Reklama
piątek, 23 października 2026 15:56
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niestety, prawdopodobnie nie był to najpiękniejszy dzień w ich życiu. Zabawa z wirusem w Naczęsławicach

Po tym, jak po weselu zorganizowanym w lokalu w Naczęsławicach w gminie Pawłowiczki u ponad 20 uczestników zabawy potwierdzono zakażenie koronawirusem, pojawiły się obawy, że wirus może się jeszcze bardziej rozprzestrzenić. Dziś - mimo iż wiemy, że ognisko COVID-19 jest pod kontrolą - warto mieć się na baczności.
Niestety, prawdopodobnie nie był to najpiękniejszy dzień w ich życiu. Zabawa z wirusem w Naczęsławicach

Autor: Fot. Pexels.com

Wesele odbyło się w drugą sobotę lipca. Pan młody ma pochodzić z gminy Głogówek, a jego wybranka z sąsiedniego powiatu. Jak podał 24 lipca portal informacyjny "Teraz Prudnik", "z zarażonej piątki z naszego terenu (z powiatu prudnickiego - red.), w większości są to młodzi ludzie, w tym małżeństwo. Wesele było duże, a więc można spodziewać się kolejnych dodatnich wyników testów". 

Sanepid stworzył listę wszystkich gości i osób, które po uroczystości kontaktowały się z nosicielami wirusa. Wśród mieszkańców Biedrzychowic pojawiło się zaniepokojenie sytuacją.

Zagrożenie rozprzestrzenianiem się choroby wymusiło m.in. wstrzymanie bezpośredniej obsługi interesantów w Urzędzie Miejskim i Ośrodku Pomocy Społecznej w Głogówku do 30 lipca. Zamknięto również tamtejsze Publiczne Przedszkole nr 3, ponieważ wśród osób zarażonych wirusem, które bawiły się na weselu w Naczęsławicach, znajdowała się opiekunka tej placówki. - Przedszkole to będzie zamknięte do końca lipca - poinformowano nas 30 lipca w Urzędzie Miejskim w Głogówku.

Tego samego dnia skontaktowaliśmy się z wójtem gminy Pawłowiczki, Jerzym Treffonem. - Cały czas przestrzegamy wszystkich środków ostrożności. Pracownicy zostali ponownie przeszkoleni. Noszą przyłbice bądź maseczki. Obowiązuje dezynfekcja rąk. Nie ma zagrożenia zamknięciem urzędu. Ale oczywiście jesteśmy w pełnej gotowości - powiedział nam wójt Treffon.

W sprawie ogniska koronawirusa 30 lipca rozmawialiśmy z Małgorzatą Gudełajtis, rzecznikiem Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu.

- Po uroczystości weselnej, która odbyła się 11 lipca na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, z udziałem 114 osób - gości i obsługi, odnotowaliśmy zakażenia koronawirusem. Dotychczas z naszego województwa zostało przebadanych 80 osób. Wśród wszystkich przebadanych mamy 24 osoby z dodatnim wynikiem COVID-19 - poinformowała nas Małgorzata Gudełajtis.

Dodała, że to ognisko koronawirusa jest rozwojowe, ale pod kontrolą i ścisłym nadzorem. Sprecyzowała, iż w uroczystości brały udział osoby z sześciu powiatów województwa opolskiego: kędzierzyńsko-kozielskiego, prudnickiego, nyskiego, krapkowickiego, strzeleckiego i opolskiego, a także mieszkańcy województwa śląskiego, małopolskiego i osoby z zagranicy.

- Wśród 24 zakażonych jest siedmiu mieszkańców powiatu prudnickiego, czterech - krapkowickiego, jedenastu - kędzierzyńsko-kozielskiego i dwie osoby z województwa śląskiego - uszczegółowiła rzecznik WSSE w Opolu. - W kwarantannie przebywa aktualnie 85 osób. O tym, czy będą dokonywane dalsze badania, zadecyduje prowadzący dochodzenie epidemiczne Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kędzierzynie-Koźlu. Podejmuje on stosowne działania, zgodnie ze wszystkimi procedurami, wiedzą i aktualną sytuacją epidemiologiczną. Podsumowując: sytuacja jest monitorowana, ognisko jest pod kontrolą, osoby są na kwarantannie, chorzy w izolacji domowej, jedna jest hospitalizowana - dodała.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gość 31.07.2020 23:15
Wszyscy zakażeni, a nikt nie ma żadnych objawów. Trzymają zdrowych ludzi w zamknięciu, chore to już jest coraz bardziej

Lemon 31.07.2020 12:09
A skąd takie informacje? Pani szbiegiem jest? Chodzi i podgląda? Że wymyśla Pani takie bajki? Mieszkam w Pawłowiczkach i nie przypominam sobie aby dziewczyny z dino były chore. Ten koronawirus mózgi wam ludzie wyprał...

... 31.07.2020 11:37
A skąd takie informacje ?

AK 31.07.2020 08:56
Nie można podawać danych osób zakażonych chyba że same się na to zgodzą a sanepid wszystkie wysyła na kwarantanny

Naczeslwiani 30.07.2020 22:48
Dlaczego nie podano iż 2 panie w tym jedna zakazona to pracownice Dino w pawlowiczkach ? Ciekawe czy zbadany był personel sklepu bo młode panie mógł być w sklepie kilka dni po zdsrzeniu nawet nie pracy ale po imprezie w sklepie np u koleżanek.... CO ZA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ!!!

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Musiałby najpierw istnieć. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:28 Źródło komentarza: To już 20. rocznica konsekracji kościoła parafialnego na os. Piastów. ZDJĘCIA Autor komentarza: @$!? Treść komentarza: Pituś trza było siedzieć w Komecie a nie wymyślać teraz Data dodania komentarza: 23.10.2026, 11:12 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Odbiór śmieci MUSI zdrożeć, bo teraz jest w nim mniej wartościowego bezbarwnego czystego tworzywa i aluminium z puszek. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:58 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów Autor komentarza: ATA Treść komentarza: Lub przynajmiej możliwość samodzielnego oddania papieru do pszok. To damo z zielenią- w listopadzie spadają liście jeszcze po ostatnim odbiorze.... Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów Autor komentarza: Dnf Treść komentarza: Pierdoły Data dodania komentarza: 23.10.2026, 07:33 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: Andrzej z Dziergowic Treść komentarza: Coś jest nie tak z normami, teraz wystawiam maksymalnie 2 worki z plastikiem a przed wprowadzeniem kaucji było nawet 7 worków to znaczy że system kaucyjny działa. Opakowania szklane są wypierane przez tworzywa sztuczne a decyzja o kupnie np. piwa w butelce bezzwrotnej zapada w sklepie. To apel do mieszkańców gminy chcecie mieć małe opłaty to lejcie wodę do odpadów (najlepiej deszczówkę) to waga będzie się zgadzać. Czas zmienić normy, miarą egzystencji nie może być waga oddawanych odpadów już to przerabialiśmy na początku wprowadzenia segregacji odpadów. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 06:40 Źródło komentarza: Za mało recyklingu mimo segregacji. Gmina Bierawa obawia się dodatkowych kosztów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna