więc, że wszystkie budynki w mieście zostają ogrzane jednocześnie. MZEC jest gotowy do dostarczania ciepła, natomiast jego uruchomienie w poszczególnych obiektach następuje na wniosek odbiorcy lub zarządcy nieruchomości.
Informacja o rozpoczęciu sezonu grzewczego 2026/2027 została również zamieszczona przez Miejski Zakład Energetyki Cieplnej na stronie internetowej spółki.



Napisz komentarz
Komentarze