Reklama
środa, 4 listopada 2026 20:51
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Dotarli już do granicy koła podbiegunowego na trasie 18. Złombolu. ZDJĘCIA

Gdy 29 czerwca wystartowali polonezem spod Stadionu Śląskiego w Chorzowie, mieli przed sobą do pokonania 6000 km w 14 dni. Wyruszyli w kierunku Norwegii przez Niemcy, Danię i Szwecję, a po osiągnięciu mety obrali kierunek na Finlandię! W planach, a jest ich wiele, m.in. wizyta w wiosce św. Mikołaja oraz Dolinie Muminków. Do Polski wrócą przez Estonię, Łotwę i Litwę.
Źródło: Klasyczne.KK
Dotarli już do granicy koła podbiegunowego na trasie 18. Złombolu. ZDJĘCIA

Źródło: Klasyczne.KK

Przypomnijmy Złombol to kilkudniowy, turystyczny, etapowy rajd charytatywny organizowany od 2007 roku, do którego dopuszczane są pojazdy produkowane i projektowane w dawnym bloku wschodnim (oraz powstałe już po jego rozpadzie ale koncepcyjnie i techniczne oparte na konstrukcjach z tego okresu).

Złombol to nie tylko próba dla starych, zmęczonych samochodów, ale także wyzwanie dla odważnych podróżników gotowych wyjść poza utarte szlaki. Każda edycja to nowe przyjaźnie (i notoryczne wystawienie jej na próbę), niezapomniane chwile i trudne wybory.

Uczestnicy rajdu jadą z myślą o wychowankach z domów dziecka! Cel zbiórki pozostaje bez zmian, a organizatorzy wydarzenia planują całość zebranej kwoty przeznaczać na szerokie wsparcie dla podopiecznych tych placówek. 

Załoga poloneza KK 11, którą tworzą Adam Byczkowski i Mateusz Kulik pierwsze podziękowania kierowała jeszcze w Polsce.  

Serdeczne podziękowania, w imieniu dzieci, dla naszych darczyńców oraz partnerów: Kamet S.A., Mia Box, Rock Kitchen Koźle, Szewior - Technika Diamentowa, 91 Detailing, ADAX, TRIX Autogaz oraz wszystkich sympatyków, którzy wpłacili grosz w szczytnym celu. Zebraliśmy 3285 zł! Dziękujemy! Razem nacieramy na Norwegię! Jedziemy z pomocą dla dzieci! Do zobaczenia na ZŁOMBOL-owej trasie – pisali Adam i Mateusz.  

Tegoroczny ZŁOMBOL przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów.  W trasę do Norwegii wyruszyło 29 czerwca aż 741 pojazdów produkcji lub zamysłu socjalistycznego.

 Pierwszy pit-stop na trasie 29 czerwca - czyli Bar Smakosz

Następnie przekroczenie granicy polsko-niemieckiej i niespodzianka na trasie…. Krakow am See!

Pogoda nie rozpieszczała załogi poloneza. 

Całą noc pada, czwarty raz wpadliśmy w tę burzę z bardzo silnym wiatrem… gałęzie lecą z drzew a już 6 godzinę pioruny sypią się z nieba – relacjonowali Adam i Mateusz.

Jeszcze 30 czerwca dotarli do granicy niemiecko-duńskiej, ale jeszcze przed jej przekroczeniem wizyta na ORLEN-owskiej stacji.
Gaz 1,02 euro.

Na horyzoncie most łączący Danię ze Szwecją. Podróż przebiegała bez większych niespodzianek, może poza paroma. 

Uciekamy z Danii! W Kopenhadze LPG po 8,27 zł za litr! Bandyci! Gang Olsena. Za to w Szwecji, 25 zł kosztował mały cheeseburger i hot dog, w lokalnej sieci fast food Sybilla. Nie jest źle. Do Szwecji dojechaliśmy na kołach przez mosty i tunel. Całkowity koszt przeprawy wyniósł: 275 koron duńskich i 69 euro, czyli jakieś: 460 zł. Lecimy dalej! Wybrzeżem nacieramy na Goteborg. Dziś trzeba będzie podgonić i złapać stawkę, która na półmetkowej imprezie baluje w Oslo – zdaje relację ekipa z poloneza.  

W końcu dogoniliśmy ZŁOMBOLe! Meldujemy się na kampingu w Norwegii, gdzie dołączamy do ekipy. Za nami 2255 km bocznymi drogami!

Na trasie robiło się coraz chłodniej, a i dni były nieco dłuższe.  

Tu dalej jasno, a jest 22:00 – zauważyli nasi kierowcy. 

 Za nami 2647 km jazdy, a przed nami jeszcze 550 km do mety ZŁOMBOL… Pozdrawiamy z okolic Eidfjordvatnet! Jest pięknie tu! Czas gnać na metę. Okolice Vøringfossen robią wrażenie, ale dalej na północ wcale nie będzie gorzej - napisali na FB 3 lipca

 

W dzisiejszym odcinku ”Moda na ZŁOMA” będzie coś o cenach w Norwegii. Ile za bułkę? KK11 poleca.11 zł za dwie bułeczki na śniadanie z dostawa na kamping. A po śniadaniu jedziemy dalej na północ! 

Płyniemy na metę! Na lądzie zostało nam 100 km do celu. Z małym opóźnieniem kierujemy się w stronę końca pierwszej połowy - czytamy w poście z 4 lipca. 

Tego samego dnia napisali:

Mamy to! Meta! Za nami 3363 km bocznymi drogami. Spóźnieni o jeden dzień w końcu przecinamy kołami symbolizującą koniec rajdu Atlantic Road! Ale to nie koniec. Toć to półmetek dopiero! Przed nami druga cześć przygody

5 lipca Dziś trochę deszczowo. Trudno. Co robić? Z cukru przecież nie jesteśmy 

Połowa przygody - ponad 3300 km, a przed nami kolejne tyle! Azymut: wioska Św. Mikołaja… mamy parę spraw z 1994 roku do wyjaśnienia!

Kolejne kilometry pokonywali w iście ekspresowym tempie.

Za nami 3718 km! Jedziemy dalej na północ. Meldujemy się 69 km na wschód od Trondheim. Śpimy dziś na dziko! Ale miejscówka - napisali w poście z 5 lipca 

Ognisko, pyszna strawa. Delektujemy się Norwegią.

6 lipca Po ile gaz i wacha w Norwegii? W Danii litr gazu wychodził po przeliczeniu 8,27 zł. W Norwegii jest trochę taniej. Za gaz płacimy średnio 13,99 NOK, czyli jakieś 5,25 zł. Pod warunkiem, że znajdziemy stację z LPG. Mimo, że Skandynawia śpi na gazie, to to najekologiczniejsze paliwo kopalne nie karmi tu pojazdów, 

Tymczasem my już na dalekiej północy. Spaliśmy na dziko w przepięknej okolicy w norweskiej dziczy gdzie dotarliśmy po szutrowej drodze, na której stały bramki i opłatę uiścić trzeba było. Kierujemy się na Rovaniemi. Jedziemy rozprawić się z Mikołajem za pamiętne święta 1994!

Pozdrowienia z granicy koła podbiegunowego. Jest jasno jak w dzień a za nami równe 4200 kilometrów. Jesteśmy już w Szwecji w okolicy Tärnaby. Jutro ruszamy dalej na wschód w kierunku na Rovaniemi - napisali w nocnym poście z 6 na 7 lipca Adam i Mateusz.

W punkt 11:11 wystartowaliśmy z kampingu. Do celu w Rovaniemi 611 km. Tniemy Szwecję wszerz na wschód. Sobota dziś? Mikołaj, jedziemy po Ciebie - kontynuowali swoją relację nasi podróżnicy.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: krysia Treść komentarza: I bardzo dobrze. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 17:01 Źródło komentarza: Co zjemy w „Trzech Kotletach” po rewolucji Magdy Gessler? Te dania mają zrobić furorę w mieście! Autor komentarza: Karol Treść komentarza: to w koncu te jaja beda badac od chlopa czy psa? Data dodania komentarza: 4.11.2026, 10:03 Źródło komentarza: Movember 2026 z SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu. Bezpłatne badania i konsultacje urologiczne Autor komentarza: Mec Treść komentarza: Biorąc pod uwagę lata powojenne, bo przed wojną była w Koźlu przy obecnej ulicy Łukasiewicza. Po wojnie była też kręgielnia na os. Leśnym na Pogorzelcu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 05:43 Źródło komentarza: Pierwsza na Opolszczyźnie torowa kręgielnia powstała w Kędzierzynie Autor komentarza: Sisi Treść komentarza: Właściciele na kolację zaprosili, kogo chcieli zaprosić. Co w tym dziwnego, że Nowosielską zaprosili? Normalna sprawa. Jeśli ktoś oglądał program Kuchenne rewolucje w tv, to wie, że burmistrza, prezydenta, jakiegoś sportowca, strażaka, itd zapraszali. Oni też przecież są mieszkańcami danego miasta. Nooo, ale w Kędzierzynie zawsze znajdzie się te kilka osób, które zawsze na Nowosielską lubi ponarzekać. Na szczęście takich osób jest tylko mała garstka. Nasze miasto jest zadbane i piękne (w porównaniu do innych), więc Nowosielska super tym miastem zarządza. Właścicielom TRZECH KOTLETÓW życzę powodzenia. Lokal (na zdjęciach) wygląda uroczo i przytulnie. Odwiedzę kiedyś osobiście i skosztuję kotleta. Już nie mogę się doczekać 😋. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 02:57 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Luii Treść komentarza: Jeśli jeździsz autobusami, to pewnie już wiesz, że jeśli masz w portfelu np karnet 10-ciu biletów i wsiadając w Koźlu do autobusu skasujesz jeden z tych biletów, to on przecież ważny jest 1 godzinę. Oznacza to, że nawet z przesiadką w Kędzierzynie przy dworcu, na tym samym bilecie zajedziesz na cmentarz. Przestań więc narzekać, że "to kosztuje". Tak, kosztuje. Dokładnie 4 zł to kosztuje. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 02:36 Źródło komentarza: Nowe tablice na przystankach MZK w Kędzierzynie-Koźlu pokażą dokładny czas przyjazdu autobusu Autor komentarza: Felek Treść komentarza: stękaczu, boltem masz bezpośrednio, albo karawanem. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:56 Źródło komentarza: Nowe tablice na przystankach MZK w Kędzierzynie-Koźlu pokażą dokładny czas przyjazdu autobusu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna