piątek, 24 lipca 2026 01:15
Reklama
Reklama
Reklama

Dlatego spokojnie dajemy radę. Rozmowa z popularną dziennikarką i prezenterką telewizyjną Katarzyną Dowbor

Kocham Opolszczyznę, bo uwielbiam ten porządek, zadbaną infrastrukturę, wypielęgnowane przydomowe ogródki. Natomiast Zakrzów to przyjazny zakątek, do którego idealnie pasuje powiedzenie „Gość w dom, Bóg w dom”. Każdy czuje się tu dopieszczony - przekonuje Katarzyna Dowbor, miłośniczka koni i stała bywalczyni Jeździeckich Mistrzostw Gwiazd - Art Cup.
Dlatego spokojnie dajemy radę. Rozmowa z popularną dziennikarką i prezenterką telewizyjną Katarzyną Dowbor
foto: ANKO

Autor: Katarzyna Dowbor podczas ostatniej wizyty w Zakrzowie

- Jest pani jedną z akuszerek Art Cup. Pamięta pani początki tego przedsięwzięcia?

- Oczywiście. To było dość zabawne, bo przyjechałam tu do Andrzeja i Anety Sałackich doszkalać się w jazdach konnych. Pewnego wieczoru jedliśmy sobie kolacyjkę, ponieważ bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Przy kolacji powiedziałam Andrzejowi, że kocham jazdę konną i że paru moich kolegów artystów również uprawia jeździectwo. Zasugerowałam wtedy, że może byśmy zrobili taką imprezę z myślą o tym środowisku. Andrzejowi bardzo ten pomysł przypadł do gustu. Umówiliśmy się, że on ogarnie to wszystko od strony organizacyjnej, zapewni konie, całe zaplecze, a ja miałam jedynie zaprosić tych artystów do Zakrzowa. Wyjechałam do Warszawy, zajęłam się swoimi sprawami i kompletnie o tym zapomniałam. Minęło parę miesięcy, dzwoni do mnie Andrzej i mówi, że wszystko jest już przygotowane i za trzy tygodnie rozpoczynamy zawody. Byłam w szoku. Natychmiast zaczęłam dzwonić po koleżankach i kolegach, pytając, czy może by ktoś chciał pojeździć konno. Odparli, że oczywiście, pytając mnie, gdzie te zawody są organizowane. Odpowiedziałam, że w Zakrzowie na Opolszczyźnie. Zaczęli kręcić nosem, że tak daleko, ale udało mi się zebrać 15 osób i była to taka wierna ekipa. I wie pan, za co uwielbiam Andrzeja? Za to, że te 15 osób, które wtedy przyjechały do Zakrzowa, Andrzej Sałacki zawsze zaprasza na Art Cup, bez względu na to, czy są jeszcze artystami czy już nie. Ale cały czas są przyjaciółmi. I to jest właśnie Andrzej. Jak się już z kimś zaprzyjaźni, to na całe życie. Jest niezwykle lojalny. Moja córka zaczęła tu przyjeżdżać, jak miała pół roku. W tej chwili ma 22 lata i wciąż tu wraca. Jest więc związana z tą imprezą od urodzenia.

- Nawiązując do nadawanego w Polsacie programu „Nasz nowy dom”, który pani prowadzi, to pamiętam, że jeden z odcinków kręciliście właśnie w gminie Polska Cerekiew. Teraz walczycie pod Opolem. Widzę, że dość często na tę Opolszczyznę zaglądacie.

- Bo ją lubię (śmiech). Tak akurat się trafiło, ale jak będą kolejne domy do wyremontowania na Opolszczyźnie, to znów chętnie tu przyjedziemy.

- Teraz nieco techniczne pytanie. Jak to możliwe, że w parę dni potraficie pięknie wyremontować i wyposażyć cały dom?

- Rzeczywiście, przyjechaliśmy na Opolszczyznę w poniedziałek i już w sobotę skończyliśmy. I ta rodzina już dziś mieszka w swoim domu. To kwestia dobrej organizacji. Mamy fantastycznych kierowników budowy, którzy potrafią to wszystko zorganizować i wykonać. Po drugie, jest to kwestia znajomości najnowocześniejszych technik budowlanych. Czasami ktoś nam zarzuca, że przecież cały ten proces wymaga należytego wyschnięcia zastosowanych przez nas materiałów budowlanych. Otóż niekoniecznie. Są teraz takie metody i materiały, że ten czas udaje się maksymalnie skrócić. Jak wstawiamy okna na piankę, to wystarczają nam dwie godziny i sprawa jest załatwiona. Natomiast w tym wszystkim jest jedna tajemnica. Nasz zespół liczy 45 osób, z czego 25 to budowlańcy, a reszta to ekipa telewizyjna. Czasami i mnie ktoś zapyta, jak to możliwe, że my robimy cały dom w 5 dni, skoro oni remontują łazienkę już trzeci miesiąc. Wtedy pytam żartobliwie, czy ta osoba przeprowadza remont ze szwagrem. Gdy uzyskuję potwierdzenie, to odpowiadam, że was jest dwóch, a naszych budowlańców jest 25. Dlatego spokojnie dajemy radę.

Rozmawiał Andrzej Kopacki

Całość wywiadu w najnowszym wydaniu Nowej Gazety Lokalnej z 28 września.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna