Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Poprosiła o pomoc w realizacji pomysłu - teraz spełnia marzenia najmłodszych!

Jak wiele marzeń zostało porzuconych i nigdy nie doczekało się spełnienia? Miliony? Setki milionów? Miliardy? Jedno udało się jednak zrealizować i to niedaleko, bo w naszym mieście i niedawno – bo 17 listopada. Otwarcie Nununu – niezwykłej bawialni dla dzieci - to efekt ogromnej determinacji pomysłodawczyni oraz wsparcia ludzi, którzy w nią uwierzyli.
Poprosiła o pomoc w realizacji pomysłu - teraz spełnia marzenia najmłodszych!

Autor: Foto: Agnieszka Gogolewska

Część środków, które umożliwiły spełnienie marzenia pochodzi ze zbiórki crowdfoundingowej na polakpotrafi.pl. Projekt wsparło ponad 100 osób, dzięki którym udało się zebrać blisko 19 tys. złotych na dokończenie inwestycji. Ogromnym wsparciem okazali się również sponsorzy, którzy zapragnęli współtworzyć to miejsce, wyposażając je w swoje produkty. Wchodząc do Nununu, ciężko uwierzyć, że jeszcze kilka tygodni jego otwarcie stało pod dużym znakiem zapytania. Wysmakowane, starannie wykończone, estetyczne wnętrze cieszy oko, ale nie pozostawia wątpliwości, dla kogo zostało stworzone. Bezpieczne dla najmłodszych zabawki wykonane z ekologicznych surowców, przestrzeń bez hałasu i krzykliwych kolorów, sprzęty wielkością oraz formą dostosowane do małych gości.

- Dopinając wszystko na ostatni guzik, tuż przed samym otwarciem, najbardziej bałam się tego, że… nikt nie przyjdzie – wyznaje z uśmiechem Magdalena Matulka, pomysłodawczyni bawialni.

Obawy 29-latki, mamy dwóch chłopców, okazały się bezpodstawne. W dniu otwarcia z bawialni skorzystało blisko 100 dzieci z Kędzierzyna-Koźla i okolic. Wraz z rodzicami miały okazję przekonać się, co oferuje Nununu: kreatywne spędzanie czasu, zdrowe przekąski i napoje, a także możliwość rozwoju poprzez udział w warsztatach. To tutaj można zorganizować wymarzone przyjęcie urodzinowe dla dziecka – bez ograniczeń, jeśli chodzi o jego motyw przewodni, czy tematykę. Kozielska bawialnia, którą łatwo wypatrzyć przy ul. Konopnickiej 1 od 18 listopada działa w regularnych godzinach: od 11:00 do 18:00.

- Jest tak, jak sobie wymarzyłam. Jestem bardzo, bardzo wdzięczna za wsparcie, które otrzymałam podczas realizowania mojego marzenia. – wyznaje właścicielka - To miejsce jest dla Was, dla rodziców, którzy potrzebują chwili wytchnienia, mam, które rzadko mają okazję, żeby założyć sukienkę oraz dla dzieci, które zasługują na to, co najlepsze.

W ramach podziękowania za wsparcie, 30 listopada 2019 w sali obok kozielskiego baru „Pszczółka” organizowany jest minifestyn z warsztatami dla dzieci, treningiem fitness oraz wizytą znanego gościa – Qczaja, który kibicował projektowi od samego początku. Zaproszenia na festyn można otrzymać nieodpłatnie w Nununu – ilość miejsc ograniczona!

 

Zdjęcia: Agnieszka Gogolewska

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wioletta bednarek 19.11.2019 14:05
Bylam wczoraj z dziecmi- super miejsce! mile panie za lada , a raczej nie za lada tylko ciagle w ruchu :) Ceny -porownujac z innymi salami zabaw u nas BARDZO NISKIE. Pydzne ciasto. rewelacja! dziekujemy!

Loona 18.11.2019 19:02
Wspaniale miejsce, piękny wystrój i to coś czego nie znajdziesz nigdzie indziej serce dla tych najmłodszych ❤️ dziękuję za to magiczne miejsce ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama