czwartek, 23 lipca 2026 13:40
Reklama
Reklama
Reklama

Grupa Azoty ZAKSA pokonała po tie-breaku PGE Skrę w Lidze Mistrzów

Grupa Azoty ZAKSA pokonała PGE Skrę 3:2 (25:23, 21:25, 25:20, 19:25, 15:10) podczas drugiego turnieju fazy grupowej Ligi Mistrzów, który rozgrywany jest w Bełchatowie. Zespół z Kędzierzyna-Koźla praktycznie zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie A, choć czekają go jeszcze mecze z Fenerbahce Stambuł i Lindemans Aalst.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Partia inauguracyjna stała na wysokim poziomie i była bardzo zacięta. Lepiej rozpoczęli goście, którzy odskoczyli na 6:3, ale Skra wyrównała po asie serwisowym Mateusza Bieńka (9:9), a za moment wyszła na prowadzenie po kontrze Milada Ebadipoura. Nie trwało to długo, bo kędzierzynianie odzyskali prowadzenie, po akcjach Łukasza Kaczmarka i Aleksandra Śliwki (16:14). Po drugiej stronie siatki skuteczny był Dusan Petković, a gdy dwukrotnie na blok rywali nadział się Kamil Semeniuk było 21:19 dla gospodarzy. Po chwili role odwróciły się, bo dwukrotnie zatrzymany w ataku został Taylor Sander, a Łukasz Kaczmarek dołożył punkt z zagrywki i to ZAKSA miała przewagę 22:21. Końcówka była emocjonująca. Bełchatowianie objęli prowadzenie 23:22, ale trzy kolejne akcje dla rywali. Najpierw sprytnie kiwnął Kamil Semeniuk, potem Aleksander Śliwka wykorzystał kontratak, a ostatni punkt oddał Taylor Sander, który uderzył w aut.

Po zmianie stron Skra zagrała jeszcze lepiej – mocno zagrywała i dobrze broniła. Podopieczni trenera Michała Mieszko Gogola szybko odskoczyli (6:2). Gdy dwa błędy w ataku popełnił David Smith było już 11:6. Na boisku pojawił się Krzysztof Rejno i po jego asie serwisowym ZAKSA zaczęła odrabiać straty. Gdy zablokowany został Taylor Sander, a Jakub Kochanowski wykorzystał kontrę ze środka zrobiło się po 18. Jednak końcówka należała do siatkarzy z Bełchatowa, a partię zakończył punktową zagrywką Milad Ebadipour.

W trzecim secie to drużyna z Kędzierzyna-Koźla była stroną dominującą, choć przeciwnik walczył twardo i momentami dotrzymywał jej kroku. Jeszcze po asie serwisowym Taylora Sandera był remis 11:11, ale kolejne akcje dla gości, którzy zaczęli odskakiwać (13:11, 18:15). Kiedy Benjamin Toniutti zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki było już 20:16. Skra odrobiła dwa oczka (19:21), ale po czasie wziętym przez trenera gości, Łukasz Kaczmarek huknął ze skrzydła, a za moment Jakub Kochanowski poprawił z zagrywki i było 23:19. Zwycięski punkt dla ZAKSY zdobył Bartłomiej Kluth, który przepchnął blok przeciwnika.

Bohaterem czwartej odsłony był Mateusz Bieniek. Przy serii potężnych zagrywek swojego środkowego (trzy asy) bełchatowianie od stanu 9:9 odskoczyli na 14:9. Kędzierzynianie stanęli, a przewaga gospodarzy rosła (18:11). Trener Nikola Grbić dokonał kilku zmian w składzie i przyjezdni zmniejszyli dystans do rywala (15:19), jednak set był już stracony i o losach meczu zdecydował tie-break.

W decydującej partii aktualni mistrzowie Polski prowadzili od początku (3:1, 7:3, 9:4, 13:8) i odnieśli czwarte zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Skra: Grzegorz Łomacz (2), Milad Ebadipour (15), Dusan Petković (13), Mateusz Bieniek (16), Taylor Sander (16), Karol Kłos (11), Kacper Piechocki oraz Mihajlo Mitić, Mikołaj Sawicki

ZAKSA: Benjamin Toniutti (2), Łukasz Kaczmarek (21), Kamil Semeniuk (13), Aleksander Śliwka (14), Jakub Kochanowski (10), David Smith (3), Paweł Zatorski oraz Bartłomiej Kluth (3), Krzysztof Rejno (8), Adrian Staszewski, Rafał Prokopczuk, Mateusz Zawalski (1)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tw Treść komentarza: Ktoś chyba niepotrzebnie przepalił kupę kasy a może to prezydęcina Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:53 Źródło komentarza: Przestrzeń dla społeczników w Kędzierzynie-Koźlu za symboliczną złotówkę Autor komentarza: At Treść komentarza: Brawa! Super pani Agnieszko! Gratulacje Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:18 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Alfons Kołtun I - nie mający nic wspólnego z prezydentem Treść komentarza: To co ustaweczka na moście ? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:33 Źródło komentarza: Chemik zaprasza na „Kuźniczkę”. Ruszyła sprzedaż karnetów Autor komentarza: Niewolnik Treść komentarza: ma zasuwać na budowie do 65 lat by niewiasta w wieku 60 lat i sumarycznie 25 latach pracy mogła oddać się zasłużonej emeryturze, bo uległa wypaleniu... OBUDŹCIE SIĘ niewolnicy ! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:32 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej Treść komentarza: Kobito, mocno przedawkowałaś. Każdy wpis to umacnianie podziałów społecznych. Polaków nikt już nie pogodzi taka jest konkluzja porannego posiedzenia naszego Instytutu. Całość raportu jest dostępna przez porcelanowy telefon. "Koźlanina który zdaje się często ma racje" - już to zdanie udowadnia, że Koźlanin niesłychanie rzadko ma rację o ile ma rację... Niniejszym ogłaszam, że Ela nie obroniła Koźlanina... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:26 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: tw Treść komentarza: Niezwykła historia Data dodania komentarza: 23.07.2026, 07:42 Źródło komentarza: Na prośbę mieszkańców czerwony pojemnik został przeniesiony w nowe miejsce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama