Reklama
czwartek, 2 lipca 2026 23:28
Reklama
Reklama
Reklama

KOFAMA odzyskała swój dawny blask

Należąca do Grupy Zarmen spółka KOFAMA Koźle jest zakładem, który od ponad 50 lat specjalizuje się w produkcji maszyn i urządzeń stosowanych zarówno w przemyśle węglowym, drzewnym i chemicznym, jak i w ochronie środowiska oraz energetyce. Budynki zakładowe od wielu lat straszyły wyglądem, jednak w ostatnim czasie zmieniły się nie do poznania.
KOFAMA odzyskała swój dawny blask
Dawna Fabryka Celulozy, a dziś KOFAMA Koźle SA doczekała się remontu, a na wieżę, po 74 latach od zakończenia II wojny światowej, powrócił zegar

Autor: foto: Amdrzej Kopacki

Wszystko za sprawą kapitalnego remontu całego przedsiębiorstwa. Prace budowlane prowadzone na zewnątrz obiektów zakładowych doprowadziły do odtworzenia ich pierwotnego stanu, sprzed ponad 120 lat. Nie zapomniano też o remoncie starej kanalizacji. Roboty wewnątrz budynków przeprowadzono głównie z myślą o stworzeniu jak najlepszych warunków pracy dla załogi. Objęto nimi modernizację starego zaplecza sanitarnego, tj. łaźni, szatni, jadalni czy zniszczonych pomieszczeń biurowych. Zgodnie z pierwotnym harmonogramem cała inwestycja ma być zakończona jeszcze w tym roku. Inwestor pomyślał także o unowocześnieniu parku maszynowego i wprowadzeniu nowoczesnych technologii.

 

„W naszej firmie łączymy wiele wymiarów: nowe technologie z tradycją, doświadczenie z młodością, pracę zespołową z indywidualnym rozwojem osobistym oraz nastawienie na cel z dbałością o jakość” - możemy przeczytać na stronie tego zasłużonego dla lokalnej gospodarki przedsiębiorstwa.

 

Obecnie, przemierzając ulicę Portową, nie sposób nie zwrócić uwagi na piękno zrewitalizowanych budynków zakładu. Ten uznany nie tylko w Polsce, ale i Europie producent i dostawca maszyn, urządzeń, usług oraz rozwiązań technologicznych zyskał drugie życie.

 

Odrobina historii
 

W 1892 r. na terenie obecnego zakładu powstała Śląska Fabryka Celulozy (Schlesische Sulfit-Cellulose-Fabrik Feldmühle), która w 1920 r. została sprzedana koncernowi Waldhof-Manheim. Zakłady papiernicze w Koźlu Porcie funkcjonowały prawie do końca II wojny światowej.

W 1945 r., po zajęciu Koźla przez Armię Czerwoną, wyposażenie fabryki zostało wywiezione do ZSRR. Na wschód przetransportowano praktycznie wszystko, co tylko dało się zdemontować. Łącznie z zegarem na zakładowej wieży. Aby wydobyć niektóre z maszyn, wyburzano nawet ściany. Dopiero po kilku miesiącach to, co pozostało z dawnych zakładów Celluloze-Fabrik Feldmühle, przekazano władzom polskim, które w zaistniałej sytuacji mogły zapomnieć o produkcji papieru.

W
1960 r. Ministerstwo Przemysłu Ciężkiego powołało do życia Fabrykę Urządzeń Papierniczych w budowie w Koźlu Porcie. Rozpoczęły się prace adaptacyjne i remontowe obiektów dawnej fabryki celulozy i papieru. Wreszcie w 1962 r. Fabryka Urządzeń Papierniczych (FUP) uruchamia produkcję maszyn oraz urządzeń linii technologicznych do wytwarzania i uszlachetniania płyt drewnopochodnych.

Pierwsze wyprodukowane maszyny wysłano do ZSRR. W 1969 r. Ministerstwo Przemysłu Ciężkiego dokonało formalnej zmiany nazwy przedsiębiorstwa. Od tej chwili nosiło ono nazwę Kozielska Fabryka Maszyn KOFAMA. W 1970 r. asortyment produkcji poszerzono o maszyny do wytwarzania farb i lakierów. Najlepszy okres działalności to lata 70. i początek lat 80., kiedy to około 80 proc. produkcji fabryki eksportowano m.in. do ZSRR, Bułgarii, Rumunii, Turcji, na Węgry i do wielu innych krajów. W tym czasie zatrudnienie wynosiło ponad 900 osób.

 

Zerwane kontrakty
 

W 1976 r. KOFAMA przejęła wydział odlewniczy w Raciborzu, co związane było z dużym udziałem odlewów w produkowanych maszynach. Pod koniec lat 80. w wyniku załamania gospodarki i ograniczenia inwestycji nastąpiło lawinowe wycofywanie się odbiorców ze złożonych zamówień. W związku ze zmianami ustrojowymi zerwana została współpraca z rynkiem wschodnim. Nastąpił bardzo trudny okres w dziejach zakładu.

By umożliwić dalszą działalność w zmienionych już warunkach ustrojowych, przeprowadzono restrukturyzację przedsiębiorstwa. Zlikwidowano wydział odlewni, szkołę przyzakładową oraz ograniczono zatrudnienie. Ze względu na brak zapotrzebowania na produkowane maszyny dla przemysłu płyt drewnopochodnych i chemii podjęto działania, które miały na celu poszerzenie oferty produkcyjnej. Uruchomiono zatem produkcję maszyn i urządzeń do klasyfikacji i wzbogacania kopalin, w szczególności węgla kamiennego i rudy miedzi.

W 1995 r. Ministerstwo Przekształceń Własnościowych dokonało przekształcenia zakładu w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością należącą do Skarbu Państwa. W latach 1995-1997 przeprowadzono kolejny etap restrukturyzacji firmy. Ograniczono zatrudnienie w grupie pracowników umysłowych i pomocniczych, a także zredukowano majątek spółki.

 

W lipcu 1997 r. KOFAMA została bardzo poważnie zniszczona przez katastrofalną powódź. Praktycznie cały zakład znalazł się pod wodą, która w tym miejscu osiągnęła poziom około trzech metrów. Po około miesiącu rozpoczął się powrót do normalnego funkcjonowania. Wyremontowany park maszynowy nie odzyskał jednak pełnej sprawności. Przez kilka kolejnych lat fabryka borykała się z trudnościami ekonomicznymi.

W 2002 r. KOFAMA uzyskała w firmie TÜV Hessen certyfikat potwierdzający wdrożenie Systemu Zarządzania Jakością zgodny z Normą ISO 9001 w zakresie projektowania, wytwarzania i zbytu maszyn i urządzeń dla przemysłu węglowego, przetwórstwa drzewnego i ochrony środowiska. W 2005 r. miało miejsce dokapitalizowanie firmy. Na podstawie wniosku o udzielenie pomocy publicznej, przeznaczonej na odzyskanie konkurencyjności, firma pozyskała wówczas 3,2 mln zł. Natomiast 30.12.2010 r. fabryka została sprywatyzowana, a 2.01.2012 r. przekształcona w spółkę akcyjną pod nazwą KOFAMA Koźle SA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Stanisław O. Treść komentarza: Ten pan w kapeluszu najbardziej się męczy z tymi przecinaniami. Wszędzie przecina. Ciężka i odpowiedzialna praca. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:11 Źródło komentarza: Spółka Czysty Region zakończyła budowę kwatery odpadów nr 3. ZDJĘCIA Autor komentarza: Glanc Treść komentarza: Parkiet na wodzie, dobre, dobre. Ile wypite było??? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 21:26 Źródło komentarza: Seniorzy z Koźla, Zdzieszowic, Krapkowic i Głogówka opanowali Moszczankę. ZDJĘCIA Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: A co ludzie tylko na chlebie żyją, gdzie reszta? Otwórzcie jakiś porządny sklep. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 20:20 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat Autor komentarza: tw Treść komentarza: Rozczuliła mnie ta historia Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:09 Źródło komentarza: Ayla połączyła Polskę i Turcję. Şükran i Marek są razem mimo dzielących kilometrów i tradycji Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Albo ja mam już chorobę Alzheimera, albo autor artykułu ma nieprawdziwe dane, co do basenu w Koźlu. Na basenie tym nigdy nie prowadzono żadnych rewitalizacyjnych prac budowlanych a basen nie popadł w żadną ruinę, tylko został pozostawiony bez opieki właścicielskiej, istotnie zarósł chwastami a następnie został w całości ROZEBRANY. Chronologii rozbiórki nie pamiętam, ale mogę powiedzieć, co rozebrano/zdemontowano: obiektywnie sprawny murowany budynek wejściowy na basen (kasa, magazyn sprzętu do wypożyczania; cirka 25-50m2), zabytkową stalową bramkę wyjściową pomiędzy budynkiem wejściowym a płotem szkoły Budowlanki, betonowe schody prowadzące od tego budynku na obiekt, obiektywnie sprawny murowany budynek kręgielni/przebieralni (cirka 300m2), płot stalowy wraz z bramą wjazdową od strony ul. Spółdzielców (planowanego targowiska), płot betonowy od strony Parku, sprawny i zadbany kort tenisowy (nawierzchnię asfaltową wraz z kilkumetrowym podwójnym ogrodzeniem stalowym), płot stalowy od strony PDKu, całą hydrofornię (infrastrukturę betonową i stalową), betonowe schody na górkę basenową, niecki basenowe wraz z betonową ślizgawką i pokryciem chodnikowym (górkę rozplantowano), drewnianą wieżę ratowniczą, wszystkie elementy stalowe - urządzenia gimnastyczne na tzw. ścieżce zdrowia, urządzenia gimnastyczne w okolicach Koziołka, drabinki, huśtawki, karuzele, słupki na boisku od strony Budowlanki i korcie, prysznice na górce basenowej, rurociągi - wszystkie chodniki (nawierzchnię płytową wraz z krawężnikami). Zostawiono tylko „Koziołka” zapewne dlatego, że to zabytek i ruszać nie wolno oraz kuty poniemiecki płot od strony Budowlanki. Nic się samo nie zrujnowało, rozebrano SPRAWNY TECHNICZNIE, ALE NIECO ZANIEDBANY obiekt. Nie wiadomo, kto to rozbierał, czyli ile z tego rozkradziono. Całość następnie zaorano, zabronowano i obsiano trawą. POZOSTAŁ CHICHOT HISTORII – zostawiono to, co Germanie zbudowali kilkaset lat wcześniej w celach wojennych, ale rozebrano to, co PRL zbudował dla sportu i rekreacji społeczeństwa. I aby było jeszcze śmieszniej – na tym pozostałym dużym trawniku przez kilka lat miejscowa polska ludność wesoło celebrowała przy kiełbasie, piwie i tanim pokazie pirotechnicznym „obronę Twierdzy Koźle”, czyli klęskę wojsk napoleońskich, które chciały przynieść wolność Polakom gnębionym między innymi tutaj, na rdzennie polskich ziemiach, przez państwo pruskie. Tylko w Polsce! Kurtyna! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Dziś "Wodne oKKo", a dawniej „Azotor”. Przypomnijmy sobie stary obiekt. ZDJĘCIA Autor komentarza: :) Treść komentarza: Fajnie, dziękujemy Eliaszu :) Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:05 Źródło komentarza: Mural, który podkreśla tożsamość miejsca. Eliasz Kubica o swoim projekcie. ZDJĘCIA I FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna