W Rezydencji Planty zaplanowano 43 mieszkania oraz cztery lokale usługowe przeznaczone na sprzedaż. Mieszkania o powierzchniach od około 33 do 72 m² pozwolą wybrać przestrzeń odpowiadającą różnym potrzebom - od pierwszego własnego lokum po wygodne miejsce do życia dla rodziny lub osób poszukujących spokojniejszego otoczenia.
O charakterze inwestycji decyduje jednak nie tylko sam budynek. Jej największym atutem jest sąsiedztwo kozielskich plant: dojrzałych drzew, parkowych alejek i zieleni, której nie da się odtworzyć w ciągu kilku sezonów. To otoczenie wyznaczyło kierunek prac projektowych. Nowa architektura ma wpisać się w zastany krajobraz, zachowując jego najcenniejsze cechy.
Przyszli mieszkańcy będą mogli korzystać z uroków parkowego sąsiedztwa, pozostając blisko sklepów, szkół, usług i miejskich instytucji. To propozycja dla osób, które przy wyborze mieszkania zwracają uwagę zarówno na jego wnętrze, jak i na to, co czeka tuż za drzwiami budynku.

Źródło: wizualizacja inwestora
Adres z historią
Ulica Piastowska od wielu pokoleń zajmuje ważne miejsce na mapie Koźla. Jej rozwój wiązał się z uruchomieniem w 1876 roku linii kolejowej z Kędzierzyna do Nysy. Przed wojną nosiła nazwę Bahnhofstrasse, czyli ulica Kolejowa. Po objęciu miasta przez polską administrację w 1945 roku otrzymała nazwę Piastowska, która obowiązuje do dziś.
Przez lata skupiało się tutaj życie społeczne i gospodarcze tej części miasta. Działały i nadal działają ważne instytucje, urzędy oraz placówki oświatowe. Ulica zachowała swój miejski charakter, a sąsiedztwo parku sprawia, że codzienny ruch przeplata się tu z przestrzenią do spacerów i odpoczynku.
Także nieruchomość pod numerem 14 ma własną historię. Pod tym adresem mieściła się najpierw siedziba Komitetu Miejskiego PZPR, później oddział Banku Śląskiego, a następnie ING Banku Śląskiego. Przez wiele lat adres ten kojarzył się mieszkańcom z załatwianiem codziennych spraw. Teraz rozpocznie się kolejny etap jego funkcjonowania - związany przede wszystkim z mieszkaniem i usługami.
Rezydencja Planty ma wprowadzić w to miejsce nową jakość, z poszanowaniem jego otoczenia. Projekt zakłada wykorzystanie mniejszej części istniejącej konstrukcji oraz budowę nowej części obiektu. Dzięki temu przemiana nieruchomości będzie również kontynuacją jej historii.
Park, który nadaje miejscu charakter
Kozielskie planty powstały po 1873 roku na terenach dawnych fortyfikacji. Rozbiórka i częściowe zniwelowanie umocnień umożliwiły przekształcenie przestrzeni o militarnym przeznaczeniu w park służący mieszkańcom. Dawna twierdza miała kształt ośmioramiennej gwiazdy. Układ dawnych fortyfikacji pozostawił ślad w krajobrazie, a posadzone drzewa z czasem stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej części Koźla.
Dziś planty obejmują około 34 hektarów. Wśród historycznego drzewostanu znajdują się między innymi dęby szypułkowe, lipy drobnolistne i jesiony wyniosłe, a część okazów objęto ochroną jako pomniki przyrody. Stare drzewa, alejki i bliskość Odry tworzą otoczenie mocno związane z tożsamością miasta.
Przeprowadzona w ostatnich latach rewitalizacja wzbogaciła park o kolejne nasadzenia i poprawiła wygodę korzystania z jego terenów. Pojawiły się drzewa, krzewy, byliny, rośliny cebulowe oraz łąki kwietne. Zieleń uzupełniono między innymi o paprocie, miodunki, irysy, hortensje, różaneczniki i azalie. Odnowiono istniejące trasy, powstały także nowe odcinki ścieżek pieszo-rowerowych i elementy małej architektury.

Źródło: wizualizacja inwestora
Dla przyszłych mieszkańców Rezydencji Planty park będzie naturalną częścią codzienności. Poranny spacer, krótka przechadzka po pracy czy odpoczynek w cieniu drzew nie będą wymagały planowania wyjazdu. Wystarczy wyjść z domu.
Każda pora roku nadaje temu miejscu inny charakter. Wiosną uwagę przyciąga budząca się roślinność, latem rozłożyste korony dają cień, a jesienią parkowe alejki zmieniają kolory. Bliskość takiego otoczenia pozwala obserwować te zmiany na co dzień i korzystać z zieleni także wtedy, gdy na odpoczynek pozostaje niewiele czasu.
To właśnie z tego otoczenia wynika prestiż adresu. Budynek można zaprojektować od podstaw, ale atmosferę miejsca tworzą również jego historia, krajobraz i sąsiedztwo. Przy Piastowskiej te elementy są obecne od pokoleń.
Wszędzie blisko
Położenie przy plantach łączy kontakt z zielenią z wygodą życia w mieście. W pobliżu znajdują się przedszkola, szkoły i żłobek. Dla rodzin oznacza to łatwiejszą organizację dnia i krótszą drogę do placówek, z których korzystają dzieci.
W sąsiedztwie działają również sklepy, punkty usługowe oraz urzędy. Kozielskie uliczki prowadzą na rynek, a spacer można przedłużyć w kierunku nadodrzańskiej promenady. Taka lokalizacja daje swobodę wyboru: wiele codziennych spraw można połączyć z wyjściem pieszo, pozostawiając samochód na miejscu.
Bliskość centrum ma znaczenie zarówno dla osób aktywnych zawodowo, jak i tych, które chcą mieć najważniejsze usługi w zasięgu krótkiego spaceru. Zakupy po drodze do domu, odprowadzenie dziecka do szkoły czy załatwienie sprawy w urzędzie łatwiej wpisać w plan dnia, gdy nie wymagają osobnej podróży.
Jednocześnie parkowe sąsiedztwo daje możliwość odpoczynku po wykonaniu codziennych obowiązków. Można wybrać dłuższy spacer, wyjść na krótką przechadzkę albo po prostu zatrzymać się na chwilę wśród zieleni. Dostępność miejskiej infrastruktury i obecność dojrzałego parku stanowią podstawę koncepcji Rezydencji Planty.

Źródło: wizualizacja inwestora
Przestrzeń do codziennego życia
Mieszkania zaprojektowano z myślą o wygodzie i dobrym wykorzystaniu powierzchni. Ich wysokość wyniesie około trzech metrów, a duże okna sięgające od posadzki zapewnią dostęp naturalnego światła i podkreślą przestronność wnętrz.
Takie proporcje pomieszczeń dają również możliwości aranżacyjne. Wyższe wnętrza pozwalają wyeksponować oświetlenie, zastosować zabudowę wykorzystującą wysokość mieszkania i urządzić przestrzeń zgodnie z własnymi upodobaniami. Zróżnicowane metraże umożliwiają natomiast dobranie lokalu do aktualnych potrzeb oraz planów na kolejne lata.
Każde mieszkanie będzie miało balkon albo ogródek z tarasem. To dodatkowa przestrzeń, którą można przeznaczyć na poranną kawę, rośliny lub odpoczynek na świeżym powietrzu. Dzięki niej kontakt z otoczeniem nie musi ograniczać się do widoku przez okno.
W mieszkaniach przewidziano ogrzewanie podłogowe zasilane z miejskiej sieci ciepłowniczej. W projekcie uwzględniono również rozwiązania służące izolacyjności akustycznej i ograniczeniu przenikania hałasu. Komfort mieszkańców ma wynikać z połączenia przemyślanych układów pomieszczeń, zastosowanych materiałów oraz rozwiązań technicznych.

Źródło: wizualizacja inwestora
Uzupełnieniem będą windy, garaż podziemny i zewnętrzne miejsca postojowe, a także komórki lokatorskie oraz miejsca na rowery i wózki. To udogodnienia, których znaczenie widać w zwykłych sytuacjach: podczas powrotu z zakupami, przechowywania rzeczy sezonowych czy przygotowań do rodzinnego spaceru. Monitoring części wspólnych ma wspierać bezpieczeństwo użytkowników budynku.
Cztery lokale usługowe uzupełnią mieszkalną funkcję inwestycji. Całość ma tworzyć spójne miejsce do życia, w którym estetyka idzie w parze z praktycznymi rozwiązaniami potrzebnymi na co dzień.
Lokalne korzenie i doświadczenie
Za inwestycję odpowiada URMAX Sp. z o.o. - lokalna firma, której założyciele są silnie związani z Kędzierzynem-Koźlem i kierują się ideą lokalnego patriotyzmu. Jej ambicją jest wzbogacanie miasta o wyjątkowe miejsca do zamieszkania, łączące starannie wybrane lokalizacje, przemyślaną architekturę i wygodę codziennego życia.
Przedsięwzięcie swoim bogatym doświadczeniem biznesowym i dorobkiem zawodowym uwiarygadnia Wiesław Urych - były, wieloletni prezes CERATIZIT K-K, który zakończył pełnienie tej funkcji, przechodząc na emeryturę. Związana z Kędzierzynem-Koźlem firma działała wcześniej pod nazwą URPOL, a następnie KOMET-URPOL.
Za tym dorobkiem stoją konkretne etapy rozwoju przedsiębiorstwa. W 1998 roku firma URPOL przeniosła się z Leśnicy do Koźla Rogów, a rok później rozpoczęła produkcję precyzyjnych pełnowęglikowych narzędzi skrawających. Kolejnym krokiem była budowa nowoczesnego zakładu przy ulicy Przyjaźni w Blachowni. Inwestycja rozpoczęła się wiosną 2008 roku, a już w 2010 roku zakończono budowę i przeniesiono produkcję.
Do przedsięwzięcia realizowanego przez URMAX Wiesław Urych wnosi doświadczenie w kierowaniu zespołami, planowaniu rozwoju i realizowaniu złożonych inwestycji.
Dla założycieli firmy działalność deweloperska jest również sposobem uczestniczenia w rozwoju rodzinnego miasta. Wybór miejsca, sposób zagospodarowania nieruchomości i relacja budynku z otoczeniem mają znaczenie wykraczające poza pojedynczą inwestycję. Nowa zabudowa pozostanie częścią Koźla na wiele lat i będzie współtworzyć jego wizerunek.
W Rezydencji Planty to podejście wyraża się przede wszystkim w poszanowaniu zastanego krajobrazu. Historyczny adres i zabytkowa zieleń wyznaczają ramy, w których powstaje nowa przestrzeń mieszkalna. Celem jest stworzenie miejsca, które będzie dobrze służyć mieszkańcom, a zarazem naturalnie wpisze się w miasto.
Nowy rozdział istniejącego budynku
Jak podkreśla Marlena Urych, doradca klienta z ramienia URMAX, zainteresowani inwestycją pytają zarówno o mieszkania, jak i o przyszłość dobrze znanego im obiektu. Jednym z najczęstszych tematów jest zakres zachowania dawnego budynku bankowego.
– W nowym projekcie wykorzystamy część istniejącej, solidnej konstrukcji, której stan został potwierdzony na podstawie ekspertyzy technicznej wykonanej przez konstruktora. Zachowany szkielet zostanie zmodyfikowany i dodatkowo wzmocniony w zakresie wynikającym z planowanej rozbudowy i nowej funkcji budynku. Zaplanowano nadbudowę jednego piętra oraz powstanie nowego bocznego skrzydła – wyjaśnia Marlena Urych.
Zakres przebudowy będzie bardzo szeroki. Z obecnego obiektu zostanie wykorzystana tylko część istniejącej konstrukcji. Pozostałe elementy zostaną wykonane na nowo zgodnie z projektem Rezydencji Planty. Powstanie spójny architektonicznie obiekt o funkcji mieszkalnej i usługowej, z układem, standardem i wyposażeniem dostosowanymi do nowego przeznaczenia.

Źródło: wizualizacja inwestora
Pytania o wodę i otaczającą zieleń
Sąsiedztwo Linety i Odry sprawia, że w rozmowach pojawiają się pytania o sytuację nieruchomości podczas wysokich stanów wód. Inwestor wskazuje na usytuowanie budynku oraz obserwacje z wcześniejszych zdarzeń.
– Podczas powodzi w lipcu 1997 roku parter budynku nie został zalany. Z relacji osób, które uczestniczyły w tamtych wydarzeniach, wynika, że na parkingu przed obiektem poziom wody był stosunkowo niski – zaparkowane tam samochody miały zanurzone jedynie części kół. Miejsce to jest położone nieco wyżej od otaczającego terenu.
Dziś sytuacja jest dodatkowo korzystniejsza ze względu na funkcjonowanie Zbiornika Racibórz Dolny, który znacząco zwiększa ochronę przeciwpowodziową tego obszaru. Niezależnie od tego, poziom parteru Rezydencji Planty został zaprojektowany około 1,5 metra powyżej placu przed budynkiem. Oznacza to, że nawet przy wystąpieniu bardzo wysokiego poziomu wody dodatkową ochronę stanowi samo wyniesienie kondygnacji ponad poziom terenu – mówi Marlena Urych.
Dodatkowych informacji dostarczyły obserwacje przeprowadzone jesienią 2024 roku, podczas wysokiego stanu Odry.
– W tym czasie prowadziliśmy analizę warunków gruntowych, sposobu posadowienia budynku oraz jego konstrukcji. W ramach tych prac wykonane były w piwnicach odkrywki sięgające około trzech metrów głębokości. Co ciekawe, mimo wysokiego wówczas poziomu wody w Linecie, odkrywki pozostawały całkowicie suche. Nie zaobserwowaliśmy, aby wody gruntowe podchodziły pod budynek – dodaje Marlena Urych.
Są to konkretne obserwacje dotyczące dotychczasowych zdarzeń i warunków, w jakich znajdowała się nieruchomość.
Równie ważnym tematem jest zachowanie zabytkowej zieleni. W tym przypadku stanowisko inwestora było jednym z założeń przyjętych już na etapie projektowania.
– Nie planujemy wycinki drzew. To one są największą wartością tego miejsca i to cały projekt musiał zostać dostosowany do ich obecności. Ich zachowanie wynika z naszych przekonań, szacunku do przyrody i przywiązania do historii Koźla. Zależy nam, aby pozostały częścią tego otoczenia dla kolejnych pokoleń – podkreśla Marlena Urych.
Dojrzały drzewostan stanowi dobro, którego wartość wykracza poza granice jednej nieruchomości. Współtworzy krajobraz całej okolicy i jest częścią wspólnej historii mieszkańców. Dla inwestora jego zachowanie to ważny element odpowiedzialności za miejsce, w którym realizuje swoje przedsięwzięcie.

Źródło: wizualizacja inwestora
Rezerwacja na obecnym etapie
Trwający obecnie etap przedsprzedaży obejmuje wyłącznie rezerwacje mieszkań. Oficjalna sprzedaż oraz podpisywanie umów deweloperskich rozpoczną się po rozpoczęciu budowy, planowanym na grudzień.
Rezerwacja pozwala już teraz wybrać konkretny lokal i ustalić warunki cenowe, pozostawiając czas na przygotowanie się do kolejnego etapu. Dla zainteresowanych to możliwość spokojnego uporządkowania planów mieszkaniowych i finansowych.
– Klient, który zdecyduje się teraz na rezerwację, może zabezpieczyć wybór mieszkania i jego obecną cenę na warunkach określonych w umowie rezerwacyjnej. Po rozpoczęciu sprzedaży cena ta będzie podstawą zawarcia umowy deweloperskiej – wyjaśnia Marlena Urych.
Umowa rezerwacyjna służy przede wszystkim czasowemu wyłączeniu wybranego mieszkania z oferty, tak aby klient mógł spokojnie podjąć ostateczną decyzję. W tym czasie może przeanalizować zakup, skonsultować go z rodziną czy zorganizować finansowanie, mając pewność, że lokal pozostaje dla niego zarezerwowany.
Sama umowa rezerwacyjna nie oznacza jeszcze zobowiązania do zakupu mieszkania. Takie zobowiązanie powstaje dopiero na kolejnym etapie, przy zawarciu umowy deweloperskiej.
Więcej informacji o inwestycji: www.rezydencja-planty.pl

Źródło: wizualizacja inwestora

Źródło: wizualizacja inwestora
Tak miejsce to wygląda obecnie. O przyszłej inwestycji informuje już billboard stojący tuż przy ulicy Piastowskiej.







Poniżej archiwalne zdjęcia z najbliższego sąsiedztwa ulicy Piastowskiej 14.










Napisz komentarz
Komentarze