Piknik odbył się w ramach projektu „Bliżej Rodziny i Dziecka”, realizowanego przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu we współpracy z Urzędem Gminy Pawłowiczki oraz Fundacją Bonus.
Jak wyjaśnia Rafał Kampa, główny specjalista ds. informacji i promocji Funduszy Europejskich w ROPS, projekt o wartości blisko 34 mln zł obejmuje wsparcie rodzin z problemami opiekuńczo-wychowawczymi oraz dzieci przebywających w pieczy zastępczej.
– Projekt zakłada współpracę 28 partnerów: 12 gmin, 11 powiatów i pięciu organizacji pozarządowych. Chcielibyśmy, żeby w kolejnej edycji dołączyła do nas również gmina Pawłowiczki. Dzięki temu mogłaby pozyskać środki nie tylko na organizację podobnych wydarzeń, ale także na codzienne wsparcie rodzin, wyjazdy i kolonie dla dzieci oraz inne działania integracyjne – mówi Rafał Kampa.
W organizację atrakcji włączyła się Fundacja Bonus. Krzysztof Janikula podkreśla, że organizacja wspiera inicjatywy służące zachowaniu lokalnych tradycji, w tym śląskiej mowy i stroju.
– Dzieci nie wiedzą, skąd bierze się żywność. Mięso mamy codziennie na stole, ale nie zawsze zastanawiamy się, skąd pochodzi. Podobnie jest z ziemniakami i ich wykopywaniem – zauważa przedstawiciel fundacji.
W przygotowaniu wydarzenia pomagali również wolontariusze z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Pawłowiczkach. Hanna Węgrzyn, nauczycielka i opiekunka szkolnego klubu wolontariatu, zaznacza, że piknik ma integrować społeczność szkolną i przybliżać dzieciom dawne zwyczaje. Uczniowie pomagali między innymi w opiece nad młodszymi uczestnikami i wydawaniu posiłków.
Jedną z wolontariuszek jest Hanna Kalinowska z Gościęcina. Pozytywnie ocenia zaangażowanie dzieci. – Są bardzo radosne. Widzę też, że niektóre mogą dostać nagrody za śpiewanie piosenek. To bardzo fajnie zorganizowana akcja – ocenia.
Podczas wydarzenia można było również zobaczyć nowe inwestycje gminne. O boisku wielofunkcyjnym i przebudowie szatni na stadionie w Pawłowiczkach opowiada wójt Jerzy Treffon.
– Chcielibyśmy pokazać szerszej publiczności boisko wielofunkcyjne ze sztuczną nawierzchnią, które zostało niedawno otwarte w tym miejscu. Kolejna inwestycja sportowa jest już na ukończeniu. Dokładnie 10 listopada do użytku zostanie oddana szatnia, która wcześniej służyła sportowcom. Została wybudowana w latach 90. i trudno było ją przystosować do obecnych warunków oraz potrzeb, dlatego zdecydowaliśmy się na jej kompleksową przebudowę – mówi Jerzy Treffon.
Na modernizację szatni gmina otrzymała 1,3 mln zł dofinansowania z programu związanego z rewitalizacją, realizowanego przez Samorząd Województwa Opolskiego. Cała inwestycja kosztuje około 2,2 mln zł, z czego pozostałe 900 tys. zł pochodzi z budżetu gminy. Włodarz podkreśla, że obiekt będzie dostępny dla mieszkańców przez cały rok. Dotychczas szatnia nie była ogrzewana zimą, ale po przebudowie zostaną w niej zamontowane dwie pompy ciepła. Plac wokół budynku będzie wyłożony kostką brukową. Istniejące boisko trawiaste wciąż będzie pełniło swoją funkcję.
– Myślę, że to początek rozwoju tego miejsca. Po około dwóch miesiącach funkcjonowania boiska wielofunkcyjnego widzę, że cieszy się ono dużym zainteresowaniem. Grupy mieszkańców zapisują się i korzystają z obiektu. Dodam, że nie jest to typowy Orlik, lecz boisko zaprojektowane praktycznie od nowa, z myślą o większej funkcjonalności. Jest oświetlone, więc mieszkańcy mogą korzystać z niego do późnych godzin – zaznacza wójt Treffon.
Gmina Pawłowiczki zainwestowała również w samo boisko wielofunkcyjne. Na ten cel otrzymała 350 tys. zł dofinansowania, a całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł 1,8 mln zł. Pozostałe niemal 1,5 mln zł pochodziło z budżetu samorządu. Jak wyjaśnia Jerzy Treffon, na obiekcie można wyznaczyć trzy rodzaje boisk, dostosowane do różnych gier zespołowych.
Następnym etapem rozwoju infrastruktury sportowej w gminie Pawłowiczki ma być centrum sportowe w Gościęcinie. Samorząd przygotowuje dokumentację i czeka na rozstrzygnięcia dotyczące wniosków o dofinansowanie.
Więcej w 34. numerze „Nowej Gazety Lokalnej”, który ukaże się 10 listopada.



Napisz komentarz
Komentarze