Atmosfera jest fantastyczna – wesoło, kolorowo i prawdziwie międzynarodowo. Uśmiechy nie schodzą z twarzy zawodników, a poczucia humoru nikomu nie brakuje. Świetnym przykładem jest reprezentacja USA, która przyjechała z autem o przesłodkiej nazwie „Brownie”.
Za nimi najważniejszy moment – start, który miał miejsce dziś (29 czerwca) o godz. 13:00. Trzymamy mocno kciuki za naszych reprezentantów.
O planowanej wizycie w Szwajcarii pisaliśmy już przed paroma dniami.



Napisz komentarz
Komentarze