Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:22
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Budowa łącznika z obwodnicą Kędzierzyna-Koźla dobiega końca

Łagoda zima sprawiła, że mocno zaawansowane są roboty budowlane na łączniku terenów przemysłowych w Blachowni z obwodnicą północną Kędzierzyna-Koźla.
Budowa łącznika z obwodnicą Kędzierzyna-Koźla dobiega końca
Kierowcy pojadą łącznikiem już wiosną

Autor: Piotr Krysiak

Źródło: Obiektyw PK - foto i film

To jedna z największych inwestycji samorządowych w historii Kędzierzyna-Koźla. Nowa droga będzie miała 2,7 kilometra długości, w tym dwa obiekty mostowe o długościach około 243 i 87 m nad Kanałem Gliwickim i Kłodnicą wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Łącznik uzupełni układ dróg skomunikowanych z autostradą A4, ułatwiając poruszanie się mieszkańcom powiatów kędzierzyńsko-kozielskiego i strzeleckiego. Pozwoli on jednak przede wszystkim wyprowadzić ruch ciężki z terenów przemysłowych, omijając osiedla mieszkaniowe.

- Roboty się toczą, zagrożeń żadnych nie ma, wygląda to coraz bardziej okazale. Jesteśmy tak naprawdę na etapie robót wykończeniowych. Termin realizacji inwestycji planowany jest na maj tego roku, ale wygląda na to, że możemy to odebrać nawet wcześniej - mówił Krzysztof Wołynkiewicz, zastępca prezydenta Kędzierzyna-Koźla, podczas ostatniej konferencji prasowej władz miasta. - W planach mamy koncepcyjne rozwiązanie do etapu drugiego łącznika w kierunku Azotów. Ale to oczywiście koncepcje, kwestie związane z planowaniami. Mamy pewne pomysły, będziemy je próbowali rozwiązywać w porozumieniu z instytucjami, które są w to zaangażowane.

Łącznik z jednej strony zepnie rondem skrzyżowanie ulic: Strzeleckiej, Energetyków i Przyjaźni, a z drugiej połączy się rondem z obwodnicą północną (Droga Krajowa nr 40). Koszt inwestycji to około 67 milionów złotych. 80 procent tej kwoty to dofinansowanie ze środków budżetu państwa. Gmina pozyskało dotację w ramach programu „Mosty dla regionów”. Prace realizuje firma Trakcja SA z Warszawy.

Zdjęcie: Piotr Krysiak / Obiektyw PK - foto i film


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 17.02.2025 21:06
Czy ktoś orientuje się co planowane jest z terenem po byłej szkole, przyległym do ronda. Wygląda to obrzydliwie. Myślałem, że w ramach tej inwestycji zgliszcza zostaną uprzątnięte.

OKKK 18.02.2025 16:46
Łezka w oku się kręci po najlepszej szkole w mieście :-(

Sąsiad 20.02.2025 11:22
Majątek prywatny, możesz kupić...

Fabian 23.02.2025 10:45
Macdonald będzie.

Anonim 17.02.2025 09:01
Rondo potrzebuje dwa pasy jeden to za mało most jest cały zardzewiały od spodu nie pomalowany w zimie jak śnieg spadł tam tak małe rondo że wywalił się bus bo nie wyrobił.

A 17.02.2025 17:25
Taki kolor mostu bo stal corten odporna na rdzę poprzez patynę ;-)

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna