Reklama
środa, 28 października 2026 14:54
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Święto Pieczonego Ziemniaka i nowe inwestycje sportowe w gminie Pawłowiczki. ZDJĘCIA

Około 300 dzieci uczestniczyło w pierwszym gminnym Święcie Pieczonego Ziemniaka w Pawłowiczkach. Na stadionie nie zabrakło zabaw, konkursów i rozgrywek sportowych. Wydarzenie było również okazją do poznania lokalnych tradycji oraz planów dotyczących rozwoju infrastruktury sportowej.
Święto Pieczonego Ziemniaka i nowe inwestycje sportowe w gminie Pawłowiczki. ZDJĘCIA

Autor: W

Piknik odbył się w ramach projektu „Bliżej Rodziny i Dziecka”, realizowanego przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu we współpracy z Urzędem Gminy Pawłowiczki oraz Fundacją Bonus.

Jak wyjaśnia Rafał Kampa, główny specjalista ds. informacji i promocji Funduszy Europejskich w ROPS, projekt o wartości blisko 34 mln zł obejmuje wsparcie rodzin z problemami opiekuńczo-wychowawczymi oraz dzieci przebywających w pieczy zastępczej.

– Projekt zakłada współpracę 28 partnerów: 12 gmin, 11 powiatów i pięciu organizacji pozarządowych. Chcielibyśmy, żeby w kolejnej edycji dołączyła do nas również gmina Pawłowiczki. Dzięki temu mogłaby pozyskać środki nie tylko na organizację podobnych wydarzeń, ale także na codzienne wsparcie rodzin, wyjazdy i kolonie dla dzieci oraz inne działania integracyjne – mówi Rafał Kampa.

W organizację atrakcji włączyła się Fundacja Bonus. Krzysztof Janikula podkreśla, że organizacja wspiera inicjatywy służące zachowaniu lokalnych tradycji, w tym śląskiej mowy i stroju.

– Dzieci nie wiedzą, skąd bierze się żywność. Mięso mamy codziennie na stole, ale nie zawsze zastanawiamy się, skąd pochodzi. Podobnie jest z ziemniakami i ich wykopywaniem – zauważa przedstawiciel fundacji.

W przygotowaniu wydarzenia pomagali również wolontariusze z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Pawłowiczkach. Hanna Węgrzyn, nauczycielka i opiekunka szkolnego klubu wolontariatu, zaznacza, że piknik ma integrować społeczność szkolną i przybliżać dzieciom dawne zwyczaje. Uczniowie pomagali między innymi w opiece nad młodszymi uczestnikami i wydawaniu posiłków.

Jedną z wolontariuszek jest Hanna Kalinowska z Gościęcina. Pozytywnie ocenia zaangażowanie dzieci. – Są bardzo radosne. Widzę też, że niektóre mogą dostać nagrody za śpiewanie piosenek. To bardzo fajnie zorganizowana akcja – ocenia.

Podczas wydarzenia można było również zobaczyć nowe inwestycje gminne. O boisku wielofunkcyjnym i przebudowie szatni na stadionie w Pawłowiczkach opowiada wójt Jerzy Treffon.

– Chcielibyśmy pokazać szerszej publiczności boisko wielofunkcyjne ze sztuczną nawierzchnią, które zostało niedawno otwarte w tym miejscu. Kolejna inwestycja sportowa jest już na ukończeniu. Dokładnie 10 listopada do użytku zostanie oddana szatnia, która wcześniej służyła sportowcom. Została wybudowana w latach 90. i trudno było ją przystosować do obecnych warunków oraz potrzeb, dlatego zdecydowaliśmy się na jej kompleksową przebudowę – mówi Jerzy Treffon.

Na modernizację szatni gmina otrzymała 1,3 mln zł dofinansowania z programu związanego z rewitalizacją, realizowanego przez Samorząd Województwa Opolskiego. Cała inwestycja kosztuje około 2,2 mln zł, z czego pozostałe 900 tys. zł pochodzi z budżetu gminy. Włodarz podkreśla, że obiekt będzie dostępny dla mieszkańców przez cały rok. Dotychczas szatnia nie była ogrzewana zimą, ale po przebudowie zostaną w niej zamontowane dwie pompy ciepła. Plac wokół budynku będzie wyłożony kostką brukową. Istniejące boisko trawiaste wciąż będzie pełniło swoją funkcję.

– Myślę, że to początek rozwoju tego miejsca. Po około dwóch miesiącach funkcjonowania boiska wielofunkcyjnego widzę, że cieszy się ono dużym zainteresowaniem. Grupy mieszkańców zapisują się i korzystają z obiektu. Dodam, że nie jest to typowy Orlik, lecz boisko zaprojektowane praktycznie od nowa, z myślą o większej funkcjonalności. Jest oświetlone, więc mieszkańcy mogą korzystać z niego do późnych godzin – zaznacza wójt Treffon.

Gmina Pawłowiczki zainwestowała również w samo boisko wielofunkcyjne. Na ten cel otrzymała 350 tys. zł dofinansowania, a całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł 1,8 mln zł. Pozostałe niemal 1,5 mln zł pochodziło z budżetu samorządu. Jak wyjaśnia Jerzy Treffon, na obiekcie można wyznaczyć trzy rodzaje boisk, dostosowane do różnych gier zespołowych.

Następnym etapem rozwoju infrastruktury sportowej w gminie Pawłowiczki ma być centrum sportowe w Gościęcinie. Samorząd przygotowuje dokumentację i czeka na rozstrzygnięcia dotyczące wniosków o dofinansowanie.

Więcej w 34. numerze „Nowej Gazety Lokalnej”, który ukaże się 10 listopada.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Basia Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Jana Treść komentarza: Oczywiście, że nie ma scenariusza. A świstak siedzi..... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:59 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: z KK Treść komentarza: Ponoć szukali osób godnych zjedzenia pierwszego kotleta. Zwykli nie pasowaliby do pani S.? Dziś czy jutro już można? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:50 Źródło komentarza: Co zjemy w „Trzech Kotletach” po rewolucji Magdy Gessler? Te dania mają zrobić furorę w mieście! Autor komentarza: Basia Treść komentarza: Kto to ogląda Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Na zdjęciach nowy wystrój lokalu wygląda zachęcająco. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 06:56 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Mirela Treść komentarza: Cena za kotlet jest bardzo wygórowana. To nie Warszawa. Nie sądzę, aby to przyciągnęło klientów do lokalu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 06:54 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna