Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:03
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pięknie przeżyć jesień życia. Powstało Centrum Ostoja

​​​​​​​W ramach realizacji projektu „Budowa Centrum Opieki i Rehabilitacji Ostoja - etap I” w Biadaczowie, na terenie gminy Cisek powstało „Centrum Ostoja”, które oferuje całodobową opiekę dla osób starszych, niesamodzielnych i chorych. Biadaczów stanowi przysiółek wioski Landzmierz. Centrum jest położone w spokojnym, cichym i zielonym miejscu z dala od sąsiadów.
Pięknie przeżyć jesień życia. Powstało Centrum Ostoja

Obecnie prowadzony jest nabór pensjonariuszy do centrum.

- Posiadamy cztery pokoje trzyosobowe o podwyższonym standardzie - mówi Gizela Łeśko, właścicielka „Centrum Ostoja”. - W każdym pokoju mieści się łazienka dostosowana do osób niepełnosprawnych i aneks kuchenny. Posiadamy również jeden pokój jednoosobowy z dostępem do łazienki - dodaje.

W ofercie centrum znajdują się również cztery miejsca całodobowej opieki dla osób leżących po pobytach szpitalnych, niewymagających hospitalizacji.

- Usługa ta skierowana jest do osób starszych, po przebytych operacjach, udarach, złamaniach kończyn, uniemożliwiających stałe lub czasowe samodzielne funkcjonowanie, których rodziny nie mają możliwości i warunków opieki domowej nad swoimi bliskimi - wyjaśnia Gizela Łeśko.

Osoby, które staną się mieszkańcami „Centrum Ostoja”, będą miały zapewnioną całodobową opiekę, podstawową opiekę lekarską i pielęgniarską POZ, jeśli zajdzie taka potrzeba - wizytę lekarza specjalisty. Ponadto rehabilitację usprawniającą, zajęcia terapeutyczne, wyżywienie, możliwość uczestniczenia w mszach świętych i uroczystościach religijnych w kościele w Biadaczowie, który znajduje się zaledwie 50 metrów od „Centrum Ostoja”, pomoc w załatwianiu spraw osobistych, możliwość skorzystania z usług fryzjerki czy kosmetyczki.

- W ramach dziennego klubu seniora, proponujemy również pobyt dzienny na dowolną ilość godzin, związany z organizacją czasu wolnego osób starszych, w tym prowadzenie terapii zajęciowej i, docelowo, możliwość skorzystania z rehabilitacji - precyzuje Gizela Łeśko, właścicielka „Centrum Ostoja”.

Niezmiernie ważne jest to, iż działalność centrum realizowana będzie w oparciu o lokalne zasoby, takie jak: personel, kultura śląska, tradycje i zwyczaje, wspieranie przepływu wiedzy i doświadczenia pomiędzy pokoleniami, zakup produktów i usług od lokalnych dostawców.

Ze szczegółowymi informacjami na temat „Centrum Ostoja” w Biadaczowie można się zapoznać, odwiedzając jego profil facebookowy - www.facebook.pl/OstojaDomOpieki, dzwoniąc pod nr tel. 696 415 783 lub 516 434 006, bądź też pisząc na adres [email protected].
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gaga 27.04.2023 22:26
Nie polecam !!! Tam jest tragedia Brak personelu medycznego Nikt tam nie chce pracować Jedzenia mało Siedzenie przed telewizorem 12h i czekanie na śmierć

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna