W Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu przeprowadzono pierwszą operację tarczycy z wykorzystaniem należącego do szpitala sprzętu do neuromonitoringu śródoperacyjnego. Nowoczesne urządzenie ma zwiększyć precyzję zabiegów i bezpieczeństwo pacjentów.
Do tej pory aparatura do neuromonitoringu była użyczana kędzierzyńsko-kozielskiemu szpitalowi. Teraz placówka dysponuje własnym urządzeniem, dzięki czemu chirurdzy będą mieli stały dostęp do tej technologii.
Pierwszy zabieg z wykorzystaniem nowego sprzętu przeprowadzili lekarze Stanisław Gamrot oraz Maciej Sławski, który był operatorem.
Neuromonitoring śródoperacyjny, określany skrótem IONM, umożliwia kontrolowanie podczas operacji funkcji nerwów krtaniowych wstecznych. Są one odpowiedzialne m.in. za prawidłową ruchomość fałdów głosowych, dlatego ich ochrona ma duże znaczenie podczas zabiegów wykonywanych w obrębie tarczycy.
- To dodatkowe narzędzie, które pozwala nam jeszcze dokładniej kontrolować funkcję nerwów podczas operacji - podkreśla lek. med. Miłosz Gągalski, zastępca kierownika Oddziału Chirurgii Ogólnej SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu.
Zastosowanie neuromonitoringu pozwala chirurgowi obserwować funkcjonowanie nerwów w czasie rzeczywistym i może pomóc w ograniczeniu ryzyka ich uszkodzenia. Technologia jest szczególnie przydatna podczas bardziej skomplikowanych operacji, m.in. w przypadku nowotworów tarczycy oraz zabiegów wykonywanych ponownie w tej samej okolicy.
Własny sprzęt do neuromonitoringu oznacza dla kędzierzyńsko-kozielskiego szpitala możliwość szerszego wykorzystywania tej metody podczas operacji tarczycy. Jak podkreśla placówka, jest to kolejny krok w rozwoju nowoczesnej chirurgii oraz zwiększaniu bezpieczeństwa pacjentów.



Napisz komentarz
Komentarze