piątek, 31 lipca 2026 00:01
Reklama
Reklama
Reklama

Zarys historii Koźla od XVI do pierwszej połowy XX wieku

Gminny Program Opieki nad Zabytkami Miasta Kędzierzyna-Koźla na lata 2021–2024, którego autorem jest Jacek Dąbrowski, obfituje w wiele ciekawych informacji o historii naszego miasta. Dowiemy się z niego między innymi o burzliwych czasach od epoki Oppersdorffów do końca II wojny światowej.
Zarys historii Koźla od XVI do pierwszej połowy XX wieku
Foto: ANKO

Autor: W 1805 r. wybudowano fort Fryderyka Wilhelma z wieżą artyleryjską

Opracowanie to przypomina, że w latach 1558–1563 Koźle oddane było w zastaw radcy cesarskiemu Ottonowi von Zedlitzowi, następnie wydzierżawione, a ponad trzydzieści lat później kupione przez rodzinę Oppersdorffów - z książęcego stało się miastem prywatnym. Obecność Oppersdorffów w Koźlu to okres rozkwitu dla miasta. Mieszczanie otrzymali przywileje sprzyjające rozwojowi gospodarczemu. Johann von Oppersdorff przystąpił do odbudowy zamku, który poprzedni właściciele pozostawili w stanie ruiny, a także zainicjował odbudowę kościoła pw. św. Zygmunta po zniszczeniach okresu reformacji. W 1617 r. Susanna von Oppersdorff sprzedała Koźle wraz z zamkiem Andrzejowi Kochcickiemu. Niedługo później, w czasie wojny trzydziestoletniej, miasto zostało skonfiskowane przez Ferdynanda II Habsburga. Cesarz oddał je, wraz z całym księstwem opolsko-raciborskim, w zastaw królowi polskiemu jako rekompensatę za zaległe posagi Habsburżanek, żon Zygmunta III i Władysława IV. Księstwo powróciło w bezpośrednie władztwo Habsburgów w 1666 r., po spłacie zaległego zastawu, i pozostawało w ich rękach do zajęcia Śląska przez Prusy w połowie XVIII w.

Wojenna pożoga

 Wojna trzydziestoletnia spowodowała poważne zniszczenia i wyludnienie Koźla. Odnotowano pożary w 1620, 1626 i 1633 r. W 1642 r. Szwedzi splądrowali i spalili miasto prawie doszczętnie. Prócz wielu domostw i mostu spłonęła wówczas wieża ratusza i dwie wieże bramne, a także szpital. Ocalał kościół i zamek. Wyludnienie miasta, spotęgowane dodatkowo zarazami przenoszonymi przez wojsko, bardzo spowolniło jego odbudowę. Kolejny wielki pożar nawiedził Koźle w 1739 r., niszcząc 2/3 zabudowy, w tym ratusz i inne budynki publiczne. Nowe domy mieszkalne wciąż wznoszono w znacznej mierze z drewna.

 Przed wybuchem I wojny śląskiej (1740 r.) Koźle funkcjonowało prawdopodobnie jako twierdza „drugiej rangi”. Na pochodzącym z 1745 r. planie twierdza została przedstawiona jako dzieło systemu kleszczowego, o narysie dziewięcioramiennej gwiazdy, z umocnionym przyczółkiem mostowym za Odrą (Ostrówek), również w postaci dzieła kleszczowego.

W 1741 r., po zdobyciu przez armię pruską, Koźle znalazło się w granicach monarchii Hohenzollnów. Na przełomie 1743 i 1744 przystąpiono do budowy fortyfikacji na planie pięcioramiennej gwiazdy, realizując ideę Fryderyka II stworzenia na Śląsku łańcucha pogranicznych twierdz. Autorem projektu kozielskiej twierdzy był generał Gerhard Cornelius von Walrawe, jeden z najwybitniejszych pruskich inżynierów wojskowych XVIII w. Podczas prac zburzono m.in. drewniany klasztor i kościół Minorytów, odbudowane w granicach murów miejskich w 1751 r. W maju 1745 r., w chwili zdobycia twierdzy przez wojska austriackie, ukończono prawdopodobnie wał główny, fosę, jeden rawelin oraz część budynków koszar. Austriacy w ciągu trzech miesięcy obecności w Koźlu wznieśli m.in. pozostałe raweliny i drogę.

Miasto twierdza

Podczas kolejnego pruskiego oblężenia pożar spowodowany bombardowaniem artyleryjskim strawił ratusz, wieżę bramną i wiele domów. Po przejęciu twierdzy Prusacy kontynuowali budowę pod kierownictwem pułkownika Philippa Lothara von Sers. Do końca XVIII w. wzniesiono reduty: Rogowską, Orlą, Kłodnicką, Kobylicką, Większycką i Reńskowiejską, oraz kazamaty mieszkalne przed Bramą Odrzańską. Odbudowano także ratusz, a w 1804 r. wybrukowano ulice. W 1805 r. wybudowano fort Fryderyka Wilhelma z wieżą artyleryjską. W 1807 r., podczas oblężenia Koźla przez wojska napoleońskie, po raz kolejny ucierpiał ratusz, kościół i klasztor Minorytów oraz domy mieszczan, a także zamek. W 1808 r. zniesiono w państwie pruskim podział na miasta prywatne i królewskie, ustanawiając organa administracji miejskiej. 

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu Nowej Gazety Lokalnej z 3 sierpnia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mleko 29.07.2021 23:03
oj autor odchodzi od wiodącej narracji historycznej. przecież na śląsku był Mieszko potem powstania śląskie i obozy koncentracyjne . nie było tych 800lat o których autor troszkę pisze...

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Środkiem ostatecznym, który pozwoli uniknąć takich sytuacji, że cię złapią i rozszarpią. Już rozumiesz?! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: xXx Treść komentarza: Dopiero oglądając zdjęcia człowiek zdaje sobie sprawę, że to wszystko prawda. Super przygoda. Powodzenia dla harcerzy. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:45 Źródło komentarza: Harcerska wyprawa „Białym Pazurem” po Odrze, zawitała do Kędzierzyna-Koźla. FOTO Autor komentarza: Cr6 Treść komentarza: Co się tobie pomerdało czubie. Kończyłem uniwersytet w Katowicach ale co ty miernoto co to nawet pisać do porządku nie potrafi możesz wiedzieć ? Nawet pochwaliłeś się że parę razy kibla zaliczyłeś no brawo. Wybitny z ciebie uczony CY... Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: A on z tych czy z tamtych Groegerów? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 18:35 Źródło komentarza: Sekretarz gminy Cisek przeszedł na emeryturę Autor komentarza: tw Treść komentarza: Dinozaury? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:48 Źródło komentarza: Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie Autor komentarza: Krzysztof Treść komentarza: Czyli piesi i rowerzyści mają być bezkarni i włazić bezmyślnie po koła? Jestem czasem pieszym a czasem kierowcą i uważam, że każdy powinien po prostu uwazać na siebie i innych. Jako pieszy nie wejdę pod koła tylko dlatego, że mam pierwszeństwo. Łatwiej jest mi się zatrzymać przed przejściem niż kierowcy 1.5 - lub więcej tony. Nawet jeśli jedzie tylko 20km/h Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:14 Źródło komentarza: 33-letnia kierująca autem potrąciła w Blachowni 56-letniego rowerzystę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna