Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:38
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Trentino Itas rywalem Grupy Azoty ZAKSA w finale Ligi Mistrzów

Ostatnim akcentem siatkarskiego sezonu klubowego 2021/2022 będzie finał Ligi Mistrzów, w którym broniąca tytułu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzy się z Trentino Itas.
Trentino Itas rywalem Grupy Azoty ZAKSA w finale Ligi Mistrzów
Drużyna Trentino Itas po wygranym półfinale z Perugią

Autor: CEV

Pojedynek finałowy rozegrany zostanie w Lublanie w niedzielę 22 maja o godz. 21.00. Mecz w stolicy Słowenii będzie powtórką ubiegłorocznego finału, w którym zmierzyły się te same zespoły. Wówczas we włoskiej Weronie siatkarze z Kędzierzyna-Koźla pokonali Trentino Itas 3:1 (25:22, 25:22, 20:25, 28:26). Fani Grupy Azoty ZAKSA wierzą, że świeżo upieczeni mistrzowie Polski powtórzą ten sukces i obronią złoty medal. Nie będzie to łatwe, bo rywal to europejski zespół z najwyższej półki.

Przypomnijmy, że klub z Trydentu to czterokrotny mistrz kraju (2008, 2011, 2013 i 2015) oraz trzykrotny zwycięzca Ligi Mistrzów (2009, 2010, 2011). Do tego Trentino aż pięć razy wygrało Klubowe Mistrzostwa Świata (lata 2009-2012 oraz 2018). Wśród wielu znakomitych zawodników, którzy grali w barwach tego zespołu, byli też Polacy: Michał Winiarski (2006-2009), Jakub Bednaruk (2007-2008) oraz Łukasz Żygadło (2008-2012 oraz 2014-2015). Natomiast w zakończonych niedawno rozgrywkach ligi włoskiej Itas dotarł do półfinałów, gdzie, podobnie jak przed rokiem, musiał uznać wyższość późniejszego mistrza kraju – Cucine Lube Civitanova. Walka była zacięta i w rywalizacji do trzech wygranych było 3:2 dla Lube.

Itas mocno przebudował skład w porównaniu do poprzedniego sezonu. Z drużyny odeszły wielkie gwiazdy: rozgrywający Simone Gianelli do Perugii, przyjmujący Ricardo Lucarelli do Cucine Lube, atakujący Nimir Abdel-Aziz i libero Salvatore Rossini do Modeny, a znany z występów przed laty w Kędzierzynie-Koźlu, przyjmujący Dick Kooy, wrócił do PlusLigi, do PGE Skry Bełchatów.

Na środku siatki zostali doświadczeni Serbowie: Srećko Lisinac oraz Marco Podrascanin. Na gwiazdę drużyny wyrósł młody przyjmujący Alessandro Michieletto. Zespół zasilił też bułgarski weteran Matej Kazijski, a na pozycji atakującego występuje reprezentant Włoch – Giulio Pinalli. Trener Angelo Lorenzetti ma też w składzie kolejnego kadrowicza, przyjmującego Daniela Lavię, rozgrywającego Ricardo Sberolliego, libero reprezentacji Niemiec Juliana Zengera czy kadrowicza z Belgii, środkowego Wouta D’Heera.

Trentino w drodze do finału, najpierw zajęło drugie miejsce w grupie D (za Perugią), w ćwierćfinałach okazało się lepsze od Berlin Recycling Volleys, a w półfinałach, po dwóch zaciętych, pięciosetowych pojedynkach oraz złotym secie, wyeliminowała faworyzowaną ekipę Sir Sicoma Perugia. 

Transmisja z wielkiego finału Ligi Mistrzów w niedzielę od godz. 21.00 w Polsacie Sport.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama