Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 17:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Konkretny grób w konkretnym miejscu, tylko tożsamość nieznana. Ekshumacja czerwonoarmisty pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi

Informację o żołnierzu otrzymano od saperów, którzy przed kilku laty na zlecenie Lasów Państwowych rozminowywali tereny leśne w okolicach Długomiłowic. Wskazali miejsce, w którym wykryli metalowy hełm. Po tym, jak Nadleśnictwo Kędzierzyn dało pozwolenie na wejście na teren, a do Instytutu Pamięci Narodowej trafiła niezbędna dokumentacja, zezwolono na prace ekshumacyjne. Fundacja Silesia ponownie zawitała do powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, by przywrócić kolejnego bezimiennego żołnierza naszej pamięci.
Konkretny grób w konkretnym miejscu, tylko tożsamość nieznana. Ekshumacja czerwonoarmisty pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi

Autor: Fot. Fundacja Silesia

Przygotowania i pozyskanie wymaganych zgód z reguły zajmują sporo czasu. Zgodnie z wytycznymi IPN, o planowanych pracach fundacja musi poinformować z wyprzedzeniem Polski Czerwony Krzyż, IPN we Wrocławiu, sanepid i właściciela terenu. Ostatecznie podjęcie szczątków żołnierza radzieckiego udało się przeprowadzić 21 lipca.

Większą część dnia spędzili badacze w lasku za Długomiłowicami, niedaleko wieży ciśnień. Choć żołnierz był tylko jeden.

Ekshumację przeprowadziła Fundacja Silesia z Opola, w której członkiem jest również dr Magdalena Przysiężna-Pizarska z Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego.

Lusterko, ołówek, spinka od paska

Przedstawiciel Silesii, Andrzej Latussek przybliża szczegóły historii, jaka mogła się przydarzyć przed ponad 75 laty.

- Żołnierz nie był w linii okopów, tylko w pojedynczym rowie strzeleckim. Zginął pomiędzy styczniem a marcem 1945 r. Znaleźliśmy trzy kule z "pepeszy" w jego plecach - i ten fakt trochę nas zbija z tropu. Niemcy byli przecież po drugiej stronie. Wygląda więc na to, że mógł zginąć z rąk towarzyszy broni - mówi Latussek. Za tą wersją przemawiać może fakt, że gdyby czerwonoarmista poległ w czasie walk, musiałaby być przy nim w grobie broń i płaszcz. Choć panowały warunki zimowe, płaszcza nie znaleziono.

- Miał buty gorszej jakości. Tak jak go ktoś zastrzelił, tak wpadł do okopu i został w nim 75 lat - stwierdza rozmówca. W jego opinii pod uwagę można brać dwie hipotezy. Podczas nocnego ataku żołnierz wybiegł z ziemianki, wskoczył do rowu i otrzymał strzały w plecy od Niemców, którzy go okrążyli. Mogło być też tak, że wyprowadzili go na dwór i zabili "swoi".

Niewiele artefaktów skrywała bezimienna mogiła, w której na głębokości około 70 centymetrów spoczywał radziecki żołnierz. Hełm, lusterko, ołówek, guziki od spodni, spinka od pasa. Na znalezienie swoistego identyfikatora czerwonoarmisty nie liczono, gdyż Rosjanie nie używali nieśmiertelników. Jedynie zakręcane tubki, w których umieszczali zwitki papieru z zapisanym nazwiskiem. A i tych często nie zabierali ze sobą na wojnę, czy nawet celowo się ich pozbywali, aby nie przyciągać do siebie złego losu.

Żołnierz nieznany

Dzięki pracy dr Magdaleny Przysiężnej-Pizarskiej wiemy, że szczątki należały do mężczyzny po trzydziestce. Wzrostu 1,68-1,70 m i szczupłej budowy ciała. - Miał problemy chorobowe, prawdopodobnie gruźlicę, ale nie wchodzimy w te aspekty zbyt głęboko. Stwierdziliśmy ubytki w uzębieniu. To jednak był powszechny problem wśród Rosjan - raczej wyrywali zęby, niż je plombowali - uszczegóławia Latussek. Dodaje, że najprawdopodobniej poległy był człowiekiem palącym, na co wskazuje osad zachowany na zębach.

Z jakiego regionu pochodził żołnierz? Jak przyznaje rozmówca, gdyby się uprzeć, można by skorzystać z wysoko specjalistycznej, a przy tym - niestety - drogiej, metody badania, bazującej na materiale pobranym z zęba. (...)

Cały artykuł w 29. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 4 sierpnia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgredTreść komentarza: Ulica Jasna i Karpacka w tym artykule to jest przysłowiowy pikuś, patrzcie na końcówkę artykułu i zdjęcie. Mój znajomy mieszkał na ul. Chełmońskiego, czyli na tak zwanym cyplu. Zdał mieszkanie, bo mówił, że tam dziadostwo a ja mu mówiłem: nie rób tego! Obecnie jest tam tak – z Portu wysiedlono patologię, na cyplu zrobiono nową drogę, zaaranżowano tereny zielone. Teraz wystarczy poustawiać się z deweloperami, ustawić bramę wjazdową z ochroną na moście na Kanale Kłodnickim na ul. Pocztowej i za chwilę będzie tam ekskluzywne zamknięte osiedle do którego nie trzeba będzie nawet stawiać płotu bo naokoło woda. Osiedle z dostępem do wody, rekreacji w postaci wędkarstwa, kajakarstwa, łąki pod domem i czego tam jeszcze, bez hałasu i ruchu samochodowego. Myślę, że pewni ludzie mają już to od dawna poukładane. Na cyplu Polska Kolej wyprzedaje dawne zakładowe mieszkania za grosze, jak który zainteresowany, to spieszcie się. Może być warto ino bierzcie z własnością gruntu, bo inaczej was wyhuśtają.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 17:08Źródło komentarza: Budowa bloku przy Jasnej coraz bliżej. Co dalej z kamienicą w porcie?Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: jak można tak zniszczyć zabytki ,gdzie konserwator jest w takiej sytuacji trzeba się o grubość styropianu w niby zabytkach a tu takie perełki sa zdemolował,Pani prezydent pani zoobqcxy jak nikiszowiec wyglafa moze by tak wziąć przykład a nie duperelami się zajmować.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Budowa bloku przy Jasnej coraz bliżej. Co dalej z kamienicą w porcie?Autor komentarza: DrogoBoTescBudowalTreść komentarza: Za kwotę 22 210 165,62 zł, przyjmując uśrednione koszty budowy w 2026 roku, można wybudować: Około 30–35 domów o powierzchni ok. 120 w standardzie "pod klucz" (przy założeniu kosztu ok. 650 000 – 700 000 zł za dom). Około 40–50 domów o powierzchni ok. 100 w stanie deweloperskim (przy założeniu kosztu ok. 500 000 – 600 000 zł za dom). Ponad 60–70 domów o powierzchni ok. 70 (tzw. domy bez pozwolenia) w stanie surowym zamkniętym lub podstawowym wykończeniu.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Drugie życie dawnej szkoły. W Kędzierzynie-Koźlu otwarto Centrum Współpracy "Dugnad". ZDJĘCIAAutor komentarza: aniagotujebzduryTreść komentarza: A kni jacyś gorsi czy co, że do nich porównujesz? Normalna technologia, u was w domu mowi się na to "magia". Nie ma za co.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 13:11Źródło komentarza: Hulajnoga elektryczna to nie zabawka. Przypominamy o zasadach bezpieczeństwaAutor komentarza: KoźlaninParufkaTreść komentarza: Oby się pozbierali, murem za mundurem 🇮🇩Data dodania komentarza: 22.04.2026, 13:10Źródło komentarza: Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu wydał wyrok w sprawie znieważenia funkcjonariuszy policjiAutor komentarza: aniaTreść komentarza: Co to w ogóle za pojazd chyba dla gejówData dodania komentarza: 22.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Hulajnoga elektryczna to nie zabawka. Przypominamy o zasadach bezpieczeństwa
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 14°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna