Reklama
piątek, 3 lipca 2026 22:14
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Grudniowe spacery po straganach – przedsmak Bożego Narodzenia

Ostatni miesiąc roku to czas, kiedy barwne światełka, aromatyczne zapachy i smaki przyciągają nas na tradycyjne świąteczne jarmarki. To tam budzi się w naszych sercach, jak przed laty, radość oczekiwania na kolejne Boże Narodzenie. Zimowe kiermasze pełne są wyjątkowych dekoracji, rękodzieł oraz tradycyjnych potraw i słodkości. Przyciągają wieloma animacjami i atrakcjami, jak koncerty kolędowe, uroczyste rozświetlenie choinki i spotkanie ze św. Mikołajem. To powoduje, że zmierzają na nie wszyscy – bez względu na wiek.
Grudniowe spacery po straganach – przedsmak Bożego Narodzenia

Tradycja jarmarków w okresie Bożego Narodzenia sięga jeszcze średniowiecza. Zimowe targi pozwalały wówczas ludności zaopatrzyć się w potrzebne produkty przed zbliżającymi się świętami. Z upływem lat, a potem wieków, stały się nie tylko miejscem handlu, ale również przestrzenią dla wspólnego świętowania. Dzisiaj jarmark to prawdziwy symbol świątecznej atmosfery – przyciągający mieszkańców danego miasta oraz turystów niejednokrotnie z całego świata.

Tegoroczny jarmark na kozielskim rynku odbył się w pierwszy weekend grudnia. Wystawcy stanęli na wysokości zadania oferując społeczności Kędzierzyna-Koźla bogaty wachlarz artykułów. Wśród wyrobów prezentowanych na stoiskach znalazły się także prace seniorów – podopiecznych wszystkich ośrodków wsparcia funkcjonujących przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu. Ponadto, w ramach zakończenia realizacji projektu Domu Dziennego Pobytu „Pod Brzozą” pn. „Radosne Pierniki 2025” (działanie dofinansowane z PFRON), mieszkańcy miasta otrzymywali w prezencie oryginalnie zdobione pierniki z masy solnej wykonane przez uczestników projektu - seniorów. Program artystyczny prezentowany podczas jarmarku, zróżnicowany i na wysokim poziomie, zadowolił publiczność, a punkt kulminacyjny, jaki stanowiło rozświetlenie choinki z udziałem władz miasta – zgromadził największą liczbę mieszkańców. Seniorzy – liczni uczestnicy jarmarku, na gorąco relacjonowali swoje wrażenia:

Pani Wiesława: Odkąd w naszym mieście odbywa się jarmark, zawsze tu przyjeżdżam, nie wyobrażam sobie nie zobaczyć rozświetlenia naszej choinki. Kiedy robi się ciemno, tworzy się tu wyjątkowa atmosfera. Można powiedzieć, że wtedy już czuję nadchodzące święta. Jutro rano też tu wrócę i na spokojnie pooglądam wszystkie stoiska. 

Pan Zdzisław: Tak jak dziś, od kilku lat przyjeżdżam na jarmark z wnuczkami: Anią i Jakubem. Cieszy mnie, jak widzę ich wielką radość, kiedy spacerujemy od straganu do straganu. Jako dziadek jestem na te zachwyty przygotowany… finansowo (śmiech).

Pani Maria: Kupiłam sobie kilka ozdób świątecznych i drobiazgów, które podaruję jako prezenty. O, taką choinkę i wisiorki dla przyjaciółek. Nie potrafię sobie odmówić gorącej czekolady, ale kiedy jej spróbować, jeśli nie dziś!

Utrwaloną praktyką staje się także podróżowanie w kierunku miast z najpiękniejszymi, największymi jarmarkami świątecznymi. W tym roku ponownie dużym zainteresowaniem cieszy się oferta wyjazdów organizowanych przez Miejski Zakład Komunikacyjny Sp. z o.o. Kierunki takie jak Praga, Berlin, Ołomuniec, czy Wiedeń to tylko niektóre ze zrealizowanych w tym miesiącu wyjazdów. W ramach indywidualnych jednodniowych wycieczek warto wybrać się do pobliskiego Opola, Gliwic, Nikiszowca w Katowicach, czy Wrocławia lub Krakowa. Możliwości jest całkiem sporo i, jak się okazuje, chętnie realizują je również mieszkańcy 60+.

Tak liczny udział najstarszych mieszkańców miasta w przedświątecznym jarmarku jasno pokazuje, że wspólnie przeżywane emocje, poczucie wspólnoty i radość ponownego odkrywania tradycji to ważne elementy, które mogą umocnić społeczne więzi, zapobiec wykluczeniu i dodać naszej codzienności świątecznego blasku – tak bardzo nam potrzebnego choć raz w roku. 

Drodzy Czytelnicy „Dodatku Senioralnego” - niech ten wyjątkowy czas, spędzony pomiędzy świątecznymi straganami lub w zaciszu domowym, będzie dla Was okazją do zatrzymania się, uśmiechu i życzliwości. Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzymy zdrowia, spokoju, pogody ducha oraz pięknych chwil spędzonych w gronie przyjaciół i rodziny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krang Treść komentarza: Bardzo ciekawy artykuł Pulitzer gwarantowany Data dodania komentarza: 3.07.2026, 19:21 Źródło komentarza: Gustaw to gwiazda mediów społecznościowych. Uwielbia kąpiele na Dębowej. ZDJĘCIA Autor komentarza: Koral Treść komentarza: Widzę tu drobny konflikt interesów gdyż tylko Nadleśnictwo zakłóca spokój i harmonię lasu. Hałas pił,ciężarówek,wyrzynarek,glebogryzarek zniszczyło u ludzi przyjemność pobytu we lesie. Mam fotografie z ostatnich lat dokumentujące dewastacje i zakłócanie ciszy. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 19:10 Źródło komentarza: Straż miejska będzie patrolować lasy wspólnie z pracownikami nadleśnictwa Autor komentarza: Obser.3356 Treść komentarza: Bestie Data dodania komentarza: 3.07.2026, 19:00 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: Gogg Treść komentarza: Czym jest uspanie zwierząt? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 18:57 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: antago Treść komentarza: To był znak z niebios. Płonący krzak. Ul. Morcinka wpisana do zbioru miejsc pielgrzymkowych. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 18:47 Źródło komentarza: Duże zadymienie na osiedlu Zachód w Koźlu. Z pożarem walczyły trzy zastępy straży pożarnej Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Tu jest mowa o AUTOMATACH, czyli urządzeniach dystrybuujących towary i usługi o czasowo ograniczonej dostępności bądź ciągłej niedostępności równocześnie ograniczonej obszarowo. Pierwszym zasadnym automatem był automat telefoniczny – dla dzisiejszego pokolenia to abstrakcja, że ktoś nie miał własnego telefonu, ale tak było i „budka telefoniczna” była bardzo ważnym wynalazkiem, przez dziesięciolecia. Drugim epokowym wynalazkiem był papierosomat – dla Polaków bywających w Bundesrepublik Deutschland (po naszemu yrefen) w latach 80‘ XXw. to było sajensefikszyn, że za monetę o nominale 5 dojczmarek mogłeś mieć paczkę papierosów dowolnego producenta, różniącą się ceną w normalnym sklepie – niektórzy do dzisiaj tego nie rozgryźli. Ważnym rozwojem automatyki jest również prezerwatymomat – jak ktoś nie miał a nagle potrzebował, to znaczy, że sytuacja zaszła tak daleko, że nie ma już czasu na ganianie po mieście i trzeba działać szybko i zdecydowanie, w związku z czym Ojcowie Założyciele zachodnioeuropejskich klubów nocnych wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klienta jak to się modnie mówi, poustawiali takie cuda w toaletach. REWOLUCYJNYM zaś wynazkiem jest paczkomat – od tego czasu to paczka czeka na obywatela, a nie odwrotnie – i to całą dobę i tam gdzie obywatel chce. Od tego czasu w tym zakresie nie wynaleziono nic ciekawego, a wszystko co powstało w tej tematyce to niespinający się biznesowo lans lub golenie leniwych frajerów, reklama, wyłudzanie publicznej kasy na rzekome innowacje lub nie wiadomo co. I tak: na cmentarzu w Koźlu mamy zniczomat (dla zaskoczonych, że akurat musieli pójść na cmentarz), w Grudyni mamy jabłkomat (chyba dla zabłąkanych i upośledzonych nie wiedzących o istnieniu sklepów), w niemalże każdej firmie w KK klasa robotnicza ma kanapkomat, słodyczomat lub napojomat (dla tych dorosłych milenialsów, którym mama nie zrobiła śniadania oraz wszystkich tych 30+ metrykalnie dorosłych, ale społecznie już nie), na Kuźniczkach – o tym już wiemy z tego artykułu – mamy chlebomat a w wielu zapewne innych miejscach mamy różne inne automaty. Brakuje jesze tylko trumnomatu, pogrzebomatu no i – co oczywiste - rozumomatu. Bez tych automatów jednakże chyba można przeżyć, o czym może świadczyć reakcja znajomej goszczonej w Polsce a przyjechanej z wybitnie zinformatyzowanego kraju skandynawskiego – ona mówiła {…}! i tu padała nazwa sieci stacji benzynowych z czerwonym oświetleniem, a kiedy to mówiła miała na ustach szelmowski uśmiech i iskrę w oku. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 17:46 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna