Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:32
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nastolatek z Ciska z determinacją walczy o życie jak jego w pełni sprawni rówieśnicy

Moim marzeniem jest, by Karol dał sobie w życiu radę. Największym pragnieniem chłopaka jest spotkać się z Robertem Lewandowskim. Drugim marzeniem syna jest przejażdżka lamborghini - uśmiecha się Ewa Pytlik z Ciska. Mama czwórki dzieci walczy o to, by trzynastolatek był jak najbardziej sprawny. W najmniej oczekiwanych momentach niedowład prawej ręki z brutalną siłą przypomina nastolatkowi, że pozostanie z nim na zawsze.
Nastolatek z Ciska z determinacją walczy o życie jak jego w pełni sprawni rówieśnicy

Autor: Fot. archiwum prywatne

Ewa Pytlik ma pod opieką czworo dzieci: córkę i trzech synów. Najmłodszy syn, 13-letni Karol, jest niepełnosprawny. Z powodu okołoporodowego porażenia splotu barkowego ma niedowład prawej ręki.

Ręka nigdy nie będzie w pełni sprawna. Nie da się w niej przywrócić zaniku mięśni. Jednak dzięki rehabilitacji nie ma przykurczu. Ruch ręki jest ograniczony góra-dół, nie sposób przenieść jej za plecy. Nie można nią też obracać, np. przybić nią piątki.

- Syn jest rehabilitowany od urodzenia. Był już dziesięć razy w sanatorium. Jest po dwóch operacjach we Wrocławiu, podczas których zostały połączone nerwy i mięśnie barku. Dzięki rehabilitacji nie ma już takich przykurczy ręki jak kiedyś. Ale gdy tylko z powodu choroby nie ma rehabilitacji, to od razu widać, że ręka pracuje inaczej - podkreśla pani Ewa.

Ręka nie sprawia bólu. Ten niekiedy pojawia się podczas rehabilitacji. Z pewnością bolesne dla Karola były badania EMG. EMG to skrót od elektromiografii. Badanie polega na stymulowaniu wybranego nerwu za pomocą elektrody igłowej, którą wprowadza się przez skórę w okolicę nerwu.

- Najtrudniej było po operacjach, gdy Karol nie mógł poruszać ręką, a nawet palcami. Radość pojawiała się przy pierwszych ruchach, choćby jednym palcem. Gdy syn był mały, płakał podczas rehabilitacji. Musiałam wtedy wychodzić na korytarz. Nie brakowało chwil, że był zły, ponieważ ręka go nie słucha - wspomina pani Ewa.

Karol jest podopiecznym fundacji Bądź Człowiekiem. Z 1 proc. podatku realizowana jest tak potrzebna rehabilitacja dla nastolatka. Wcześniej, żeby chłopiec mógł jeździć do sanatorium, zbierano plastikowe nakrętki.

- Zostały mi one podarowane przez osoby o dużych sercach. Korki zbierała rodzina, znajomi i placówki oświatowe - najwięcej nazbierały ich dzieci ze szkoły w Gościęcinie. Woziłam je potem sama do Opola. Niestety, pan, który prowadził skup, zamknął go. Dziś na rehabilitację Karola mamy pieniążki z 1 proc. podatku - mówi Ewa Pytlik. - Z serca dziękuję osobom, które przekazują nam 1 proc. swojego podatku, i tym, które zasypywały nas nakrętkami - dodaje wzruszona.

Stąd pomysł, by pomóc małej Idze z Pawłowiczek. Przypomnijmy, 800 kg nakrętek od pani Ewy trafiło do rodziców Igi Bernackiej, u której stwierdzono mutację genetyczną CDKL5. To rzadkie zaburzenie genetyczne wywołuje u 6-latki m.in. trudno poddające się leczeniu napady epileptyczne.

Kiedy Karol był młodszy, odwiedzał gabinety rehabilitacyjne w Kędzierzynie, Krapkowicach, Koźlu Porcie, Reńskiej Wsi oraz jeździł na zabiegi do Zakrzowa. Dziś sam dojeżdża na rowerze na zabiegi rehabilitacyjne, które ma w szkole - jest uczniem ostatniej klasy PSP w Cisku. Raz w tygodniu jeździ też do rehabilitantki przyjmującej w gabinecie w Cisku.

Determinacja nastolatka do prowadzenia życia jak jego w pełni sprawni rówieśnicy jest olbrzymia. Dość wspomnieć, że ulubionym przedmiotem Karola jest wychowanie fizyczne. Ponadto jest on piłkarzem LKS Viktoria Cisek. Interesują go zwierzęta - lubi jazdę konną, był już na dwóch obozach jeździeckich. Uwielbia alpaki. Chłopca ciekawi również rolnictwo i motoryzacja.

Swój 1 proc. podatku można przekazać na rehabilitację Karola Pytlika, w polu "cel szczegółowy 1%" wpisując "Karol Pytlik", a w polu "numer KRS" wpisując "KRS 0000071851".

Cały artykuł w 34. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukazał się 5 października



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kibic 15.11.2024 17:06
Trzymaj się chłopaku! Pani Ewo, mamy trzykrotnych zdobywców Ligi Mistrzów i jednocześnie olimpijczyków. Można ich dotknąć, pogadać, popatrzeć jak grają. Dziecko wie tyle, ile rodzice pokażą. Lewandowski gdzieś tam, a siatkarze tu u nas. Poza tym w wielu dyscyplinach mamy wspaniałych reprezenrantów, proszę otwierać horyzonty dziecku, piłka nożna to pasmo smutku.

JAN 15.11.2024 11:08
TRZYMAJ SIE DO KARTOFLI

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama