Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nastolatka z Brzeziec już gra w niebiesko-czerwonych barwach

Dla Blanki wybór klubu SWD Wodzisław Śląski na dalszą karierę sportową był najlepszym z możliwych - mówi z przekonaniem Tomasz Dubiel. W LZS Odrzanka Dziergowice był trenerem Blanki Ocipinskiej. Już dziś może czuć satysfakcję z pierwszych sukcesów wychowanki z nowym klubem.
Nastolatka z Brzeziec już gra w niebiesko-czerwonych barwach

Autor: SWD Wodzisław Śląski

Blanka Ocipinska ma 15 lat i mieszka w Brzeźcach w gminie Bierawa. Po ukończeniu nauki w Szkole Podstawowej w Solarni na dalszą edukację wybrała II Liceum Ogólnokształcące w Kędzierzynie-Koźlu.

Już będąc w I klasie podstawówki, związała się z Odrzanką Dziergowice. W rozgrywkach ligowych - od młodzika do trampkarza - przez pięć lat prowadził ją trener Tomasz Dubiel.

Z początkiem roku z Dubielem skontaktowała się Paulina Kawalec, selekcjonerka Reprezentacji Polski U-15 w piłce nożnej. Poinformowała go, że podopieczną wytypowano do grona 24 zawodniczek z całej Polski, które wezmą udział w majowym zgrupowaniu.

Odbyło się ono w nowoczesnym ośrodku Cracovia Training Center w Rącznej koło Krakowa. Przeprowadzone w ramach kilkudniowego zgrupowania szkolenie skoncentrowane było na wytypowaniu z grupy podstawowej "jedenastki", która miała się mierzyć w meczach międzypaństwowych.

Z raportu z podsumowaniem, jaki otrzymał trener Dubiel, wynikało, że większość ocen w ataku i obronie, wystawionych nastolatce z Brzeziec, wskazywała na dobry i bardzo dobry poziom jej gry.

- Było po pięć ocen w ataku i w obronie. Trenerka stwierdziła, że Blanka ma bardzo wysoki potencjał - mówi Tomasz Dubiel. - To było zgrupowanie, nie obejmowało ono meczu. Po jakimś czasie odbyło się kolejne zgrupowanie. Od trenera i prezesa Wodzisławia Śląskiego, którzy zna się z trenerem kadry U-17, dowiedziałem się, że Blanka ze względu na wiek nie będzie powołana do reprezentacji Polski U-15, gdyż będzie brana pod uwagę już przy kwalifikacjach do kadry U-17 - precyzuje.

Już samo powołanie na zgrupowanie było nie lada sukcesem dla Blanki Ocipinskiej. Cieszyło tym bardziej, że już rok wcześniej selekcjonerka Reprezentacji Polski U-15 dzwoniła do jej trenera w tej sprawie. Wówczas jednak z powodu pandemii do udziału w zgrupowaniu nie doszło.

- Po cichu liczyłem na powołanie Blanki. Mimo wszystko to jednak zaskoczenie, gdyż nie gramy w lidze z dziewczynami - podkreślał Tomasz Dubiel w rozmowie z "Lokalną" z początku maja. - Najprawdopodobniej Blanka była obserwowana podczas różnych meczów przez tzw. skautów - dodał.

"Łowcy piłkarskich talentów", bo o nich mowa, w tym roku w województwie opolskim poza Blanką Ocipinską dali szansę udziału w zgrupowaniu jeszcze tylko jednej osobie - Weronice Trembeckiej z KS Unia Opole. - O ile jednak Weronika gra w kobiecej, nasza Blanka gra z chłopakami. I nie ma przed tym strachu - wyjaśniał Dubiel.

Już wtedy był po rozmowie z trenerem KS SWD Wodzisław Śląski. Oprócz wodzisławskiego klubu Blanką zainteresowane były GKS Katowice, RKS Raków Częstochowa czy Ślęza Wrocław.

Ostatecznie to z Wodzisławiem Śląskim nastolatka z naszego powiatu związała się kontraktem na trzy lata. Barwy niebiesko-czerwone będzie reprezentowała w drużynie Centralnej Ligi Juniorek U-17 oraz w I ligowym SWD.

Na pierwszy sukces nie trzeba było długo czekać. W wygranym 4:1 meczu z Bankiem Ostrawa, rozegranym 6 sierpnia, grająca w bocznej pomocy lub ataku 15-latka zdobyła swoją pierwszą bramkę.

- Bardzo się cieszę, że Blanka przeszła do drużyny z Wodzisławia Śląskiego. Jest to drużyna, która w poprzednim sezonie zdobyła brązowy medal Mistrzostw Polski U-15. Występuje w niej kilka zawodniczek z reprezentacji Polski. Oprócz Blanki do drużyny dołączyło kilka zawodniczek z GKS Katowice, które w czerwcu zdobyły mistrzostwo Polski U-15, więc Blanka trafiła w idealne miejsce, w którym będzie się rozwijać i walczyć o najwyższe cele w Polsce - mówi Tomasz Dubiel. - Uważam, że na tym etapie, biorąc pod uwagę wiek zawodniczki i potencjał drużyny z Wodzisławia Śląskiego, był to był idealny dla niej wybór. Blanka także została bardzo dobrze przyjęta w klubie - dodaje.

Blankę do Wodzisławia Śląskiego zawożą rodzice. Tam kilka razy w tygodniu odbywają się treningi. Również dwa razy w tygodniu nastolatka trenuje z drużyną juniorów młodszych LZS Odrzanka Dziergowice.

Warto wspomnieć, że po Stanisławie Wróblu i Mariuszu Wanglorzu Blanka Ocipinska będzie trzecim wychowankiem dziergowickiego klubu, reprezentującym jego barwy na arenie ogólnopolskiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama