Reklama
sobota, 24 października 2026 11:11
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Biedronka wprowadzała w błąd klientów co do kraju pochodzenia warzyw i owoców. Są zarzuty Prezesa UOKiK

Konsumenci skarżyli się, że wywieszki w sklepach sieci Biedronka wprowadzają w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw. Kontrole Inspekcji Handlowej potwierdziły nieprawidłowości w tym zakresie. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie, w którym postawił właścicielowi sieci zarzut naruszania zbiorowych interesów konsumentów.
Źródło: UOKiK
Biedronka wprowadzała w błąd klientów co do kraju pochodzenia warzyw i owoców. Są zarzuty Prezesa UOKiK

Każdy konsument ma prawo do pełnej, jasnej i prawdziwej informacji o ofercie sklepu. W przypadku warzyw i owoców obejmuje ona m.in. wskazanie kraju, w którym zostały one wyhodowane. Dopiero mając rzetelne dane, klient może podjąć świadomą decyzję o zakupie. Tymczasem – jak wynika ze skarg konsumentów potwierdzonych podczas kontroli Inspekcji Handlowej – w sklepach sieci handlowej Biedronka na wywieszkach pojawiały się nieprawdziwe informacje o kraju pochodzenia warzyw i owoców. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął w związku z tym postępowanie wobec Jeronimo Martins Polska, właściciela tej sieci.

- Postawiłem spółce Jeronimo Martins Polska zarzut stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów poprzez wprowadzanie ich w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw. Dla wielu osób to kluczowa informacja, która mogła przesądzić o zakupie danego produktu. Konsumenci coraz częściej kierują się w swoich wyborach patriotyzmem gospodarczym i chętnie sięgają po produkty krajowe. Nieprawdziwe informacje w sklepach Biedronka mogły zniekształcić ich decyzje zakupowe – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Jeśli zarzut wprowadzania konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw się potwierdzi, to spółce Jeronimo Martins Polska grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu. Prezes UOKiK prowadzi wobec tego przedsiębiorcy także inne postępowania, np. dotyczące nieprawidłowego informowania konsumentów o cenach oraz nieuczciwych praktyk wobec dostawców produktów spożywczych.

Kontrole Inspekcji Handlowej

Skalę nieprawidłowości dotyczących przekazywania nieprawdziwych informacji o kraju pochodzenia owoców i warzyw pokazały kontrole Inspekcji Handlowej. Inspektorzy porównywali dane na sklepowych wywieszkach z tymi na opakowaniach zbiorczych, jednostkowych oraz dokumentach dostawy. Szczególną uwagę zwracali na owoce i warzywa, które były deklarowane jako polskie. Pod lupę wzięli przede wszystkim takie, wobec których istniało największe ryzyko podania błędnego kraju, ponieważ rosną zarówno w Polsce, jak i w innych państwach, np. ziemniaki, jabłka, cebulę, kapustę, marchew.

W IV kwartale 2019 r. nieprawidłowości w zakresie wprowadzania w błąd co do kraju pochodzenia warzyw i owoców w związku z przekazywaniem na wywieszkach nieprawdziwych informacji inspektorzy stwierdzili w 49 sklepach sieci Biedronka. Z tego powodu zakwestionowali 132 partie owoców i warzyw spośród 644 skontrolowanych, czyli 20,4 proc. W przypadku produktów deklarowanych na wywieszkach jako polskie wprowadzenie w błąd miało miejsce w przypadku 64 partii (9,9 proc.).

Natomiast w I kwartale 2020 r. Inspekcja Handlowa stwierdziła nieprawidłowości dotyczące podawania nieprawdziwych informacji o kraju pochodzenia owoców i warzyw w 11 sklepach Biedronka pomimo faktu, że kontrole prawidłowości oznakowania zostały wstrzymane na czas wprowadzonych ograniczeń funkcjonowania placówek handlowych w epidemii koronawirusa. Inspektorzy zgłosili zastrzeżenia do 24 partii spośród 168 skontrolowanych w tych placówkach (14,2 proc.), z tego w przypadku 19 partii (11,3 proc.) pochodzenie owoców lub warzyw niezgodnie z prawdą zadeklarowano jako polskie. Przykładowo na wywieszce przy stoisku widniała „Polska”, a w rzeczywistości marchew pochodziła z Belgii i Holandii (sklepy w woj. śląskim), ogórki szklarniowe wyrosły na Ukrainie (sklep w woj. lubelskim), kapusta włoska przyjechała z Francji (sklep w woj. zachodniopomorskim).

Konsumencie, zauważyłeś nieprawidłowe oznakowanie krajem pochodzenia warzyw lub owoców w sklepach innych sieci handlowych? Zawiadom Inspekcję Handlową.

Chętniej kupujemy polskie produkty

Świadomość konsumentów dotycząca żywności systematycznie wzrasta. Badanie Ipsos „Moda na polskość” z 2016 r. pokazało, że 73 proc. Polaków stara się wspierać polską gospodarkę poprzez kupowanie produktów wyprodukowanych w naszym kraju. Przy tym kraj pochodzenia ma największe znaczenie przy wyborze żywności – aż 76 proc. ankietowanych wskazało, że wolałoby wybrać produkt polski od zagranicznego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tam jest coś więcej Treść komentarza: Pod pomnikiem przy każdym z 4 filarów są studzienki wyglądające jak kablowe. To jest wejście do środka tego filara bo są puste w środku i drabina na samą górę. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 01:13 Źródło komentarza: Podziemne tunele na Górze św. Anny to nie mit. ZDJĘCIA Autor komentarza: Pod pis Treść komentarza: Jesteś w Polsce i patrz na swoje podwórko. Tu był Komeda i jego Matka która się nie myliła. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 00:51 Źródło komentarza: Ojciec spotkał się z Jakubem, podejrzanym o morderstwo. „Zacząłem wierzyć, że to zrobiłem” Autor komentarza: Legendy polskie Treść komentarza: On jest pierwszy, jeszcze dwóch ofiar brakuje. Miasto 3 ofiar w herbie. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 00:25 Źródło komentarza: Ojciec spotkał się z Jakubem, podejrzanym o morderstwo. „Zacząłem wierzyć, że to zrobiłem” Autor komentarza: Hehe Treść komentarza: Niebieskie ściany be a te czerwone w lokalnej widać ze to wiocha Data dodania komentarza: 23.10.2026, 20:28 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: myślący głęboko Treść komentarza: Każdy kto ogląda "Szopkę dla reportera" wie, że jak w domu wisi coś świętego na ścianie to matka zawsze w najlepszych superlatywach o synie przestępcy. Więzienia są przepełnione niewinnymi, a do tego sprzedanych przez zdradzieckie papugi. Jednego jesteśmy w IMC ciekawi, śladów butów wokół morderstwa, DNA z Opola i Kędzierzyna na młotku i w plecaku. A filmy z monitoringu i cały timing to ... dowód, że tam mógł być. Gdyby był nagrany na rynku w Koźlu to wnosimy wniosek o zwolnienie z aresztu, a tak to mamy kolejną poszlakę, ze tam mógł być w lesie. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 19:38 Źródło komentarza: Ojciec spotkał się z Jakubem, podejrzanym o morderstwo. „Zacząłem wierzyć, że to zrobiłem” Autor komentarza: mij Treść komentarza: Dobre. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Młodzi wolontariusze ponownie zadbali o cmentarz żydowski w Dębowej. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna