Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:17
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Od marzeń do realizacji. "Przystanek u Franka" - lokalny foodtruck ze smakami dzieciństwa w Koźlu

Na kulinarnej mapie Kędzierzyna-Koźla pojawiło się wyjątkowe miejsce, stworzone z pasji, wspomnień i przyjaźni. "Przystanek u Franka" to nowy foodtruck, który od środy 2 kwietnia będzie otwarty przy ul. Gazowej 1A w Koźlu. Jego właścicielami są dwaj mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla - Łukasz Piłat i Michał Piliszko - przyjaciele, kucharze z wykształcenia, którzy spełniają swoje młodzieńcze marzenie o własnym punkcie gastronomicznym.
  • Źródło: Promocja
Od marzeń do realizacji. "Przystanek u Franka" - lokalny foodtruck ze smakami dzieciństwa w Koźlu
Przyjaźń, która zrodziła smak

Łukasz i Michał poznali się w szkole średniej – uczęszczali do tej samej klasy w Zespole Szkół nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu na kierunku "kucharz". Od razu złapali wspólny język, który - jak się okazuje - przetrwał nie tylko szkolne czasy, ale zaowocował wspólnym biznesem. - Zawsze chcieliśmy mieć coś swojego, ale brakowało tej kropki nad „i” - mówi Łukasz. Michał już kilka lat temu myślał o foodtrucku, jednak wtedy to rozwiązanie nie było jeszcze tak popularne.

Skąd nazwa "Przystanek u Franka"?

- To taka nasza historia - śmieją się. - Kiedyś na jednej z imprez, na której było mnóstwo ludzi, trudno było się znaleźć. Jeden z nas krzyknął "Franek!" i drugi się odwrócił. Od tamtego czasu tak się do siebie zwracamy - wyjaśnia Łukasz. Ta prywatna anegdota stała się nazwą miejsca, które - jak podkreślają - jest przystankiem dla każdego głodnego dobrej, swojskiej kuchni.

Smaki, które wszyscy znamy i kochamy

"Przystanek u Franka" serwuje to, za czym tęsknimy - zapiekanki z chrupiącym serem i pieczarkami, hamburgery w klasycznym stylu, hot dogi, tosty oraz tortille z kurczakiem. Nie brakuje również napojów i dodatków, które można dostosować do własnych preferencji.

- Szukaliśmy smaków z dzieciństwa, prostych i domowych. Dziś w gastronomii króluje wiele nowoczesnych dań, ale zapiekanka z sosem czosnkowym czy hamburger jak za dawnych lat to coś, czego nam brakowało – podkreślają właściciele "Przystanku u Franka".

Praca z pasją, nie dla etatu

Obaj wcześniej pracowali na etacie, ale jak sami mówią – rutyna i brak satysfakcji popchnęły ich do szukania czegoś bardziej własnego. - Mamy doświadczenie – ja ponad 10 lat w gastronomii, Michał również kilka lat - podkreśla Łukasz.

Na razie foodtruck działa stacjonarnie – można zadzwonić i zamówić jedzenie na odbiór własny. Dowozów jeszcze nie ma, ale właściciele są otwarci na rozwój, a także na współpracę - chętnie pojawią się na lokalnych wydarzeniach i imprezach.

Godziny otwarcia

W pierwszym tygodniu foodtruck będzie czynny od godz. 10:00 do ostatniego klienta (oprócz niedziel, wtedy lokal będzie zamknięty). Godziny mogą się zmieniać w zależności od potrzeb klientów – informacje będą publikowane na miejscu oraz w mediach społecznościowych.

📍 Lokalizacja: ul. Gazowa 1A, Kędzierzyn-Koźle
🅿️ Mały parking
📞 Tel. 451 609 232
📱 IG: @przystanekufranka_


MENU „Przystanku u Franka”
🧀 #ZAPIEKSY
  • PIECZARKOWA – 18 zł
  • KURAK – 21 zł
  • SZYNKOWA – 21 zł
  • SALAMI – 21 zł
🍔 #STREET FOOD
  • HAMBURGER – 24 zł
  • TORTILLA Z KURĄ – 15 zł
  • KLASIKO HOT-DOG – 14 zł
  • TOST SZYNKA – 7 zł
  • TOST SALAMI – 8 zł
🥤 #NAPOJE
  • COCA-COLA – 5 zł
  • ORANŻADA / SOK – 4 zł
  • WODA (LEKKI GAZ) – 3 zł
#DODATKI (do zapiekanek)
  • MIĘSO (kurczak, salami, szynka) – 5 zł
  • SER – 4 zł
  • WARZYWA (pieczarki, papryka mix, cebula, ogórek konserwowy) – 3 zł

📦 Opakowanie na wynos – 1 zł
ℹ️ Coś nowego? Zapytaj Franka!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ko 06.04.2025 05:19
Niewypał to będzie. Szybciej zamkną niż otworzyli!!!

Życzący Sukcesu. 04.04.2025 02:07
Oby dla kochających Gofry nie braknie w tej wiośnie ,a jak zima będzie to nawet na zimę to ciepły gofr jak szybko ogrzeje tak jak sam zapach słodkich gofrów ciągu roku skoro zapiekanka na ciepło robiona to gofry również ciągu roku mile by było widziane, tak samo fajnie że Franek na Kółkach więc dostawa też możliwa by była to super.

Gosia 02.04.2025 16:58
Chłopaki, gratuluję pomysłu, fantastyczny pomysł.

Justyna 02.04.2025 10:12
Przystanek u Franka.

anna 02.04.2025 07:49
Super pomysł spróbowałabym zapieksa z kurakiem lub tortillę

Cholesterol lipidogram 02.04.2025 05:51
To bardzo miłe. Uwielbiam fast fudy z budy.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna