Reklama
czwartek, 8 października 2026 11:50
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

„Holenderski chwyt” – prosta technika, o której warto pamiętać

Otwieranie drzwi samochodu to czynność, którą każdy z nas wykonuje automatycznie, bezwiednie. Wydawałoby się, że nie ma znaczenia jak to robimy. Jednak otwarcie drzwi z pojazdu może być niebezpieczne np. dla zbliżającego się rowerzysty. Jest jednak prosty sposób aby uniknąć tego typu niebezpiecznych sytuacji – „holenderski chwyt”.
„Holenderski chwyt” – prosta technika, o której warto pamiętać

Chociaż art. 45 ust. 1 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym mówi o tym, że: 

zabrania się: otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;

to wielu kierowców wysiadając ze swojego samochodu otwiera drzwi automatycznie, nie zastanawiając się nad tą prostą czynnością. To samo dotyczy się pasażerów. Wydaje się, że otwieranie drzwi to czynność banalnie prosta i nie ma różnicy jak się to robi. Jednak gwałtowne, czy nawet szybkie otwarcie drzwi może się okazać bardzo niebezpieczne.

Zdarzenie drogowe, podczas którego rowerzysta wjeżdża w otwierane drzwi samochodu, zwane „dooringiem”, to dosyć częste zjawisko na miejskich drogach. Gdy drzwi pojazdu otwierają się niespodziewanie, rowerzyści, kierujący skuterami, czy też piesi mogą poważnie ucierpieć zderzając się z nimi, nawet gdy sami poruszają się z niewielką prędkością.

Jest jednak prosty sposób, aby uniknąć tego typu zagrożeń. „Holenderski chwyt” to technika, którą powinien znać i stosować każdy kierowca. Polega ona na otwieraniu drzwi od strony kierowcy nie lewą, a prawą ręką. Podczas tego ruchu ciało automatycznie obraca się w lewo, dzięki czemu widzimy, czy nie zbliża się np. rowerzysta. W przypadku pasażerów po prawej stronie robimy odwrotnie i otwieramy drzwi lewą ręką.

Stosowanie „chwytu holenderskiego” niewątpliwie ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, warto więc go zapamiętać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 997 Treść komentarza: Dziś muszę przejść kawałek ulicą Targową. Czy powinienem ten fakt skonsultować z Policją? Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:42 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Hahaha Treść komentarza: No i masz Polska Katolicka Chrześcijańska Narodowa miłość bliźniego, typowe prawiczkowe prawicowe. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:38 Źródło komentarza: Jeździli autem po mieście i rzucali jajkami w ludzi. Ta "zabawa" kosztowała 6500 zł Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Ale bzdury Data dodania komentarza: 7.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Jeździli autem po mieście i rzucali jajkami w ludzi. Ta "zabawa" kosztowała 6500 zł Autor komentarza: Ewa z Koźla Treść komentarza: Jest z tobą gorzej padalcu. Pieprzysz jak zwykle ale co się dziwić też masz nierówno pod sufitem jak ten gość. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 18:08 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: I znowu lans zamiast działań na rzecz upadającego miasteczka. Czas by pani Nowosielska złożyła rezygnację i nie pogrążała dalej KK. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 18:06 Źródło komentarza: Rodzinny rekord długowieczności. Jadwiga Gdawiec skończyła 100 lat. ZDJĘCIA Autor komentarza: Cała Prawda Treść komentarza: A gdzie jest policja kiedy te gnoje jeżdżą po Koźlu strzelając z rury wydechowej albo gazują silnikami motocykliści i samochodami ? Bo taką zabawę sobie znaleźli. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Jeździli autem po mieście i rzucali jajkami w ludzi. Ta "zabawa" kosztowała 6500 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna