Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Skąd wzięła się tradycja ozdabiania choinki na święta?

Trudno bez choinki wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia. Ale czy wciąż jest symbolem tradycji, rytuałów i wierzeń, czy tylko jednym z przedmiotów, którymi dekorujemy nasz dom w tym wyjątkowym okresie?
Skąd wzięła się tradycja ozdabiania choinki na święta?
Pierwsze bombki miały kształt kuli. Wyprodukował je w XIX w. pewien rzemieślnik z niemieckiego miasteczka Lauscha. Hans Greiner był biedny i nie stać go było na jabłka i orzechy, a że pracował w hucie szkła, wydmuchał sobie szklane owoce, które powiesił na choince.

Choinka to najczęściej dziś spotykana, choć historycznie najmłodsza, ozdoba pojawiająca się w czasie Bożego Narodzenia. Do Polski przywędrowała na przełomie XVIII i XIX w. wraz z niemieckimi protestantami. Z „Encyklopedii tradycji polskich” Renaty Hryń-Kuśmierek i Zuzanny Śliwy dowiadujemy się, że zwyczaj stawiania ustrojonego drzewka wigilijnego znano w Niemczech już w XV w. W Polsce choinka przyjęła się najpierw wśród szlachty, inteligencji i mieszczan. Na wieś, która pielęgnowała dawne zwyczaje, trafiła dopiero w latach 20. XX w. W ten sposób bożonarodzeniowe drzewko zastąpiło podłaźniki (zrobione z wierzchołka choinki), które ozdabiano kolorowymi bibułkami, kwiatami, jabłkami, wstążkami, malowanymi na złoto lub srebrno orzechami i piernikami.

Choinkę można było przystrajać tylko w Wigilię. Ozdabiano ją, podobnie jak podłaźniki, jabłkami, symbolizującymi zdrowie i czerstwość do późnej starości, własnoręcznie wypiekanymi piernikami i ciasteczkami. Na choince nie mogło zabraknąć orzechów – symbolu miłości. Ozdoby z bibuły, kolorowego papieru, piórek, wydmuszek, słomy i źdźbeł traw, kłosów zbóż wykonywano już w adwencie, ponieważ było to zajęcie dość czasochłonne. Na szczycie drzewka umieszczano gwiazdę symbolizującą Gwiazdę Betlejemską, która wiodła trzech mędrców ze Wschodu do Dzieciątka Jezus. Gorejące zaś na gałązkach świeczki nawiązywały do ognia, który dawniej płonął w izbie przez całą noc wigilijną, aby przychodzące na ten czas dusze przodków mogły się ogrzać. Z czasem na choince pojawiły się kolorowe bombki ze szkła i elektryczne lampki. Co do dziś zachowało się z tej tradycji?

Dzisiaj zwyczaj przystrajania choinki uległ komercjalizacji. Zachłysnęliśmy się dostępnością i mnogością ozdób i świecidełek. Częściej stawiamy na wygodę, a drzewko świąteczne traktujemy jako element eleganckiego wystroju naszego domu. Zawieszamy na nim bombki wykonane z plastiku, powleczone zamszem, przyczepiamy kolorowe kokardy. Do tego dochodzą puszyste i błyszczące łańcuchy oraz sztuczny śnieg w spreju. Czy to coś złego? Oczywiście nie. Nie musimy się kurczowo trzymać tradycji.

Ale czy zastanawialiśmy się, ile pieniędzy wydajemy na te wszystkie dekoracje, aby drzewko było oryginalnie ozdobione i mogło wywołać zachwyt wśród gości? Może jednak nie warto tak całkiem rezygnować z tradycji przystrajania choinki ozdobami wykonanymi własnoręcznie? Przecież to daje tyle radości, zwłaszcza dzieciom. Takie chwile zapamiętają na całe życie. Zresztą ozdoby, które zrobimy wspólnie z dziećmi, będą miały dla całej rodziny większą wartość niż te kupione w sklepie, choćby najpiękniejsze. Pamiętajmy, że czas, który spędzamy razem, jednoczy. Takie z pozoru drobiazgi naprawdę potrafią zmienić atmosferę świąt


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna