Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 08:09
Reklama
Reklama
Reklama

Szokujące wydarzenia w przychodni „Harcerska”. Były radny opowiada, że mu grożono

Czy praktyka lekarza rodzinnego, która ma nas leczyć w ramach ubezpieczenia w Narodowym Funduszu Zdrowia, powinna wyrzucać pacjentów i mieć aż tyle negatywnych opinii na temat swoich pracowników? O to chcieliśmy zapytać dziś doktor Małgorzatę Rutkowską, która zarządza Praktyką Lekarza Rodzinnego „Harcerska” przy ulicy Harcerskiej w Kędzierzynie-Koźlu. Niestety, pani doktor rozłączyła z nami rozmowę.
Szokujące wydarzenia w przychodni „Harcerska”. Były radny opowiada, że mu grożono

30 marca opisaliśmy historię Grzegorza Mankiewicza, który twierdzi, że pracownicy placówki odmówili mu rejestracji. Przeczytacie o tym tutaj: Pacjent twierdzi, że odmówiono mu rejestracji. Przychodnia nie chce komentować zdarzenia.

Ilość negatywnych komentarzy pod postem, który udostępniliśmy na naszym profilu na Facebooku, przeraża. Zdaniem czytelników złe traktowanie pacjentów w tej przychodni jest bardzo częste.

- Sama prawda. Dzwoniłam dwa dni, żeby zarejestrować dziecko, po czym poszłam osobiście i też na nic się to zdało - pielęgniarka kazała dzwonić i zamknęła drzwi przed nosem, nie dała nawet dojść do słowa. Przykre, ale tak się dzieje w tych czasach - opisuje swoje doświadczenia w komentarzu do tekstu Ewelina Tadwicz z Kędzierzyna-Koźla.

Grzegorz Mankiewicz, wiceprezes miejskiej spółki "Czysty Region" i były radny miejski o niepokojących praktykach przychodni poinformował nas 30 marca. Dzień później pacjent „Harcerskiej” ponownie udał się do przychodni.

- Pojechałem do przychodni, zadzwoniłem i cierpliwie czekałem, aż zostanę wpuszczony. Powiedziałem, że chciałabym złożyć nową deklarację, ponieważ mój wcześniejszy lekarz rodzinny w tej przychodni już nie pracuje. Wtedy pani poprosiła mnie o dowód osobisty. Gdy przeczytała nazwisko, wyszła z recepcji - opowiada Grzegorz Mankiewicz.

- Kiedy wróciła, zadała mi pytanie, do kogo chcę złożyć deklarację, więc powiedziałem, że do doktor Rutkowskiej. Lekarka pojawiła się na miejscu i przysłuchiwała rozmowie. W tym momencie doktor Rutkowska poinformowała, że nie będzie mnie obsługiwała jako pacjenta i odmówiła przyjęcia do przychodni. Następnie zostałem wyproszony, a gdy pani z recepcji odprowadzała mnie do drzwi, powiedziała, żebym uważał, bo jej znajomi zrobią ze mną porządek za to, że opublikowałem informacje w internecie. Oczywiście nie miałem możliwości wyrażenia swojej opinii, pani Rutkowska nie była zainteresowana wysłuchaniem mnie - relacjonuje przebieg zajścia Grzegorz Mankiewicz.

Między innymi o to szokujące zdarzenie chcieliśmy zapytać właścicielkę przychodni. Udało nam się do niej dodzwonić, ale rozmowa została szybko zakończona.

- Ja nie będę z panem rozmawiała. Nie będę rozmawiała z mediami. Ja mam tak dużo pacjentów covidowych, tak dużo pacjentów choruje, że ja po prostu siedzę od rana do nocy w gabinecie. Pan niczego nie rozumie. Niech pan dowie się, ilu lekarzy jest w Kędzierzynie-Koźlu w wieku emerytalnym, którzy pracują w podstawowej opiece zdrowotnej. Do widzenia - powiedziała dr Rutkowska i rozłączyła rozmowę.

W rozmowie z nami Grzegorz Mankiewicz zwrócił uwagę na to, że niekulturalne zachowanie obsługi przychodni nastąpiło w obecności właścicielki placówki.

- Te panie mogą sobie na takie rzeczy względem pacjentów pozwalać - zauważa były radny.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pacjent 03.07.2024 10:26
Nie jest najgorzej w tej przychodni jeśli chodzi o leczenie. Natomiast kultura w rejestracji to inna sprawa. Zwykłe buractwo, buta i niejednokrotnie zwykłe chamstwo.

Pacjentka 02.04.2024 17:44
Nie zgodzę się z opiniami, wiele razy korzystałam z pomocy pani doktor i nigdy nie odmówiła. Uważam, że to profesjonalna i wspaniała lekarka.

Janek Schwinke 01.05.2021 06:40
"Wielki" b. radny, nie poradny, pistolecik z SLD usiłuje znowu zaistnieć w mieście, gdy znalazł bardzo dobrze płatną fuchę w firmie śmieciowej. Teraz już wiem, dlaczego ceny śmieci znowu poszły w górę. Trzeba było kolesiowi partyjnemu znaleźć "ciepły stołek", aby nie musiał dojeżdżać do Tarnowa.

Gosia 02.04.2021 17:29
To dziwne, bo wg mnie przychodnia na harcerskiej działa normalnie i jest zawsze otwarta. Nie ma żadnego problemu zeby np zrobić badania. Byłam w ostatnim czasie kilka razy i drzwi stały otworem, nikt nikogo nie wyprasza. Pacjenci tez są i czekają.

gość 01.04.2021 13:58
Nie musisz wierzyć. Myślisz, że Panie z przychodni nie mają co robić tylko czytać Twoje durne komentarze.

fdxx 01.04.2021 12:29
Mieszkaniec jeśli służba zdrowia na Harcerskiej przeszkadza zmień przychodnię to jest dziecinnie proste.

Mieszkaniec 01.04.2021 12:23
"Lena i dsds" - Panie z Poradni się uaktywniły i myślą, że ludzie uwierzą, ze to piszą pacjenci:-))) Nikt nie jest tak głupi, jak się Paniom wydaje...

Lena 01.04.2021 11:35
Wielki radny nieporadny bajki opowiada. Przychodnia i jej pracownicy nigdy nikomu nie odmówili pomocy, a tym bardziej teraz w czasie epidemi. Ktoś ma bujną wyobraźnię.

dsds 01.04.2021 11:30
Mieszkaniec temperatura i słońce zaszkodziło?

Mieszkaniec. 01.04.2021 09:59
Panie Mankiewicz, dziękujemy, ze Pan nie odpuszcza. Jako bezradni mieszkańcy błagamy Pana, aby skierował Pan sprawę do NFZ. To co robią Panie z Harcerskiej za nasze pieniądze to podlega prokuraturze. Na Harcerskiej to standard i pełne przyzwolenie na takie traktowanie. To musi się skończyć.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: SceotykTreść komentarza: Myślę,że całe miasto miało jak w niebie bo pracownik tyrał na to ,oby się to tym urzędnikom też zawaliło i tak będzie bez AzotData dodania komentarza: 31.01.2026, 20:34Źródło komentarza: NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A. pisze dramatyczny list do premiera Donalda TuskaAutor komentarza: WoznyInternetuTreść komentarza: Jak tam połowa osób siedzi i nic nie robi dostając za to wynagrodzenie to nic dziwnego, ze firma nierentowna. Nie ma pieniędzy na inwestycje w wydajność, bo spółka utrzymuje lokalnych alkoholików.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 20:08Źródło komentarza: NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A. pisze dramatyczny list do premiera Donalda TuskaAutor komentarza: RTreść komentarza: Napiszemy co jadłeś w środę na obiad.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 18:26Źródło komentarza: Jeden silnik, niemal 900 tys. kilometrów i żadnych problemów. Historia VW Caravelle z Reńskiej WsiAutor komentarza: KędzierzynianinTreść komentarza: A co się stało? Pracownicy tyle lat mieli jak w niebie i nagle się ukróciło.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 18:07Źródło komentarza: NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A. pisze dramatyczny list do premiera Donalda TuskaAutor komentarza: agTreść komentarza: zmiennicy to mogą grać w 1 lidze trener wychwalany jako zawodnik nie daje rady w kolejnym sezonie do zmiany i wzmocnić drużyne po jednym na każdą pozycjeData dodania komentarza: 31.01.2026, 15:30Źródło komentarza: ZAKSA prowadziła z Barkomem 2:0, ale ostatecznie przegrała 2:3Autor komentarza: GabiTreść komentarza: Co się czepiasz? Stary zrobił na drzwiczkach otwór i wrzucamy te butle. Trenujemy żeby potem w sklepie już odbierać bezstresowo kaucję.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:59Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-Koźlu
zachmurzenie małe

Temperatura: -11°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna