Reklama
piątek, 2 października 2026 10:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Goście znad Balatonu minęli już Wrocław. Czeka ich poważny problem w Bydgoszczy?

Jak już informowaliśmy, dwaj żeglarze znad Balatonu zdecydowali się przypomnieć w niecodzienny sposób o bardzo ważnym w historii polsko-węgierskich relacji wydarzeniu sprzed 445 lat, kiedy to 1 maja 1576 r. w katedrze wawelskiej biskup kujawski Stanisław Karnkowski udzielił Stefanowi Batoremu ślubu z Anną Jagiellonką i koronował na króla Polski. Rejsem z Kędzierzyna-Koźla do Gdańska dwaj sympatyczni Węgrzy postanowili uczcić koronację swojego rodaka.
Goście znad Balatonu minęli już Wrocław. Czeka ich poważny problem w Bydgoszczy?

Autor: Węgierska załoga po dotarciu do Wrocławia

O sprawie tej pisaliśmy w artykule pt. Dwaj Węgrzy przepłyną 1200 km z Kędzierzyna-Koźla do Gdańska

Śmiałkowie z Węgier minęli najpierw stolicę naszego regionu, gdzie podziwiali wyspę Bolko i udzielali wywiadu Rozgłośni Regionalnej Polskiego Radia w Opolu. Miłe wrażenie zrobił na nich również Brzeg.

- Brzeg to fajne i przepiękne miasteczko - przyznał w rozmowie z "Lokalną" kapitan jednostki, Péter Józsa.

Węgrzy dotarli w środowe (28 lipca) popołudnie do Wrocławia, a ze stolicy Dolnego Śląska wyruszyli dziś rano (29 lipca) w dalszą część wyprawy.

- Noc we Wrocławiu upłynęła w miłej atmosferze. Woda jest czysta, spokojna. Nie mamy powodów do narzekań. Wszędzie po drodze mijamy bardzo przyjaznych ludzi. Mimo, że niektóre śluzy są w trakcie remontu, to jesteśmy bez problemu przepuszczani. Teraz płyniemy do Brzegu Dolnego - relacjonuje Péter Józsa.

Pewną ciekawostką na trasie rejsu jest Kanał Bydgoski, czyli sztuczna droga wodna łącząca Odrę i Wisłę poprzez ich dopływy: Wartę i Noteć od strony Odry oraz Brdę od strony Wisły.

- Chłopaki mogą mieć problem w Bydgoszczy, gdzie na trasie rejsu trwa remont mostu, pod którym nie można w chwili obecnej przepływać. Prawdopodobnie łajbę trzeba będzie wyciągnąć z wody, umieścić na przyczepie samochodowej i przetransportować kawałek drogą lądową, aby ominąć tę przeszkodę. Następnie ponownie zostanie zwodowana, aby kontynuować rejs w stronę Gdańska - tłumaczy Piotr Balawender z Mariny Lasoki, skąd wystartowali sympatyczni Węgrzy.

Feralny most, pod którym nie można teraz przepłynąć, znajduje się na Brdzie w Bydgoszczy.

Dwaj śmiałkowie z Węgier potrzebują więc wsparcia. Pan Piotr próbuje im jakoś pomóc. W tej sprawie „Lokalna” skontaktowała się już z redakcjami: Gazety Pomorskiej oraz Polskiego Radia Pomorza i Kujaw z siedzibą w Bydgoszczy. Siła mediów w takiej sytuacji jest bezcenna. Tematem zainteresowaliśmy także Urząd Miasta w Bydgoszczy.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna