piątek, 24 lipca 2026 05:42
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec pewnej ery. Łukasz Wiśniewski odchodzi z ZAKSY

Łukasz Wiśniewski po ośmiu sezonach spędzonych w Kędzierzynie-Koźlu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA. „Pewna era właśnie się zakończyła” - utytułowanego zawodnika pożegnał nasz klub.
Koniec pewnej ery. Łukasz Wiśniewski odchodzi z ZAKSY

Urodzony we Włodawie siatkarz był wychowankiem UKS-u Sarbinów Biała Podlaska. Później uczył się i trenował w SMS-ie Spała. W 2008 roku trafił do Częstochowy. Z ekipą spod Jasnej Góry wywalczył Puchar Challenge. Mając 21 lat zadebiutował w reprezentacji Polski w meczu przeciwko Francji. W koszulce z orzełkiem na piersi rozegrał 49 spotkań. Największy sukces odniósł w 2012 roku, gdy biało-czerwoni wygrali Ligę Światową.

Powołanie do kadry i świetne występy w szeregach akademików spowodowały, że w 2012 roku został ściągnięty do wyżej notowanej ZAKSY. W ekipie Daniela Castellaniego 23-latek rywalizował o miejsce w podstawowym składzie z bardziej doświadczonymi Jurijem Gladyrem i Marcinem Możdżonkiem.

Z ZAKSĄ popularny „Wiśnia” trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski (2016, 2017, 2019) oraz dwa razy wicemistrzostwo (2013, 2018). Na swoim koncie zapisał również cztery wygrane w Pucharze Polski (2013, 2014, 2017, 2019).

Znakomita postawa zawodnika w zmaganiach pucharowych również została zauważona. Czterokrotnie środkowy ZAKSY był wybierany najlepiej blokującym rozgrywek (2013, 2014, 2017, 2019), a raz najlepiej zagrywającym (2016). Jego nietypowy, ale bardzo skuteczny, serwis hybrydowy – coś pomiędzy floatem, a mocną zagrywką z wyskoku – zachwycał kibiców i komentatorów sportowych, którzy nazywali ją „wiśniówką”.

Przez osiem sezonów Łukasz Wiśniewski dał się poznać również jako mentalny lider i dobry duch drużyny.

- Najbardziej żałuję tego, że nie było nam dane dokończyć sezonu. Nie przypuszczałem, że właśnie tak będzie wyglądało, a raczej „nie wyglądało”, moje pożegnanie z ZAKSĄ - przyznał Łukasz Wiśniewski. - Przez osiem lat spędzonych w tym klubie poznałem wielu fantastycznych ludzi: od zawodników, przez sztab szkoleniowy, pracowników klubu, po mieszkańców Kędzierzyna-Koźla. Ze mną i moją rodziną już do końca życia pozostanie wiele wspaniałych momentów i wspomnień. Chciałbym wszystkim na raz i każdemu z osobna podziękować za tych wyjątkowych osiem lat, wspólną pracę i wkład jaki wnieśliśmy do osiąganych sukcesów. Nie wymienię teraz konkretnych nazwisk, bo nie wystarczyłoby nam czasu i miejsca. Dzięki tym wszystkim ludziom, z którymi tworzyliśmy super drużynę doszedłem do tego miejsca, w którym jestem dzisiaj. ZAKSA family nigdy o was nie zapomnę i do zobaczenia wkrótce - dodał znakomity środkowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama