piątek, 31 lipca 2026 05:45
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Każdy, kto miał przyjemność jego poznać, wie jakim był dobrym i ambitnym chłopakiem. Wspomnienie taty o Kornelu Kosarzyckim

Po tygodniowych poszukiwaniach najpierw natrafiono na namiot, a następnie odnaleziono ciało Kornela w Czarnej Jaworowej Dolinie pod ścianą Baraniego Zwornika, którego grań samotnie przechodził.
Każdy, kto miał przyjemność jego poznać, wie jakim był dobrym i ambitnym chłopakiem. Wspomnienie taty o Kornelu Kosarzyckim

Każdy, kto miał przyjemność jego poznać wie jakim był dobrym i ambitnym chłopakiem. Zaraz po maturze podjął decyzję o pracy powiązanej z pasją do góry i wspinaczki. Przystąpił do prowadzenia samodzielnej działalności polegającej na wykonywaniu pracy z użyciem techniki liniowej. Początki nie były łatwe. Wielokrotnie padał ofiarą cwaniaków i nieuczciwych konkurentów, wykorzystujących jego naiwności wiarę za każdy człowiek jest dobry. Mimo to był zadowolony z efektów ciężkiej pracy i nigdy się nie skarżył. Dążąc do samodzielności nie oczekiwał żadnej pomocy ze strony rodziców. Co więcej bronił się przed nią. Miał duże poczucie własnej wartości i godność. Nie ulegał wpływom otoczenia choć jednocześnie doceniał i szanował cudze umiejętności i fascynacje. Był nadwyraz dojrzałym jak na swój młody wiek racjonalnym optymistą. Zdecydowanie dążył wraz z obranym kierunku a jednocześnie dbał o to by nie działo się to cudzym kosztem. Kornel każdą wolą chwilę których nie miał za wiele poświęcał na górskie wędrówki to była jego największa miłość a samo przebywanie w górach sprawiało mu nie porównywalną do niczego innego przyjemność. Choć fascynatów gór i wspinaczki nie brakuje, to nie znalazł sobie odpowiadającego mu towarzystwa. Dlatego czasami wydawał się na samodzielne przemierzanie gór.  

Góry są kochane i godne podziwu, ale jednocześnie wymagające dyscypliny, zmienne i nieczułe na ludzkie słabości. Z tym koniecznie trzeba się liczyć i odpowiednio na to przygotować. Samotność w górach jest pociągająca i daje ukojenie, ale może być śmiertelnie niebezpieczna. Wchodząc na grań Kornel był w pełni świadom zagrożenia, a jednocześnie aż nadto wierzył we własne siły. Wierzył tak samo jak to jak ja – Jego ojciec, który często samotnie, a później wraz z Nim przemierzał górskie szlaki. Zamiłowanie do góry i wspinaczki bardzo nas zjednoczyło. Niestety nie przekazałem mu tego czego sam nie miałem - dostatecznej troski o własne bezpieczeństwo. Niewątpliwie jest czymś naturalnym i bardzo dobrym to, że Wy młodzi oraz My nie całkiem już młodzi realizując swoją pasję podejmujemy wyzwania zbliżające nas do granic naszych możliwości.

Tragiczny wypadek Kornela jak i los wielu innych, niezwykłych „ludzi gór”, mających dobre intencje, a jednocześnie narażających swoje życie niech będzie dla Nas przestrogą.

Jeden zły krok może zaważyć o wszystkim. Miejcie proszę na uwadze to, że ryzykując swoim życiem na niewyobrażalne cierpienie i ból swoich najbliższych. Stawiajcie na pierwszym miejscu bezpieczeństwo własne i troska o drugiego człowieka czy to związanego z Wami liną, czy więzami krwi.

Po moich tragicznych doświadczeniach apeluje do Was Ojcowie i Synowie o rozsądek i rozwagę.

Dziękuję bardzo synowi Tobiaszowi, które zainicjował poszukiwania, wszystkim, którzy w nich uczestniczyli (Horska Sluzba, TOPR, policja) osobom, które wspierały mnie w tych jakże trudnych chwilach, oraz internautom, którzy przyczynili się do odnalezienia ciała Kornela.

Dziękuję również  wszystkim, którzy swoją modlitwą i wszelką myślą usiłowali przyczynić się do jego ocalenia.

 

„Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie,

A światłość wiekuista niechaj mu świeci.

Niech odpoczywa w pokoju.

Amen.”

 

Tytus Kosarzycki

 

Wszystkim pragnącym złożyć kondolencje, okazać wsparcie rodzinie oraz wziąć udział w ceremonii pogrzebowej naszego kochanego Kornela informacji udzielimy pod adresem: [email protected]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Środkiem ostatecznym, który pozwoli uniknąć takich sytuacji, że cię złapią i rozszarpią. Już rozumiesz?! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: xXx Treść komentarza: Dopiero oglądając zdjęcia człowiek zdaje sobie sprawę, że to wszystko prawda. Super przygoda. Powodzenia dla harcerzy. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:45 Źródło komentarza: Harcerska wyprawa „Białym Pazurem” po Odrze, zawitała do Kędzierzyna-Koźla. FOTO Autor komentarza: Cr6 Treść komentarza: Co się tobie pomerdało czubie. Kończyłem uniwersytet w Katowicach ale co ty miernoto co to nawet pisać do porządku nie potrafi możesz wiedzieć ? Nawet pochwaliłeś się że parę razy kibla zaliczyłeś no brawo. Wybitny z ciebie uczony CY... Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: A on z tych czy z tamtych Groegerów? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 18:35 Źródło komentarza: Sekretarz gminy Cisek przeszedł na emeryturę Autor komentarza: tw Treść komentarza: Dinozaury? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:48 Źródło komentarza: Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie Autor komentarza: Krzysztof Treść komentarza: Czyli piesi i rowerzyści mają być bezkarni i włazić bezmyślnie po koła? Jestem czasem pieszym a czasem kierowcą i uważam, że każdy powinien po prostu uwazać na siebie i innych. Jako pieszy nie wejdę pod koła tylko dlatego, że mam pierwszeństwo. Łatwiej jest mi się zatrzymać przed przejściem niż kierowcy 1.5 - lub więcej tony. Nawet jeśli jedzie tylko 20km/h Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:14 Źródło komentarza: 33-letnia kierująca autem potrąciła w Blachowni 56-letniego rowerzystę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna