Reklama
sobota, 16 maja 2026 18:12
Reklama
Reklama
Reklama

Powrót do korzeni. W Koźlu hodowano konie rasy śląskiej

Zawody w powożeniu zaprzęgami konnymi oraz czempionat źrebiąt rasy śląskiej zaplanowano na sobotę 19 sierpnia. Na miejsce wydarzenia, którego organizatorem jest Śląsko-Opolski Związek Hodowców Koni w Katowicach, nie przez przypadek wyznaczono stadninę koni na wyspie w Koźlu. Początek wydarzania, nad którym patronat medialny objęła „Lokalna”, zaplanowano na godzinę 10.00.
Powrót do korzeni. W Koźlu hodowano konie rasy śląskiej

Serdecznie zapraszamy na Czempionat hodowlany źrebiąt rasy śląskiej pod matkami, który w bieżącym roku zorganizowany będzie w miejscu szczególnie związanym z historią hodowli koni tej rasy, czyli na terenie byłego Stada Ogierów na wyspie w Koźlu. Wsłuchując się w głosy Hodowców zebrane podczas Terenowych Zebrań postanowiliśmy przy okazji Czempionatu zorganizować aukcję która jak wierzymy będzie dla Hodowców doskonałą okazją do sprzedaży swoich źrebiąt, a dla kupujących szansą na nabycie wysokiej jakości koni - czytamy na stronie organizatora wydarzenia.

Ponadto Śląsko-Opolski Związek Hodowców Koni w Katowicach wyjaśnił, że planowane w ramach sobotniej imprezy Amatorskie Zawody w Powożeniu Zaprzęgami (początek około godziny 13.30) z całą pewnością podniosą jej atrakcyjność. Będą też drugim tego typu wydarzeniem sportowym organizowanym na terenie województwa opolskiego i do tego w miejscu bardzo mocno związanym z tradycją hodowli koni rasy śląskiej oraz sportem zaprzęgowym.

Podążając za sugestiami środowiska hodowców koni śląskich i miłośników powożenia - członków Śląsko-Opolskiego Związku Hodowców Koni oraz wychodząc naprzeciw propozycji Gospodarza Ośrodka Jeździeckiego w Kędzierzynie-Koźlu na Wyspie, Zarząd ŚOZHK Katowice wraz z organizatorami cyklu amatorskich zawodów w powożeniu w naszym okręgu podjął decyzję o organizacji Amatorskich Zawodów w Powożeniu podczas Czempionatu źrebiąt rasy śląskiej pod matkami w Kędzierzynie-Koźlu na Wyspie w dniu 19.08.2023 r. – wyjaśniają organizatorzy.

Przypomnijmy, koń śląski wywodzi się od ogierów oldenbursko-fryzyjskich i miejscowych, śląskich klaczy. Potomstwo tak dobranych par poddawano dalszemu krzyżowaniu ze starymi rasami pruskimi, a później również angielskimi. Początki prac hodowlanych datuje się na 1890 r. Na przełomie XIX i XX w. konie śląskie krzyżowano z przedstawicielami ras: trakeńskiej, wschodniopruskiej, berberyjskiej, hanowerskiej i pełnej krwi angielskiej, dążąc do wyselekcjonowania zwierząt dużych i masywnych, odpowiednich do pracy w przemyśle ciężkim, górnictwie i wojsku.

W latach 20. XX wieku na Śląsku czynnych było 360 ogierów oldenburskich, z czego w stadzie Lubiąż było 126 ogierów, natomiast w Koźlu 146. Pozostała ilość to ogiery prywatne.

Wyjątkowo ciekawe są spostrzeżenia dotyczące rozwoju hodowli koni oldenburskich na Górnym Śląsku. Ówczesny dyrektor Stada Ogierów w Koźlu - Ronkendorf opublikował w 1921 r. artykuł „Koń Oldenburski w hodowli terenowej”.

„Kiedy w roku 1894 obejmowałem Stado w Koźlu, było w nim 135 ogierów. Można było w nim znaleźć przedstawicieli wszystkich ras hodowanych w Niemczech. Były więc tam ogiery wschodnio- i zachodnio- pruskie, pomorskie , szlezwigo-holsztyńskie, oldenburskie, wschodnio-fryzyjskie, hanowerskie, graditzkie i jeden beberbecki. Z ras zimnokrwistych były perszerony, shiry, belgijskie reńskie i belgijskie. W pierwszych latach mej pracy wykorzystywałem każdą okazję, aby obejrzeć przychówek po tych różnych ogierach.

Byłem przerażony efektem tych krzyżówek. Chciałem to koniecznie zmienić. W moim  rodzinnym majątku, który miał 4800 mórg wszystkie prace wykonywano końmi wschodniopruskimi i trakeńskimi, których miłośnikiem był mój ojciec,

Duże ilości młodych remontów sprzedawaliśmy do wojska oraz innym odbiorcom. Próbowałem pójść tą samą drogą i zaproponować śląskiemu rolnikowi tego konia, poprzez  zakupy najlepszych ogierów wschodniopruskich. Jednak to mi się nie udało.

Proponowano mi takie ogiery, które w ich rodzimych hodowlach odrzucano, a więc słabe. A tutaj, w związku z coraz bardziej intensywnie prowadzoną uprawą ziemi, potrzebny był koń mocny, szeroki i głęboki, dobrze wykorzystujący paszę, który jest w stanie uciągnąć duże ciężary, ale także taki, który na długich odcinkach potrafi dobrze kłusować, ponieważ tutaj na Wschodzie sieć dróg i linii kolejowych nie była tak dobrze rozbudowana jak na Zachodzie.

Dobrym przykładem dla mnie był książę Pless, który do hodowli koni w swych dużych posiadłościach na Górnym Śląsku sam wybierał ogiery w Koźlu. Były to zawsze niezbyt duże, głębokie, dobrze kłusujące ogiery oldenburskie. Potomstwo po tych ogierach było bardzo wyrównane, a przez to jego konie były wszędzie podziwiane. Idąc za tym przykładem sam jeździłem do Oldenburgi i kupowałem ogiery. Tak konsekwentnie postępowałem przez następne 15 lat nie zważając na porażki, które musiały wystąpić ze względu na mało wyrównany poziom klaczy w terenie. Cały czas miałem jednak przed oczami cel główny, którym było przekształcenie hodowli koni na Śląsku w hodowlę koni czysto oldenburskich. Na to potrzeba całych generacji, aby ostatecznie była ona taka sama jak pierwsze ogiery, które ją zakładały. Ten cel, po 28 latach mojej pracy w Koźlu, całkowicie udało się osiągnąć” - zakończył swój artykuł dyrektor kozielskiego stada Ronkendorf.

Po II wojnie światowej rasę utrzymano poprzez dolew krwi koni oldenburskich. Dzięki zamiłowaniu hodowców oraz możliwości użytkowania roboczego w rolnictwie, rasa przetrwała na Śląsku, a także zyskała popularność w Polsce południowo-wschodniej. Ważnymi ośrodkami hodowlanymi stały się: Stado Ogierów w Koźlu, Stado Ogierów w Książu oraz Stadnina Koni w Strzegomiu.

Więcej na temat historii kozielskiej stadniny oraz powstania rasy konia śląskiego przeczytacie w poniższym - archiwalnym artykule z początku 2019 roku.

Poniżej (w załączniku PDF) regulamin sobotniej imprezy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kierowca +Treść komentarza: Stan tej drogi to efekt wieloletnich działań zarządcy i właściciela a może nie jest zbudowana pod takie ciężkie pojazdy. Każdy, który jeździł ta droga to zauważył, że tylko dokłada się skrajne łaty na chyba wątpliwej jakości podłoże. Wkrótce takie cerowanie i tak popęka i odpada. Ciężkie pojazdy jeździły tam zawsze a więcej jak jest nowy most. Tu nie jest jedna żwirownia w czy fabryka chemiczna lub zapraw budowlanych w tym rejonie. Technologia transportu się zmienia szybciej niż inwestycje ale nie tak szybko żeby nie dało się tego przewidzieć i odpowiednio planować. Gminy korzystają z podatków od firm a czy nie można się porozumieć o współfinansowanie z nimi o inwestycje. Dużo pytań i wątpliwości a mam kierowcom zostaje walczyć z wiatrakami. Osobiście przez lata jazdy zniszczyłem na tej drodze dwie opony i jedna felgę w kałużach wyrwach na skraju drogi.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 08:56Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: A to się obudzili !!!! Żadna droga która nie przeszła modernizacji w ciągu ostatnich 10 lat nie wytrzyma tego obciążenia a dochodzi do tego przeładowania wanien z 26 do 32÷34 ton Trzeba było o tym myśleć przed wydaniem koncesji wydobywczej .Data dodania komentarza: 16.05.2026, 08:24Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: RobolTreść komentarza: Oglądanie cudzych zdjęć z wycieczki. Jak mogło mnie to ominąć?Data dodania komentarza: 16.05.2026, 06:49Źródło komentarza: Lemury, baobaby i… miejskie krzewy. Jarosław Kret w MBP. ZDJĘCIAAutor komentarza: DrogaTreść komentarza: Szkoda ze kierowcy się nie stosują do ograniczeń!Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:53Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: IrkoTreść komentarza: Rychło w czas. Niestety nikt normalny nie może spokojnie patrzeć jak te skur....łe ciężarówki jeżdżą wszędzie gdzie popadnie nie patrząc na ograniczenie i hałasData dodania komentarza: 15.05.2026, 22:49Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: Robert WęglarzTreść komentarza: Pan wójt akceptując wydobycie z nowej kopalni dobrze wiedział jak będzie obciążona Bierawa przez transport wanien z piaskiem. Teraz udaje greka ale kiedy mieszkańcy oponowali w sprawie otwarcia nowej kopalni poprostu ich olał.Data dodania komentarza: 15.05.2026, 21:29Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkom
zachmurzenie duże

Temperatura: 12°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna