Reklama
piątek, 2 października 2026 13:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Miłośnicy afrykańskich bębnów

Janusz Czarnecki jest miłośnikiem muzyki i kultury zachodnioafrykańskiej. Dla niego zamiłowanie do rytmu stało się sposobem na życie. Od kilku lat prowadzi w kozielskim domu kultury zajęcia z gry na bębnach djembe oraz dun-dun.
Miłośnicy afrykańskich bębnów

Autor: Foto: archiwum prywatne

Szkoła Rytmu Ethnica-Art powstała w lipcu 2009 roku w Opolu. Przede wszystkim jest ukierunkowana na naukę i propagowanie rytmów, tańców i obyczajów Afryki Zachodniej. Uczniowie mogą poznać zasady gry na bębnach djembe, gdzie dźwięki wydobywa się za pomocą dłoni, oraz bębnach basowych dun-dun (do gry używa się pałek). Warsztaty są prowadzone w różnej formie, w zależności od grupy wiekowej, i ukierunkowanesa na wybrane tematy. Zajęcia obejmują zabawy rytmiczne i koordynacyjno-ruchowe, ćwiczenia logorytmiczne, naukę technik wydobywania dźwięków i ćwiczeń ogólnorozwojowych oraz naukę złożonych form rytmicznych.

Zamiłowanie pana Janusza do muzyki zachodnioafrykańskiej zrodziło się wiele lat temu. Jak mówi - przez przypadek. Po prostu szukał sposobu na relaksację. Pewnego dnia w jego ręce trafił mały bębenek, na którym zaczął wystukiwać rytmy.

- Okazało się, że sprawia mi to bardzo dużo przyjemności. Po pewnym czasie zorientowałem się, że grając na bębnie, odrywam się od niepotrzebnych myśli i oddaję się wyłącznie rytmowi. Dlatego poważnie się tym zainteresowałem, zacząłem szukać informacji. Na YouTube wpisałem "djembe" i okazało się, że cały świat gra na tym instrumencie. Byłem bardzo zdziwiony - opowiada muzyk. - Mieszkałem wtedy w Irlandii. Pewnego dnia zobaczyłem grających w parku bębniarzy. W kole siedziało około 50 osób. Dołączyłem do nich i tak zacząłem grać. To było coś wspaniałego. Potem trafiłem na pierwsze warsztaty muzyki zachodnioafrykańskiej. Właśnie wtedy uświadomiłem sobie, że to jest to, co chcę robić. Że tą drogą chcę podążać.

Po powrocie do Polski pan Janusz zaczął szukać ludzi chętnych do nauki gry na bębnach. Wciąż jeździł na warsztaty i zdobywał nowe umiejętności u nauczycieli w Afryce i Europie. W 2009 roku w Opolu założył szkołę. W tym czasie zainteresował się także terapią dźwiękiem. Został certyfikowanym instruktorem metodyki strategicznej polistymulacji, wykorzystywanej w leczeniu nerwic. Szkoła Ethnica-Art zaczęła się rozwijać. Zajęcia odbywały się w różnych miastach na terenie województwa opolskiego i śląskiego. Obecnie do placówki uczęszcza około 90 uczniów.

Jeden z oddziałów dość prężnie działa w Kędzierzynie-Koźlu. Zajęcia odbywają się w Domu Kultury „Koźle”.

- Jest to dojrzała grupa, w tej chwili bez dzieci. Ludzie bardzo fajnie się ze sobą zintegrowali. Wielokrotnie graliśmy koncerty, mieliśmy różne występy – mówi pan Janusz. - Jeśli uzbierałoby się około 10 osób, to od września można by ruszyć z nową grupą. Jeśli nie, to zainteresowani mogą dołączyć do grupy istniejącej. Jesteśmy w stanie podszkolić te osoby tak, aby pomału mogły dołączać do reszty. Dodatkowo każdemu uczestnikowi zajęć gwarantujemy bębny. Natomiast osobom, które zechciałyby wejść w posiadanie własnego instrumentu, pomagamy w zakupie – dodaje instruktor.

Aby móc lepiej zrozumieć wartość muzyki perkusyjnej Czarnego Lądu, co roku do Opola zapraszany jest mistrz djembe Mansa Camio z rodziną. Szkoła Ethnica-Art organizuje także wyjazdy do Afryki. W 2019 roku kilkanaście osób uczestniczyło w blisko miesięcznej bębniarskiej wyprawie do wioski Baro w Gwinei. Następna taka podróż zaplanowana jest na 2021 rok. Pan Janusz organizuje także wakacyjne obozy i weekendowe plenery, w których uczestniczą ludzie z całej Polski.

Więcej informacji na temat szkoły Ethnica-Art oraz wakacyjnych wyjazdów plenerowych można znaleźć na stronie: ethnica-art.pl.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mundi69 Treść komentarza: I taka sama sytuacja bedzie ze świrem zatrzymanym w Kożlu...Niepoczytalny ... I co mu zrobicie? ( Ostatnio zapanowała taka moda na niepoczytalność). Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: 30 latkowie na utrzymaniu rodziców to już norma. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala Autor komentarza: lolo Treść komentarza: Był niepoczytalny HAA . Jakoś wcześniej był poczytalny jak przestał brać tabletki i świadomie sięgnął po narkotyki . Data dodania komentarza: 2.10.2026, 09:25 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Kuba1 Treść komentarza: No super nareszcie możemy unikać odpowiedzialności za swoje czyny ten niepoczytalny kolejny analfabeta co to za prawo a raczej sędziowie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 06:55 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna