Reklama
czwartek, 29 października 2026 09:49
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na razie są dwie śliczne córeczki, a na syna przyjdzie czas. Zosia odebrała nagrody

Odwiedziliśmy Zosię Zacharow i jej rodzinę, by wręczyć nagrody za zwycięstwo w plebiscycie na Bobasa Miesiąca. Dziewczynka wygrała październikową edycję naszego konkursu. Największą radość sprawił rodzinie suchy basen z piłeczkami, ufundowany przez Szkołę Językową Wings.
Na razie są dwie śliczne córeczki, a na syna przyjdzie czas. Zosia odebrała nagrody

Zosia wraz z rodzicami, Katarzyną Pajdą i Arkadiuszem Zacharowem, oraz 17-miesieczną siostrzyczką Zuzią mieszka w Kędzierzynie-Koźlu przy ulicy Grunwaldzkiej.

Jest bardzo pogodnym dzieckiem. Lubi kąpiele i spacery. Z uwagą spogląda w okno, będąc na rękach u rodziców. Jest już po pierwszych szczepieniach i bioderkowaniu. Rodzice cieszą się, że jest zdrowa.

- Mieliśmy obawy, czy Zuzia nie będzie zazdrosna o siostrzyczkę, ale jest wręcz odwrotnie - opowiada dumny tata.

- Bardzo we wszystkim pomaga. Przynosi potrzebne rzeczy, wyrzuca pampersy i co chwilę daje Zosi buziaczki - zachwala Katarzyna Pajda.

Mama naszej laureatki przyznaje, że początki były trudne - Zosia wymagała częstego wstawania i rano walczyła z niewyspaniem. - Ale teraz córka przesypia prawie całą noc - cieszy się. Rodzice Zofii mieli nadzieję, że ich drugie dziecko będzie chłopcem.

- Ale największe szczęście, że rodzina się powiększyła i że dzieci są zdrowe. To jest najważniejsze - przyznają zgodnie rodzice.

A na syna być może przyjdzie czas.

- Chcielibyśmy, ale na razie trzeba odpocząć i pomyśleć o większym mieszkaniu - zaznacza Arkadiusz Zacharow.

Katarzyna i Arkadiusz poznali się przypadkiem w kwietniu 2018 roku. Do spotkania doszło na przystanku autobusowym w Branicach, skąd pochodzi Arkadiusz. Oboje jechali jednym autobusem do Kędzierzyna-Koźla. Wywiązała się między nimi rozmowa, a na końcu podróży wymienili się numerami telefonów. Nowa znajomość szybko przerodziła się w miłość. Wspólnie zamieszkali najpierw w Czechach, a potem przeprowadzili się do Kędzierzyna.

Para planuje się pobrać. Możliwe, że uroczystość połączą z chrzcinami obu córeczek, ponieważ przez pandemię nie udało się do tej pory ochrzcić Zuzi. Życzymy im spełnienia wszystkich marzeń i jak najwięcej zdrowia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: koneser benzenu Treść komentarza: pokażcie twarz tej naćpanej kreatury Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:18 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ludzie pilnujcie roboty !!! Ja się pytam co tam robi ziemia między krawężnikami ??? Przecież humus powinien być wywieziony i zastąpiony tłuczniem i ewentualnie piaskiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: Ta droga przejdzie metamorfozę. Najpierw ścieżka rowerowa, potem nowa nawierzchnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Przecież nie mogło być inaczej nic bez naszej prezydent(lanserki) wszędzie musi być Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:53 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Ktos? Treść komentarza: Narodowośc? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:45 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: antyNWO Treść komentarza: A dlaczego zamazujecie jego twarz? Niech wszyscy zobaczą kto jest takim chojrakiem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 06:15 Źródło komentarza: Kierownik pociągu relacji Kędzierzyn-Koźle – Wrocław został brutalnie pobity na dworcu. FOTO i WIDEO Autor komentarza: M Treść komentarza: Spod Dino do wejścia do lasu, przejście zajmuje 20 min, a co dopiero do tego droga spod Dino na Młynarską, czy przejście lasku. Przy naprawdę ekspresowym tempie w te 38 minut zaszedłby z Młynarskiej na miejsce zbrodni, ale nie zdarzyłby dokonać zbrodni i jeszcze wrócić spowrotem, to jest po prostu nie wykonalne. Sędzia który będzie osądzać powinien przejść tą trasę, najkrótszą wskazana przez ciebie drogą, w te i spowrotem i miałby już wszystko jasne, pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.10.2026, 00:15 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna