Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

PRIMA APRILIS. Czy Ricardo Lucarelli trafi w przyszłym sezonie do Grupy Azoty ZAKSA?

Ricardo Lucarelli może pożegnać się z Trentino Volley - donosi Gian Luca Passini. Zdaniem włoskiego dziennikarza przyczyną odejścia mogą być reformy prawne, które znacząco zmienią system płacenia podatków przez sportowców w Italii - czytamy dziś w portalu Strefa Siatkówki. Pojawiły się bardzo duże szanse na to, że Brazylijczyk w sezonie 2021/2022 zasili skład obecnego mistrza Polski. Wszystko to za sprawą kolejnego sponsora, który postanowił wyłożyć pieniądze na świetnie spisujący się w tym sezonie kędzierzyński team.
PRIMA APRILIS. Czy Ricardo Lucarelli trafi w przyszłym sezonie do Grupy Azoty ZAKSA?
Foto: CEV

Autor: Na zdjęciu Ricardo Lucarelli

"Lokalna" dotarła do informacji z której wynika, że rozpoczęły się już rozmowy o przejściu brazylijskiego gwiazdora do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, tym bardziej, że nasz klub cały czas poszukuje czwartego przyjmującego na przyszły sezon.

Prezes Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Sebastian Świderski skwitował nasze doniesienia bardzo krótko, ale wymownie: - Nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam. Wszystko wyjaśni się już niebawem.

Byłby to niewątpliwie bardzo głośny transfer. Umowa miałaby zostać podpisana na dwa sezony.

- Zapewne nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Jestem pod wielkim wrażeniem gry siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. To, co pokazują w tym sezonie, zrobiło wrażenie na wszystkich sympatykach siatkówki nie tylko w naszym kraju. Siatkówka w takim wydaniu staje się doskonałym produktem marketingowym, stąd moja decyzja o finansowym zaangażowaniu się w ten projekt. Na szczegóły i nazwę naszej firmy przyjdzie jeszcze czas. Myślę, że będzie to miła niespodzianka dla wielu kibiców ZAKSY - mówi prezes dużego międzynarodowego koncernu działającego również w naszym kraju.     

Według informacji Gian Luci Passiniego brazylijski przyjmujący ma jeszcze jeden rok obowiązującego kontraktu, ale słynne Trentino Volley chce dostosować jego umowę do nowych przepisów, które mają obowiązywać we Włoszech. Zdaniem dziennikarza sam zawodnik ma być niechętny negocjacjom w nowym reżimie prawnym i chce odejść z klubu.

Ricardo Samuel Lucarelli Santos de Souza (ur. 14 lutego 1992 w Contagem) to niezwykle utytułowany brazylijski siatkarz, reprezentant kraju. Od sezonu 2020/2021 występuje we włoskiej Serie A, w drużynie Itas Trentino. Przypomnijmy to właśnie z Trentino Volley Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra w tegorocznym finale siatkarskiej Ligi Mistrzów, zaplanowanym na 1 maja we włoskiej Weronie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to prawdopodobnie umowa z Brazylijczykiem zostanie parafowana tuż po meczu finałowym LM.

Jednak i inne zespoły z PlusLigi nie próżnują na rynku transferowym, dokonując spektakularnych wzmocnień przed nowym sezonem.

Przykładowo Facundo Conte wraca do Polski po dwóch sezonach gry słynnym w brazylijskim klubie Sada Cruzeiro. Przyjmujący ogłosił w mediach społecznościowych pożegnanie z tą drużyną. Argentyńczyk w przyszłym sezonie ma zagrać w ekipie Aluron CMC Warta Zawiercie. Zawodnik występował już na polskich parkietach w latach 2013–16, gdy reprezentował barwy PGE Skry Bełchatów. Wywalczył z tym klubem m.in. mistrzostwo Polski (2014).

Ponadto potwierdziły się wcześniejsze przypuszczenia o grze Urosa Kovacevića w Aluronie CMC Warta Zawiercie. Jego transfer do zawierciańskiego klubu będzie prawdziwym hitem. Mistrz Europy do Jurajskich Rycerzy przeniesie się z Beijing Volleyball. 27-letni Kovacević ma za sobą bardzo bogatą karierę. Z reprezentacją Serbii dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Europy (2011, 2019) oraz triumfował w Lidze Światowej (2016). Na ostatnim europejskim czempionacie został wybrany MVP całego turnieju. Serb od 19. roku życia rywalizował na włoskich parkietach. Rok temu zdecydował się na wyjazd ze słonecznej Italii i rywalizację w chińskim Beijing Volleyball.

Innym głośnym transferem jest powrót do PlusLigi kolejnej serbskiej gwiazdy siatkówki. Aleksandar Atanasijević odrzucił ofertę klubu Gas Sales Piacenza - informuje włoski dziennikarz Gian Luca Pasini. Jego zdaniem serbski atakujący jest zdecydowany na powrót do PGE Skry Bełchatów, której barw bronił już w latach 2011-2013.

(aktualizacja 2 kwietnia)

Ten materiał to żart na prima aprilis. Mamy nadzieję, że niejednemu się spodobał, a komu nie, albo uwierzył w tę informację, to najmocniej przepraszamy

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fircyk 01.04.2021 17:59
Baju baju

Obła Genowefa 01.04.2021 17:44
Akurat 1 kwietnia to wymyśli. ? ? ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama