Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 13:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mural z bombowcem zdobi ścianę schronu w Blachowni

Mieszczące się w starym schronie przeciwlotniczym Muzeum Śląskiej Bitwy o Paliwo w Kędzierzynie-Koźlu może pochwalić się nową atrakcją. To mural przedstawiający samolot bombowy B-24 Liberator.
Mural z bombowcem zdobi ścianę schronu w Blachowni

Źródło: Stowarzyszenie Blechhammer-1944

Jest to samolot B-24 "Butch" załogi por. Arthura Lindella z 485 BG 15 USAAF. Autorem graffiti jest kędzierzyńsko-kozielski artysta Piotr Piłka występujący na co dzień pod artystycznym pseudonimem Seik. Ma na swoim koncie kilka spektakularnych prac, które wykonał w naszym mieście. Stowarzyszenie Blechhammer-1944, które od lat prowadzi blachowiańskie muzeum sprawiło więc miłośnikom historii wyjątkowy prezent. Piękny mural o tematyce lotniczej, został wykonany na bocznej ścianie tej 80-letniej budowli. Kolejny mural powstanie z drugiej strony obiektu. Jednak, co będzie przedstawiał, to na razie tajemnica. Wiadomo, że będzie upamiętniał historię II wojny światowej na terenie naszego miasta.

Przypomnijmy, pod koniec 1943 po zdobyciu południowej Italii jednym z najważniejszych celów alianckich samolotów stały się zakłady produkujące syntetyczną benzynę z węgla. Znajdowały się one w Zdzieszowicach, w Kędzierzynie, a właściwie w Bierawie i w Blachowni. Wszystkie trzy fabryki w roku 1944 kilkakrotnie były celem zmasowanych ataków alianckiego lotnictwa. Siłą rzeczy nie obyło się bez ofiar wśród ludności cywilnej, ale także wśród zatrudnionych w zakładach jeńców i robotników przymusowych. Straty te ocenia się na około 1000 zabitych przez bomby osób, z czego około połowę stanowili mieszkańcy okolicznych miejscowości.

W roku 1944 stacjonująca we Włoszech amerykańska XV flota powietrzna stoczyła z Niemcami wygraną ostatecznie walkę o zatrzymanie produkcji syntetycznej benzyny, która przeszła do historii pod nazwą bitwy o benzynę. Naloty dywanowe na wytwórnie syntetycznej benzyny przeprowadzano od lipca do grudnia 1944 r. Szkody wyrządzone w grudniu zatrzymały całkowicie produkcję.

Budując obiekty o strategicznym znaczeniu dla machiny wojennej III Rzeszy, władze niemieckie liczyły się z możliwością nalotów bombowych na rejon Kędzierzyna. Z tego powodu podjęto przygotowania na bardzo wielu poziomach. Przede wszystkim, jak w całym kraju, przeprowadzono akcję adaptacji piwnic na doraźne schrony dla mieszkańców – zwykle wzmacniano stropy żelaznymi szynami, ustawiano ławki i beczki z wodą, skrzynie z piaskiem do gaszenia pożarów, wzmacniano też okienka piwniczne i malowano na ścianach strzałki, które miały pomóc poszukiwać schronów w ruinach zbombardowanych budynków. Ponadto w całych Niemczech zbudowano tysiące różnej kategorii schronów murowanych i betonowych. W rejonie Kędzierzyna-Koźla do dziś można napotkać kilka rodzajów schronów – od obmurowanych czy wzmocnionych betonem szczelin chroniących co najwyżej przed odłamkami, aż po zaawansowane schrony typu Salzgitter (np. przy ul. Piotra Skargi w Kędzierzynie-Koźlu), które miały wytrzymać bezpośrednie trafienie bombą o wadze 250 kg.

Do obserwacji nieba, poszukiwania zasypanych, uzupełniania zapasów wody i piasku utworzono specjalną organizację w rodzaju obrony cywilnej. Formą aktywnej ochrony obiektów przemysłowych były specjalnie w tym celu produkowane wytwornice pary, którą na wieść o zbliżaniu się alianckich samolotów zadymiano teren fabryk.

Niezależnie od tych wszystkich środków ochronnych funkcjonował też rozbudowany i korzystający z sieci stacji obserwacyjnych w całej opanowanej przez Niemców Europie, system czynnej obrony, składający się z kilkunastu dywizji artylerii przeciwlotniczej. Dysponowały one działami stacjonarnymi i mobilnymi, a także specjalnymi pociągami przeciwlotniczymi kierowanymi w rejony prawdopodobnego zagrożenia.

W bitwie o panowanie nad śląskim niebem brało udział także niemieckie lotnictwo myśliwskie, które operowało jednak głównie w strefach przyfrontowych.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Max 20.05.2024 21:42
I na to warto wydawać kasę. Nie na madki z bombelkami z dwiema lewymi łapami społeczne pasożyty i nieroby, czy domy dla Ukraińców. I już Blachownia jest ładniejsza, żeby jeszcze te "betonowe" centrum tak odpicowac jak np mural z cz-wy koło PKP

Zgred 19.05.2024 14:18
To B24 Liberator

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama