Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Szpital w Koźlu w 2022 roku intensywnie rozwijał nowoczesne techniki leczenia

Rok 2022 w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu to powrót do przyjęć pacjentów na wszystkich oddziałach w pełnym wymiarze. Stało się to w kwietniu 2022 (w marcu wyłączone były jeszcze oddział dziecięcy i dermatologii).
Szpital w Koźlu w 2022 roku intensywnie rozwijał nowoczesne techniki leczenia

Autor: SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu

Nie zapominamy o niebezpieczeństwach czasu pandemii, prowadząc stale obsługę punktu wymazowego COVID-19. Odczuwalny „dług zdrowotny” z okresu pandemii COVID-19, cały czas skutkuje zwiększoną ilością pacjentów na wszystkich oddziałach, szczególnie obserwujemy duże natężenie pracy na oddziałach zabiegowych. Mamy te potrzeby stale na uwadze i dlatego intensywnie rozwijamy się w obszarach leczenia mało-inwazyjnego (laparoskopowego, endoskopowego). Dzięki temu skróciliśmy czas pobytu w szpitalu oraz odsetek powikłań. Jednocześnie nowoczesne zabiegi mało-inwazyjne to dla pacjenta brak bolesnej rany w miejscu operowanej okolicy, lepsze samopoczucie po zabiegu, szybszy powrót do pracy.

W ubiegłym roku na Oddziale Urologii i Urologii Onkologicznej wykonano prawie 600 tego typu zabiegów. Podobnie jest na „Ginekologii” gdzie ponad 80% wszystkich operacji przeprowadzamy właśnie laparoskopowo. W 2022 roku wykonano tam 729 tylko zabiegów mało-inwazyjnych.

Jednocześnie część świadczeń, dotychczas realizowanych w szpitalu przenieśliśmy do Poradni Specjalistycznych m.in. w trybie ambulatoryjnym „jednego dnia” są realizowane zabiegi okulistyczne, laryngologiczne czy urologiczne. Otworzyliśmy Przychodnie Leczenia Stwardnienia Rozsianego, Przychodnie Hepatologiczną i Anestezjologiczną zwiększając zakres naszej oferty. Powyższe działania sprawiły, iż przyjęliśmy w ubiegłym roku blisko 80 tysięcy pacjentów w Poradniach Specjalistycznych.

W 2022 roku przyjęliśmy w szpitalu ponad 31 tys. pacjentów. Pamiętając o potrzebach na wybranych oddziałach zwiększyliśmy liczbę przyjęć pacjentów w stosunku do 2019 roku m.in. na Oddziale Położniczo-Ginekologiczny z pododdziałem Ginekologii Onkologicznej, Oddział Chirurgii Ogólnej oraz Oddział Neurologii z pododdziałem Udarowym.

Cały czas wprowadzamy także działania polepszające jakość i dostępność świadczonych usług. Wdrożyliśmy tzw. Call Center dla Przychodni Przyszpitalnej oraz Przychodni Specjalistycznych. Po remoncie oddany został jednolity zespół nowoczesnego bloku operacyjnego. Na miarę potrzeb i możliwości dokonujemy zakupów nowego sprzętu (skanery żył, aparaty KTG, łóżka, etc.) Nasi pracownicy uczestniczyli w szkoleniach medycznych i konferencjach wpływających na jakość leczenia i bezpieczeństwo Pacjentów. Szkoliliśmy się w zakresie nowatorskich zabiegów i współpracujemy z wieloma ośrodkami medycznymi w kraju. Nasz Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii obchodził 50-lecie pracy klinicznej.

Zwiększyliśmy ilość miejsc specjalizacyjnych dla kadry lekarskiej. Dotychczas szkoliliśmy lekarzy- rezydentów na oddziałach: pediatrycznym, ginekologiczno-położniczym, neurologicznym, anestezjologicznym oraz na ortopedii, o. wewnętrznym i geriatrii. Obecnie udało się poprzednią bazę poszerzyć o oddział laryngologii i pododdział onkologii ginekologicznej.

Nobilitacją dla szpitala jest niewątpliwie powołanie dr n. med. Danuty Gmyrek na stanowisko konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie pediatrii.

Ubiegły rok to także szereg działań prozdrowotnych i profilaktycznych dla mieszkańców całego regionu. Od usprawnień dla osób niepełnosprawnych, poprzez publiczne działania szkoleniowe z Pierwszej Pomocy czy profilaktykę jaskry, raka piersi i prostaty, podejmowane wspólnie z naszymi Partnerami. Wszystko to przynosi pozytywne skutki i jak się wielokrotnie okazało – ratuje zdrowie i życie!

Szpital to dynamiczny organizm, który nigdy nie śpi. Nawet gdy ciężko pracujemy to i tak zależymy od wielu różnych czynników, doświadczamy tych ograniczeń codziennie. Nieustanny wysiłek setek osób, na wielu najróżniejszych stanowiskach składa się na skomplikowane „puzzle”, jakim jest jego funkcjonowanie.

Pamiętajmy, że obecny tutaj w statystykach wycinek naszej rzeczywistości, nie pokaże konkretnych dramatów Pacjentów i często bardzo trudnych decyzji lekarzy, skomplikowanych procedur medycznych, poświęcenia pielęgniarek i personelu pomocniczego!

Zapewniamy jednak, że zrobimy w 2023 roku wszystko, co w naszej mocy, by pozostać wiernymi, naszej misji: Zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów naszym celem, a jakość świadczonych usług naszą ambicją.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama