Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

VII Bieg Azotowy w Kędzierzynie-Koźlu

Już po raz siódmy w ramach obchodów Dni Chemika odbył się "Bieg Azotowy" w Kędzierzynie-Koźlu organizowany przez Grupę Azoty ZAK S.A. Kolejny raz najszybszy był Przemysław Chatys z Klubu Sportowego Koziołek.
VII Bieg Azotowy w Kędzierzynie-Koźlu

Na 10-kilometrowej trasie rywalizowało 230 biegaczy. Trasa składała się z trzech pętli dookoła osiedla Zacisze. Jak zawsze przygotowano kurtynę wodną i kubki z wodą do picia. Dodatkowo warunki pogodowe były bardzo sprzyjające - pomimo dość mocnego słońca, wiał wiatr.

Uczestnikom do startu sygnał dał wiceprezez Grupy Azoty ZAK S.A. Artur Kamiński. Kędzierzynianin Przemysław Chatys już na pierwszym okrążeniu odstawił swoich rywali i na metę przybiegł jako pierwszy z czasem 32 minuty i 5 sekund.

- Biegam od 17 lat z niewielkimi przerwami. Trasa i pora biegu bardzo dobra - tutaj ukłon w kierunku organizatorów, że odbył się on tak wcześnie, a nie w pełnym słońcu. Największy kryzys w biegu na dziesięć kilometrów przychodzi między siódmym a ósmym kilometrem. Daje się we znaki zmęczenie i trzeba przetrzymać to psychicznie. Polecam bieganie i wszystkie inne formy aktywności - powiedział Przemysław Chatys.

Jako drugi na metę dobiegł Kamil Czapla z Rybnika z czasem 34 minuty i 20 sekund. Podium zamknął również kędzierzynianin Łukasz Błach z czasem 34 minuty i 44 sekundy.

Wśród kobiet najszybsza była Monika Bielińska z Przyszowic, która dobiegła na metę po 43 minutach i 23 sekundach. Pani z drugim najlepszym czasem, to Ewa Janiczek z Rybnika - 44 minuty i 29 sekund, a podium zamknęła Justyna Czekaj z Kędzierzyna-Koźla z czasem 44 minuty i 57 sekund.

Tradycyjnie Grupa Azoty ZAK S.A. przyznała także wyróżnienia dla najszybszych pracowników. Na pierwszym miejscu znalazł się Andrzej Grzesik z czasem 38 minut i 25 sekund, tuż po nim Marcin Barth z czasem 39 minut i 1 sekund a podium zamknął Adam Kubień z czasem 42 minuty i 42 sekundy.

Wśród pracowniczek ZAK najszybsza była Lucyna Szymańska z czasem 52 minuty i 42 sekundy, na drugim miejscu Alicja Zych z czasem 55 minut i 1 sekunda oraz Dominika Zdziech z czasem 58 minut i 13 sekund.

Dekoracji najlepszych uczestników VII Biegu Azotowego dokonali prezes Sławomir Lipkowski i wiceprezes Artur Kamiński.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama