Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Grupa Azoty ZAKSA odniosła drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów

Grupa Azoty ZAKSA pokonała Decospan VT Menen 3:0 (25:17, 25:22, 25:21) w wyjazdowym meczu drugiej kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów. Zespół z Kędzierzyna-Koźla ma komplet zwycięstw i punktów w grupie D.
Grupa Azoty ZAKSA odniosła drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów
W akcji środkowy Grupy Azoty ZAKSA Dmytro Paszycki

Autor: CEV

Mistrzowie Polski byli faworytem tego pojedynku i w pierwszej partii z tej roli wywiązali się znakomicie. Goście szybko odskoczyli, a spora w tym zasługa rywali, którzy popełnili kilka błędów w ataku. Po bloku Aleksandra Śliwki na Lou Kindt było 9:3, a gdy Twan Wiltenburg wykorzystał kontrę, a Maxime Capet nadział się na potrójny blok, to przewaga kędzierzynian urosła do ośmiu punktów (13:5). Gracze Decospanu byli wyraźnie stłamszeni. Przyjezdni dominowali we wszystkich elementach i trener wpuścił na parkiet Przemysława Stępnia i Bartłomieja Klutha. Po akcji Dmytro Paszyckiego ZAKSA miała setbola (24:16), a po chwili decydującą piłkę skończył Aleksander Śliwka.

W drugiej odsłonie gra się wyrównała. Przy wyniku 7:5 przyjezdni stanęli i zespół z Menen wyszedł na prowadzenie 9:7. Mistrzowie Polski zaczęli mieć problemy z przyjęciem, co przełożyło się na skuteczność w ataku. A rywale rozegrali się i przez dłuższy czas toczyła się walka punkt za punkt. W miejsce Wojciecha Żalińskiego pojawił się Adrian Staszewski, by poprawić przyjęcie. Przy stanie po 18 kędzierzynianie wygrali trzy akcje z rzędu i tej przewagi już nie oddali. Gdy Dmytro Paszycki huknął z przechodzącej było 24:20, ale dwa kolejne punkty łupem Belgów. Na szczęście następną piłkę skończył Łukasz Kaczmarek.

Wicemistrzowie Belgi nie rezygnowali i w trzecim secie długo walczyli jak równy z równym z dwukrotnymi zwycięzcami Ligi Mistrzów. W ich szeregach nieźle spisywał się atakujący Lou Kindt, a w grze blokiem imponował Jelle Sinnesael. Przez dłuższy czas żadna z drużyn nie odskoczyła na więcej niż jedno oczko. W końcu, przy stanie 14:14, skutecznie zaatakował Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka posłał asa serwisowego, a Adrian Staszewski wykorzystał kontrę i kędzierzynianie mieli trzypunktową zaliczkę. To uspokoiło poczynania podopiecznych Tuomasa Sammelvuo, którzy jeszcze powiększyli przewagę (22:17). Gospodarze walczyli do końca, ale ZAKSA nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa w trzech setach.

W innym meczu grupy D ekipa VK CEZ Karlovarsko przegrała z Itasem Trentino 1:3 (19:25, 20:25, 25:21, 13:25). Zespół z Włoch będzie kolejnym rywalem kędzierzynian, a spotkanie w Trydencie odbędzie się 29 listopada o godz. 20.30.

VT: Jiri Hanninen, Arno van de Velde, Jelle Sinnesael, Maxime Capet, Seppe van Hoyweghen, Lou Kindt, Lowie Stuer oraz Basil Dermaux, Mathieu Vanneste

ZAKSA: Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, Marcin Janusz, Twan Wiltenburg, Dmytro Paszycki, Wojciech Żaliński, Erik Shoji oraz Bartłomiej Kluth, Przemysław Stępień, Adrian Staszewski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama