Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 10:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Człowiek pod skorupą. Prace Jerzego Tomasikiewicza można zobaczyć w bibliotece

„Specyficzny”, „inspirował”, „kolorowa dusza” - to tylko niektóre ze słów zasłyszanych podczas spotkania wspominkowego połączonego z wystawą prac Jerzego Tomasikiewicza, którą można oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kędzierzynie-Koźlu.
Człowiek pod skorupą. Prace Jerzego Tomasikiewicza można zobaczyć w bibliotece

Autor: Autoportret Jerzego Tomasikiewicza i jedna z jego prac

Był malarzem i rysownikiem z Kędzierzyna-Koźla. Zmarł po ciężkiej chorobie nowotworowej 21 października 2019 roku. Znajomi i przyjaciele artysty, związani z Grupą Odnowy w Duchu Świętym, którzy dysponują sporą liczbą jego prac, wspominali, że marzył o tym, żeby coś po nim pozostało. Wystawa prac ma być spełnieniem jego życzenia. Nie bez powodu rozpoczęła się w listopadzie, kiedy jeszcze mocniej wracamy myślami do tych, którzy odeszli.

Jerzy Tomasikiewicz był niezwykle interesującym artystą. Rysunku nauczył się od ojca, który miał ogromny wpływ na uformowanie stylu twórczego swojego syna. Uwielbiał malować góry i konie. Z kolei przez jego autoportrety przewijają się dwa rekwizyty - papieros i jabłko. Na początku poruszał się głównie w stylistyce czarno-białej, ale pod koniec życia malował już tylko w kolorze. Znajomi zwracali uwagę na wewnętrzną przemianę, jaka w nim zachodziła. Na początku niedostępny i zamknięty, po bliższym poznaniu drugiego człowieka potrafił się otworzyć. Nie każdego jednak dopuszczał blisko do siebie. Często go można było spotkać w lokalnych knajpach, gdzie – co chyba nikogo nie powinno dziwić – malował.

Pod koniec życia został właściwie sam. Zmarł w przytułku dla bezdomnych, gdzie trafił w trakcie kryzysu, jaki przeżywał po stracie żony. Pocieszenia szukał w alkoholu. Gdy trafił do przytułku, przestał pić, w czym był – jak wspominali znajomi – nad wyraz honorowy i konsekwentny. To właśnie do ośrodka, w którym przebywał, przychodziły kobiety z Odnowy w Duchu Świętym.

Najpierw relacje Jurka z odwiedzającymi były zwyczajne, oficjalne. Szybko jednak zaproponował im przejście na „ty”, a jak sam zaznaczał, proponował to nielicznym. Jak go wspominają? W ich opowieściach był nie tylko wspaniałym artystą, ale przede wszystkim wartym poznania człowiekiem. Pod skorupą osoby opryskliwej i niełatwej do życia, kryły się pokłady życzliwości i łagodności. Chcąc odwdzięczyć się za wizyty, malował, a swoje prace oddawał w ramach podziękowania. Dzisiaj jego malunki zdobią ściany domów w całej Polsce i za granicą.

Jaki pozostanie we wspomnieniach swoich znajomych i przyjaciół? Jako ambitny i uparty. Jako artysta przez duże A. Jako ktoś, kto dokonał, a raczej dokonywał w sobie ogromnej przemiany, otwierając się na drugiego człowieka – pozwalając samemu sobie zaufać.

„Jerzy nauczył nas akceptacji drugiego człowieka bez chęci naprawiania go. Potrafił cieszyć się i doceniać małe rzeczy. Do dziś mam przed oczyma jego obraz, jedzącego gałkę lodów. Naprawdę potrafił zatrzymać się i celebrować moment” - wspominano podczas spotkania w bibliotece.

Choć nie należał do osób, które o cokolwiek chciały prosić, niedługo przed odejściem poprosił o wystawę. Prace Jerzego Tomasikiewicza można oglądać w filii nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Damrota do końca roku.

O artyście przeczytacie też tutaj: Wieczny tułacz z duszą artysty.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: omzrik juz jedzie Treść komentarza: Afroamerykańską rasisto :D Data dodania komentarza: 6.06.2026, 05:27 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Tak ciekawe ile pójdzie rzeczywiście na deklarowany sprzęt medyczny a ile na te ryczące maszyny ? Bo nie ma tu tak na prawdę rozliczenia finansowego jak jest w opluwanym przez wielu durnych Polaków WOŚPie. Tam przynajmniej nie ukrywają wydatków .... i nie na założyciela jak kanalie hejtują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:13 Źródło komentarza: Lamborghini, Ferrari i McLaren przyjadą na kozielski Rynek. W niedzielę wielkie motoryzacyjne show Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co wy tacy malkontenci ? Przecież trzeba dać im zarobić na przyszłe artystyczne emerytury by przed komisją Tuska nie musieli błaznować w celu przyznania czy nie emerytury. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Program Dni Kędzierzyna-Koźla 2026. Gwiazdami Roxie, Liber i Mezo oraz Fisz Emade Tworzywo Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama