W Dziergowicach woda spada, ale nie zostaje
Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
W Dziergowicach susza nie zaczyna się latem – ona trwa cały rok. Woda spada, ale nie zostaje, a gleba przesycha szybciej, niż rolnicy zdążą zareagować. Jacek Krzywniak, gospodarujący na najbardziej wrażliwych na przesuszenie terenach gminy Bierawa, mówi wprost: „Jesteśmy cztery miesiące w plecy z opadami”, a deszcze nawalne „spływają jak po betonie”. Z gospodarzem spotykamy się tuż przed falą upałów, która pobije historyczne rekordy temperatury w Polsce. On już wtedy widzi, że gleba „nie ma czym oddychać”, ale mimo narastającej suszy potrafi utrzymać swoje pola w dobrej kondycji – dzięki wiedzy, doświadczeniu i konsekwentnemu budowaniu próchnicy oraz życia glebowego.
Dzisiaj, 18:20
1
1