sobota, 1 sierpnia 2026 15:13
Reklama
Reklama
Reklama

Strażacy ochotnicy z Gościęcina zareagują w okamgnieniu

Od kilku lat marzyli, by wprowadzić go do swojej jednostki. Na przeszkodzie stały spore koszty. Cierpliwość się opłaciła. OSP w Gościęcinie wzbogaciła się o nowy system alarmowania. Już nie tylko dźwięk syreny wezwie druhów do działania.
Strażacy ochotnicy z Gościęcina zareagują w okamgnieniu

Autor: W

Starzy pożarnicy z Gościęcina pamiętają, jak zgłoszenia do akcji z Koźla przekazywano telefonicznie do byłej poczty. Stamtąd ktoś podbiegał - zaledwie 200 metrów - do strażnicy i włączał syrenę.

Te czasy minęły bezpowrotnie.

Przed ponad dwoma dekadami w jednostce zaczął działać Zintegrowany System Alarmowania i Ochrony Ludności DSP-50.

W sposób zdalny, drogą radiową uruchamia on syreny alarmowe jednostki poprzez stanowisko kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Okazał się niewystarczający.

Przeminęło z wiatrem

Większość strażaków działających w OSP w Gościęcinie pracuje na gospodarce. Zdarzało się, że kierujący ciągnikiem czy wykonujący inne prace na roli nie słyszał syreny alarmowej.

- Kiedy wieje w kierunku Karchowa, nasza strona nie słyszy sygnału syreny. Jak wieje na Mierzęcin, nie słyszy tamta strona - mówi Jan Mainka, zastępca komendanta OSP w Gościęcinie.

Jeżeli do jednostki nie dotrze wystarczająca liczba druhów, trzeba dzwonić po pozostałych.

Choć, jak zapewnia Jan Mainka, strażacy z Gościęcina wyjeżdżają do akcji w ciągu pięciu-sześciu minut od pierwszego sygnału syreny, reakcja pożarników może być jeszcze lepsza, a praca sprawniejsza. Wszystko dzięki systemowi zainstalowanemu w jednostce w ostatnim tygodniu marca.

W skrócie polega to na tym, że gdy zaczyna wyć syrena, równocześnie dzwonią telefony druhów przypisane do systemu. Można w nim zaprogramować 30 numerów. Zawiera się w tym pewien zapas, gdyż spośród wszystkich działających w jednostce 80 osób, tych, które mogą uczestniczyć w wyjazdach do akcji, są tylko 24.

Dobrodziej z sąsiedniej gminy

O tym, że nowy sposób powiadamiania usprawni pracę druhów, jest przekonany Krzysztof Ziegler, dowódca sekcji.

- Telefon komórkowy ma dziś każdy. Dodatkowy sposób powiadamiania usprawni nasze wyjazdy. Dzięki niemu będziemy szybciej reagować. To dla nas duże ułatwienie, szczególnie przy złej pogodzie, kiedy nie słychać syreny - podkreśla Ziegler.

Nie byłoby się dziś z czego cieszyć, gdyby jednostce nie udało się pozyskać prywatnego sponsora - Seko-Serwis z Reńskiej Wsi.

Co ważne, system jest własnością jednostki. Za korzystanie z niego nie trzeba uiszczać abonamentu.

Plusem jest też to, iż w razie przerwy w dostawie prądu, jeśli tylko impuls przejdzie do syreny, powiadomienie dotrze również do telefonów.

- Na każdy telefon przychodzi trzysekundowy sygnał. Jeśli ktoś nie odbierze, dotrze do niego automatyczna wiadomość tekstowa, która informuje, że było połączenie - wyjaśnia Jan Mainka.

Komendantem OSP w Gościęcinie jest Jan Cichoń. Prezesem - Tomasz Wielgan. Zastępca komendanta Jan Mainka jest jednym z czterech dowódców w jednostce. Krystian Duda pełni funkcję skarbnika, a Leszek Sękowski - kronikarza.

W minionym roku OSP w Gościęcinie odnotowało 22 wyjazdy.

- Z tego połowę alarmowych, ratowniczo-gaśniczych, powołanych przez Koźle - precyzuje naczelnik Jan Cichoń.

Jakie wyzwania stoją przed jednostką, która w minionym roku obchodziła jubileusz 130-lecia?

Udało się zbudować żeńską młodzieżową drużynę pożarniczą. Dziewczęta chętnie uczestniczą w spotkaniach, ćwiczeniach i wyjazdach na zawody sportowo-pożarnicze. W drugiej połowie kwietnia 10-osobowa drużyna wzbogaci się o „koszarówki” z imiennymi naszywkami.

Wciąż jednak za mało jest chłopców chętnych do wstąpienia w szeregi  jednostki. Chcą, by w Gościęcinie powstała też drużyna najmłodszych adeptów pożarnictwa - smerfów.

Starsi strażacy próbują przyciągać młodych. W ferie zimowe zorganizowali dla dzieci zajęcia z kuligiem. Jeśli pozwolą na to środki finansowe, zorganizują dla dzieci i młodzieży majówkę.

Nie ustają w działaniach

W ostatnim czasie jednostce udało się pozyskać sześć hełmów. Na rozpatrzenie oczekuje złożony do Warszawy wniosek o sfinansowanie zakupu ubrań bojowych.

Do akcji wyjeżdżają dobrze wyposażonym wozem gaśniczym średnim Star 244 typu 008 ze zbiornikiem wodnym o pojemności 2500 l i motopompą. Na wyposażeniu mają też m.in. torbę ratowniczą PSP-R1 i defibrylator.

- Myślę, że jesteśmy nieźle wyposażeni. Choć, jak najbardziej, chcielibyśmy więcej - uśmiecha się Jan Mainka.

Tutejsi strażacy próbują pozyskać średni samochód Renault od PSP w Koźlu. Na pojazd wyprodukowany w 2000 r. chrapkę ma jednak wiele jednostek.

- Bardzo kompaktowy. Krótszy od naszego samochodu. Co prawda z trochę mniejszym zbiornikiem na wodę, ale zabudowany praktycznie od podwozia aż po sufit. Ma przestronną kabinę. W naszym starze z przodu siedzi dowódca i kierowca, a ratownicy z tyłu. Musimy do siebie krzyczeć, żeby cokolwiek usłyszeć - mówi Krzysztof Ziegler.

(...)

Szerzej w 13. nr. "Lokalnej", który ukazał się 2 kwietnia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: No coś podobnego, dopiero tydzień temu był artykuł, że już WOT w Sławięcicach powstaje,i to jest pewne:) Nic nie jest pewne,a raczej mało prawdopodobne. Nauczcie ludzi reagowania kryzysowego, zachowań w razie zagrożeń, co znaczą sygnały alarmowe ( różne przecież), przywróćcie OC. Schrony, magazyny... Garstka młodych ludzi, którzy wstępują do WOT,po to by mieć na wakacje czy inne drobne wydatki nie zagwarantuje bezpieczeństwa, nie ochroni przed powodzią, skażeniem czy pożarem... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:57 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: LUKASZ Treść komentarza: Opowiastki wójta to nie żaden przełom. Wał który przeciekł 2 lata temu, tak jak worki z piaskiem układała straż, tak leżą po dziś dzień. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dziergowice zyskają ochronę przed wielką wodą. Rozmowa z wójtem Krzysztofem Ficoniem Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Mam takie krzesło z firmy Kulik i się sprawdza. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: Ergonomiczne krzesło w biurze: klucz do komfortu i efektywności Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Robiłoś wcześniej w kędzierzyńskich azotach? Pytam, bo jak azotowiec chce sobie polepszyć i idzie gdzie indziej, to już po pierwszym dniu opowiada, że trafił do obozu pracy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:29 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Wszystko jest halo. Kiedyś przypałętał się za mną pies do domu, więc go wziąłem bo było szkoda zostawić na noc. Fakt znalezienia psa zgłosiłem do lokalnej rozgłośni radiowej. To samo zrobiła właścicielka tego samego psa – ona do tego samego radia zgłosiła fakt zgubienia psa. Spikerzy z radia codziennie odczytywali te ogłoszenia kilkakrotnie, ale nie połączyli kropek. Psisko trzymałem, karmiłem i wyprowadzałem na spacery trzy dni, a właścicielka znalazła się nieoczekiwanie jak wyszedłem z psem na kolejny spacer – okazało się że mieszka blok obok i tak wpadliśmy na siebie. Tu jest Polska. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: Miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany. 30-latek wpadł podczas kontroli Autor komentarza: tw Treść komentarza: Lokalna komuna kompletnie nic nie jarzy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:06 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna