Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA pokonała Indykpol. Pierwsze zwycięstwo w sezonie!

Siatkarze ZAKSY pokonali na wyjeździe Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:17, 25:27, 25:20, 25:21) w meczu kończącym trzecią kolejkę PlusLigi. To pierwsze zwycięstwo drużyny z Kędzierzyna-Koźla w nowym sezonie. Tytuł MVP otrzymał Mateusz Rećko.
ZAKSA pokonała Indykpol. Pierwsze zwycięstwo w sezonie!

Początek meczu w hali "Urania" był wyrównany. Oba zespoły dobrze grały blokiem, nieźle broniły, ale miały niską skuteczność w ataku. Kibice oglądali więc sporo długich akcji. ZAKSA odskoczyła na kilka oczek (14:9), gdy Jan Hadrava nadział się na blok Andreasa Takvama, Mateusz Rećko dwukrotnie zatrzymał Moritza Karlitzka, a Igor Grobelny wykorzystał kontratak. Po dwóch akcjach skończonych przez Rafała Szymurę było 19:13, a gdy Andreas Takvam wykorzystał piłkę przechodzącą, to przewaga urosła do ośmiu punktów. W końcówce Mateusz Rećko ponownie zablokował Moritza Karlitzka, który nie skończył ani jednego z jedenastu ataków i został ściągnięty z parkietu. Za moment atakujący ZAKSY zakończył grę ze skrzydła.

Ciekawie było po zmianie stron. Najpierw sporą przewagę uzyskali gospodarze, którzy przy mocnych zagrywkach Manuela Armoy odskoczyli na 12:7. Kędzierzynianie mieli problemy z dokładnym przyjęciem i skończeniem swoich akcji. Później Nikolas Szerszeń posłał asa serwisowego, a gdy dołożył kontrę, to było już 20:13. Goście jednak nie złożyli broni. Odrabiali punkt po punkcie w czym pomogły im błędy rywali. W emocjonującej końcówce ataki Andreasa Takvama i Mateusza Rećki zmniejszyły dystans. Przy stanie 22:24 świetną zmianę dał Daniel Chitiogi, który najpierw wykorzystał kontrę, a za moment zablokował Jana Hadravę i był remis. Niestety, w końcówce szczęście uśmiechnęło się do graczy Indykpolu. Najpierw swoją akcję skończył Manuel Armoa, a zwycięski punkt zdobył Szymon Jakubiszak, który zatrzymał atak Igora Grobelnego.

Podopieczni trenera Andrei Gianiego z impetem rozpoczęli trzecią partię. Kiedy Mateusz Rećko zablokował Manuela Armoę było już 8:2. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla kontrolowali wynik (15:9, 20:14). Po błędzie Manuela Armoy ZAKSA miała setbola (24:18). Miejscowi jeszcze obronili dwie piłki, ale w końcu skutecznie zaatakował Igor Grobelny.

W czwartym secie role odwróciły się i to olsztynianie szybko objęli prowadzenie (3:0, 7:1, 10:3). Wydawało się, że wszystko zmierza do tie-breaka, ale kędzierzynianie nie odpuszczali. Z akcji na akcję zbliżali się do przeciwnika, a gdy asa serwisowego zaliczył Igor Grobelny, to wyszli na prowadzeni 17:16. Rozpędzeni goście już nie odpuścili i końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść, zdobywając w Olsztynie komplet punktów. Za najlepszego zawodnika meczu uznano Mateusza Rećko, który zdobył 25 punktów.

Indykpol: Jan Hadrava (15), Eemi Tervaportti (3), Szymon Jakubiszak (11), Paweł Cieślik (3), Moritz Karlitzek, Nikolas Szerszeń (15), Jakub Hawryluk oraz Karol Jankiewicz, Daniel Gąsior (1), Manuel Armoa (13), Dawid Siwczyk, Jakub Majchrzak (5), Mateusz Janikowski

ZAKSA: Marcin Janusz, Igor Grobelny (12), Mateusz Poręba (7), Andreas Takvam (11), Rafał Szymura (14), Mateusz Rećko (25), Erik Shoji oraz Daniel Chitiogi (2), Kajetan Kubicki, Karol Urbanowicz (2)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama