Do zdarzenia doszło w sobotę, 31 października, w rejonie tzw. Liszówki na terenie gminy Polska Cerekiew. O godzinie 14.35 strażacy z miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej zostali zadysponowani do pożaru pryzmy materiału organicznego.
Na miejscu okazało się, że pryzma nie płonie otwartym ogniem, lecz tli się wewnątrz. Według wstępnych ustaleń prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon.
W działaniach gaśniczych nieoceniona okazała się pomoc jednego z mieszkańców gminy Polska Cerekiew. Rolnik przyjechał ciągnikiem i rozpoczął rozgarnianie tlącej się pryzmy, umożliwiając strażakom dotarcie do zarzewi ognia.
- Nieoceniona w tym przypadku okazała się pomoc miejscowego rolnika, który przy użyciu ciągnika rozgarnął tlącą się pryzmę, co pozwoliło na znacznie szybsze opanowanie pożaru - relacjonują druhowie z OSP Polska Cerekiew.
Działania strażaków polegały na rozgarnianiu materiału i dokładnym przelewaniu pogorzeliska wodą, aby wyeliminować ukryte zarzewia ognia i zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru.
Akcja trwała około dwóch godzin, a powierzchnię objętą działaniami oszacowano na około 150 metrów kwadratowych.
W działaniach uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej: OSP Polska Cerekiew, która przyjechała samochodem Mercedes-Benz Atego, oraz Państwowa Straż Pożarna z Kędzierzyna-Koźla, dysponująca ciężkim samochodem gaśniczym MAN.
Dzięki współpracy strażaków z miejscowym rolnikiem udało się sprawnie opanować zagrożenie.



Napisz komentarz
Komentarze